Blog > Komentarze do wpisu

Czerwienią w beton PKP

Tak most średnicowy wyobraża sobie Marcin Garbacki 

Wyjątkowo nieporadnie (i niepotrzebnie) broni się spółka PKP Polskie Linie Kolejowe przed pomysłem młodego architekta Marcina Garbackiego. Zaproponował on pomalowanie mostu średnicowego na czerwono przy okazji remontu linii przecinającej centrum Warszawy (wciąż planowanego w 2010 r., a co z tego wyjdzie? można mieć duże wątpliwości).

Kolejarze, którzy jeszcze w zeszłym roku twierdzili, że wszystko jest do rozważenia (projekt poparł ówczesny szef spółki Krzysztof Celiński), teraz o czerwonym moście nie chcą już nawet słyszeć. ”My na kolei nie używamy takiego koloru” - wypalił ostatnio na łamach ”Gazety” Ryszard Moryc z PKP PLK w artykule Krzysztofa i naszego redakcyjnego kolegi Tomka Urzykowskiego.

Koniec, kropka. Wszystkie mosty kolejowe mają być po prostu szare. Ogólnokrajowa urawniłowka. Poza tym, jak usłyszał Garbacki, był przetarg, mógł w nim startować, ale tego nie zrobił. A projektanta remontu już wybrano i to on - wedle miłej skądinąd rzeczniczki Marty Szklarek - określi kolor.

W spółce PKP PLK niczego nie rozumieją. Zgłasza się do nich artysta, proponuje rzecz niestandardową. Coś, co mogłoby zmienić wyjątkowo betonowy wizerunek PKP PLK, który spółka ma wśród miłośników kolei. A spółka pod błahym pretekstem wszystko odrzuca.

Rozumiem, że sympatia dla czerwonego koloru mostu to kwestia gustu, ale znamy już takie przykłady nie tylko z wielkiego świata, ale też z Polski. Co tu daleko szukać: nasz most Gdański, wprawdzie nie czerwony, ale intensywnie zielony, stał się charakterystycznym punktem, ozdobą wiślanego krajobrazu. Kiedy wieczorem jedzie się Wisłostradą, z daleka widać iluminowaną zieloną konstrukcję. Most średnicowy, szary, smutny, tonie w ciemności nie tylko z braku reflektorów.

Z tego, co wiem, po dwóch artykułach kolej trochę zmiękła, już nie wysyła artysty na bambus i zapowiada rozmowy. Może nie wszystko więc jednak stracone...

(osa)

poniedziałek, 23 marca 2009, osa_oraz_smik

Polecane wpisy

  • Dla kogo buspas na moście Krasińskiego?

    Po burzliwych konsultacjach społecznych w sprawie mostu Krasińskiego powstała świetna koncepcja ul. Krasińskiego między pl. Wilsona a Wisłostradą (jezdnie z jed

  • Dlaczego most zamknięty po meczu

    Po Euro 2012 utarł się w Warszawie fatalny obyczaj, że po meczu rozgrywanym na Stadionie Narodowym zamyka się dla ruchu most Poniatowskiego i puszcza tamtędy wr

  • Absurdalne wzmożenie mostowe

    To będzie przykład tego, jak nisko upadł poziom dziennikarstwa lokalnego i debaty na tematy warszawskie. Ta coraz bardziej sprowadza się bowiem do wzajemnego li

Komentarze
Gość: Glonojad, 217.17.35.*
2009/03/24 07:51:16
Ja w ogóle nic nie rozumiem z tej afery. Tyle obiektów jest pomalowanych w kolor "rdzawy antykorozyjny", to jakiś ładny odcień czerwonego (w sensie głęboki, może nawet metalizowany) nie powinien ich tak strasznie boleć.
-
2009/03/24 11:07:12
Za dużo wymagacie od kolejarzy. Kolejarze nie zrezygnują tak łatwo ze swoich ideałow, czyli totalnej siermięgi, szarzyzny i beznadziei.
-
Gość: osa, *.agora.pl
2009/03/26 00:36:20
A jednak kolej się zreflektowała i jak piszemy w czwartkowej Gazecie zgodziła się na czerwony most. Brawo!
-
2009/03/26 20:04:42
Jaka malo awangardowa jest ta nasza Warszawa!

Gazeta.pl Warszawa