Blog > Komentarze do wpisu

Bez żalu po Z-3

Już dawno się o to prosiło, wreszcie ZTM wykorzystał ”zawieszenie” na ferie zimowe i zdecydował o likwidacji muchowozowej linii Z-3. Od 15 lutego naziemne połączenie pl. Wilsona z pl. Bankowym formalnie przestaje istnieć, a dwa kursujące tędy mikrobusy będzie można wykorzystać lepiej.

Taki los linii Z-3 był do przewidzenia. Bo kto o zdrowych zmysłach czekałby kwadrans albo nawet pół godziny na autobus, który stoi w korku na ul. Andersa? Zwłaszcza że pod spodem ma metro. Pasażerowie wsiadający na pl. Inwalidów czy przy gen. Zajączka albo nauczyli się iść pieszo do stacji metra, albo podjeżdżać do nich linią 157.

Początkowo (ZTM uruchomił linię Z-3 w maju 2009 r. w czasie zamknięcia dla tramwajów Marszałkowskiej) autobusy jeździły co 6 min i to do stacji metra Politechnika. Od 22 czerwca 2009 r. trasa została skrócona do pl. Bankowego. Od 1 września linię zdegradowano po raz kolejny - kursowała tylko w dni powszednie. Żegnamy ją na Żoliborzu bez żalu, a niektórzy pewnie nie zauważyli nawet, że istniała.

ZTM więcej by zrobił dla poprawy komunikacji tej dzielnicy z centrum, załatwiając zgodę na przejazd przegubowców linii 116 bezpośrednio przez tymczasowy wiadukt nad Dworcem Gdańskim i lewoskręt z ul. Andersa w Muranowską do Bonifraterskiej. Dobrze by to zrobiło punktualności tej popularnej linii. Można by wykorzystać zmiany w kierownictwie Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych, które wcześniej twierdziło, że przegubowce na wspomnianym wiadukcie grożą jakimiś strasznymi katastrofami, pożarami itp.

W ramach komunikacyjnych porządków w tej części miasta przydałoby się też coś zrobić z muchowozem nr 205. Ja widziałbym to tak: linia 157 wraca na dawną trasę przez Rudzką, Gdańską i Słowackiego, a 121 przedłużamy z Chomiczówki od Podleśnej przez Gwiaździstą, Potocką, Mickiewicza, al. Wojska Polskiego, pl. Grunwaldzki, al. Jana Pawła II do ronda Babka. Przy okazji przewietrzamy znacznie pętlę Gwiaździsta, która po słusznej przeprowadzce absolutnie nie jest w stanie pomieścić aż sześciu linii.

(osa)

wtorek, 09 lutego 2010, osa_oraz_smik

Komentarze
2010/02/09 13:30:21
Raz jechałem Z-3, bardziej dla hecy, niż z realnej potrzeby - najbardziej absurdalne w tej linii było to, że nie miała przystanku przy Stawki, więc nawet takiej przewagi nad metrem była pozbawiona.

A co do Gwiaździstej, to co ze 122? Mickiewicza - Rudzka - Klaudyny? Tam przede wszystkim trzeba rozkłady poprawić, bo w obie strony wszystko jeździ na raz :(
-
2010/02/09 15:37:32
1. Na Gwiaździstej jest sześć linii - 121, 122, 157, 185, 197 i 205.

2. Teraz czas na kolejne muchowozy:
140, 202, 212, 305, 505

3. Ja ze zmian na Żoliborzu to widziałbym tak:

157 - powrót na Gdańską oczywiście - częstotliwość bez zmian

185 - zwiększenie częstotliwości do 10/10/10 na solówkach również w DS ( Jednocześnie zastąpienie 187 na Czerniakowskiej, które skierowałbym z Ursusa do os. Ostrobramska. Ewentualnie 182 wtedy z Okęcia do RZYMOWSKIEGO bez zmian i dalej śladem 117 [ wstęp do porządków przy 117 :-) ]. Jednocześnie wobec wzmocnienia 185, trzeba by na Ursynowie zrobić porządek np. z 195 i 503, ale tutaj póki co nie mam pomysłu na te 2 ostatnie )

222 - PL. WILSONA - Mickiewicza - pl. Inwalidów - Andersa - Stawki - zawrotka -
Stawki - Muranowska - Bonifraterska ( powrót: Bonifraterska - Muranowska -
Andersa ) ... SPARTAŃSKA
alternatywa w połączeniu Żoliborz-Trakt Królewski wobec krążącego po Zakroczymskiej 116. Linia 222 jest obsługiwana przez solówki, więc może jeździć wiaduktego.

Ten pomysł ze 185 może się wydać kontrowersyjny, ale chodziło mi o rozsądną szkieletyzację układu.
-
2010/02/09 15:42:07
Żeby było jasne. Chodziło mi o trasę WILANÓW - OKĘCIE dla 182. A co do 205 to pewnie, że kasacja jest rozsądnym rozwiązaniem lub stopniowe wygaszanie podaży, ale przy 157 na Gdańskiej.
-
Gość: osa, agst-2005003590.stacje.agora.pl
2010/02/09 16:09:01
roody102
Ja nie miałem szczęścia, ale też potrzeby, jechać nawet raz linią Z-3
121 i 122 mogłyby kursować razem od Podleśnej do pl. Wilsona - w koordynacji, każda co kwadrans. W dwójkach bywa tłoczno. Na tym odcinku Gwiaździstej przybyło trochę pasażerów.

pesymista1596
Pomyłka z liczbą linii na pętli Gwiaździsta już poprawiona. Zgadzam się, że czas najwyższy zlikwidować muchowozowe linie, które wymieniasz (zauważyłem, że mikrobusy 505 budzą spore zdziwienie na przystanku nad stacją Politechnika). Może poza 140, które docelowo widziałbym na nowym odcinku Strażackiej między Rembertowem a Targówkiem i centrum handlowym w Markach.
-
2010/02/09 16:18:45
Z tym 116 to też racja - przydałoby się tę linię ogarnąć, bo plac Wilsona stracił sensowne połączenie z Traktem Królewskim, od metra do Krakowskiego czy NŚ to jest jednak parę kroków. Przyjemny spacer, ale nie przy każdej pogodzie i nie o każdej porze :)
-
2010/02/09 21:58:24
Jakie nastąpiły zmiany w kierownictwie Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych?
-
Gość: osa, agst-2005003590.stacje.agora.pl
2010/02/10 11:57:25
Wicedyrektorem przestał tam być Andrzej Marecki, który po powrocie z urlopu w maju uznał, że tymczasowy wiadukt nad Dworcem Gdańskim nie jest przeznaczony dla przegubowców i ZTM musiał w popłochu zmieniać trasę linii 116. A była już zgoda miejskiego inżyniera ruchu na lewoskręt Andersa- Muranowska dla autobusów.
-
2010/02/10 18:14:40
"kto o zdrowych zmysłach czekałby kwadrans albo nawet pół godziny na autobus, który stoi w korku na ul. Andersa? Zwłaszcza że pod spodem ma metro. Pasażerowie wsiadający na pl. Inwalidów czy przy gen. Zajączka albo nauczyli się iść pieszo do stacji metra, albo podjeżdżać do nich linią 157."
Żoliborz nie Ursynów - 28% mieszkańców dzielnicy to ludzie w wieku emerytalnym, którzy wolą stać w korkach w autobusie niż jechać metrem, do którego trudno im podejść, o dostaniu się na peron nie wspominając. Nie, żeby Z-3 była szczególnie przemyślaną linią, ale przy zawieszeniu tramwajów na Mickiewicza przydałoby się jeszcze coś do rozładowania tłoku w 116 i 157.
-
Gość: osa, agst-2005003590.stacje.agora.pl
2010/02/10 18:25:57
Tylko czy w 116 i 157 rzeczywiście jest aż tak duży tłok, żeby go trzeba było rozładowywać mikrobusem? Nie sądzę. Tu raczej chodziło o zapewnienie bezpośredniej relacji z pl. Bankowym po wycofaniu tramwajów z ul. Mickiewicza. Była jednak na tyle nieatrakcyjna (efemeryczne kursy), że ludzie poznajdowali sobie inne połączenia.
-
2010/02/10 20:25:26
@osa:

Czasami się zastanawiam, czy gdybym zamiast Z-3 kursowało 303 np. z Centrum: Marszałkowską, Andersa, Mickiewicza i Krasińskiego to byłaby wyższa frekwencja nawet z częstotliwością 30 minut. Byłby taki socjal, ale śladami dawnego 520 i to by było dobrą reklamą "śladami popularnej JOTKI". No nie wiem, co myślicie? W sumie w II projekcie ZTM była linia 520 co 20/30/30 na trasie: PL. KONSTYTUCJI - CHOMICZÓWKA, więc takie 303 byłoby na długim odcinku podobne.
-
Gość: G. Madrjas, 85-222-56-18.home.aster.pl
2010/02/10 22:22:39
Wspaniały pomysł. Ludzie się do autobusów w różnych miejscach Warszawy nie mieszczą, a tu zmarnujmy 4 brygady na taki socjal.
-
Gość: projekt, 81.15.148.11*
2010/02/11 09:00:33
Ja uważam, że ta linia była potrzebna, moją żona w ciązy korzystała zniej aby podejchać na pl. Bankowy do pracy. Idealne połączenie, tak samo ja korzystam aby dostać się na Muranów, czy to na mecz czy to do znajomych.

Jeśli faktycznie ją zlikwidowano, podoba mi się pomysł z tym autobusem 222 jako alternatywne połączenie z traktem królewskim bez korków.
-
Gość: osa, agst-2006000936.stacje.agora.pl
2010/02/11 12:20:37
Tyle że linia 222 w ogóle, czyli na mokotowskim odcinku, nie wydaje się najlepiej wykorzystana. Po co to jeszcze wydłużać do pl. Wilsona, który wbrew pozorom nie jest dobrym punktem docelowym? Jeśli już miałoby coś takiego kursować, to dalej. Jestem jednak przeciw. Moim zdaniem - tak, jak napisałem - ZTM powinien jeszcze raz powalczyć o możliwość przejazdu przegubowców 116 jak najprostszą trasą przez tymczasowy wiadukt na Andersa i lewoskręt w Muranowską. Wiem, że jeśli taka zgoda zapadnie, będzie trochę śmiechu, ale mimo wszystko można znależć argumenty, które przekonają kpiarzy: szybszy przejazd, ominięcie korków, przyciągnięcie większej liczby pasażerów.
-
2010/02/11 16:54:00
@osa:

Zawsze można by to 222 wepchnąć na Gwiaździstą przez Rudzką i Gdańską, a ludzie by się nie darli, że 205 znika i nic na południe od placu Wilsona w zamian. Co do mokotowskiego odcinka trasy 222 to się nie wypowiadam, ale chyba powinno pozostać połączenie Górnego Mokotowa z Traktem Królewskim. Nie zapominajmy, że kiedyś te rejony łączyło 5 linii - 107, 114, 144, 174 i 192.

-
Gość: Marcin, 127-pra-4.acn.waw.pl
2010/02/11 19:24:59
Nie ma co eksperymentować z tym 222, bo prędzej czy później podzieliłby los Z-3. Ludzie zagłosowali nogami i to byłaby próba reanimacja trupa. Jeśli udałoby się puścić 116 przez wiadukt, wystarczy. Swoją drogę, dziwię się ZTM-owi dlaczego, jeśli inna służba miejska coś powie, to tuli uszy po sobie i pokornie się dostosowuje.
-
Gość: Ogi, 221-ta2-1.acn.waw.pl
2010/02/12 05:22:35
222 zostawiłbym jak jest, natomiast na pl.Wilsona (może gdzieś dalej?) skierowałbym 195.
-
Gość: osa, agst-2005003590.stacje.agora.pl
2010/02/12 11:48:17
Ogi! Ale po co to 195 znowu na Żoliborzu? Ta linia, również na mokotowskim odcinku (bo nie wiem, jak na Ursynowie), czasy świetności ma już za sobą.
-
2010/02/12 14:03:13
195 to połączyć z 503 z wycofaniem tej drugiej z Tarchomina ( ze wzmocnieniem "krótszych linii" - 508, 516 z naciskiem na tą drugą.

Jedna zwykła z Natolina na Trakt co 7,5/10/10 z optymalną trasą na terenie Ursynowa.
-
Gość: Ogi, 221-ta2-1.acn.waw.pl
2010/02/15 09:11:54
Myślę iż 195 na Żoliborzu jest potrzebne jako drugi autobus na Trakt - świadczą o tym choćby głosy powyżej, tyle że ja proponuje 195 zamiast 222 (jeżdżące tak 122 woziło raczej powietrze). Oczywiście sensowne to będzie przy zsynchronizowanym rozkładzie ze 116. Zresztą gdy 195 jeździło do huty nie można było narzekać na brak frekwencji. Słaba popularność tej linii jest skutkiem skrócenia jej o połowę i drastycznego rozrzedzenia kursów (typowa taktyka ZTM). Podaż "z Ursynowa" by była większa gdyby linia jeździła częściej (choćby tak jak przed zamknięciem wiaduktu na Andersa) i nie krańcowała w tak idiotycznym miejscu jak pl. Piłsudzkiego. Na samym Ursynowie jest chyba dość wykorzystywana jako dowozówka do metra i Reala.
Z mojej obserwacji wynika, iż na odcinku śródmiejskim nadal jest popularna - nieraz widziałem tam tłum szturmujący solówkę [sic!] na 195.
Co do połączenia 195 z 503 to raczej fantazja. Na Ursynowie nie da się sensownie poprowadzić jednej linii na Trakt - albo będzie bezsensu krążyć po osiedlu (co zniechęci pasażerów) albo omijać połowę Ursynowa. Z kolei na Tarchominie 503 jest jedyną linią, która nie przejeżdża (na szczęście) przez most Grota - przejazd do Centrum jest porównywalny czasowo z przesiadką 508+metro. Linia jest popularna na obydwu odcinkach trasy ("tarchomińskim' i "ursynowskim"). Lepsze wrogiem dobrego...
Jeśli już zmieniać linie z Traktu na Ursynów, to zrobiłbym porządek ze 166 i skierował np. prosto Sobieskiego na Stegny albo definitywnie zlikwidował, choć nie wiem jaka jest podaż przez Wisłę (na Ursynowie do STP przejęło by ją np. 193).
-
Gość: Łukasz, net.wsip.com.pl
2010/02/16 12:38:33
Szanowny Autorze,

mieszkam na Placu Inwalidów i chodzić umiem podobnie jak większość mieszkańców, mogę dojść do linii metra na pieszo, jednak nie na tym polega transport miejski a zwłaszcza zintegrowany, żeby chodzić na pieszo, w szczególności gdy dojście jest tak koszmarne jak na Dworzec Gdański (konieczność pokonania setek schodków i przejśćdla pieszych). Zamiast posługiwać się metodą XVII-wiecznego marszu, wybieram XX wieczną - ładuję cztery litery do auta i powiększam korki, ale nie mam wyjścia - inaczej moje czarne buciki są białe od soli.
-
Gość: osa, agst-2005003590.stacje.agora.pl
2010/02/16 14:57:08
Do Dworca Gdańskiego z pl. Inwalidów to zawsze można podjechać linią 157, zamiast powiększać korki :-)
-
Gość: projekt, 81.15.148.11*
2010/02/18 10:25:16
po ogłoszeniu o zamknięciu tymczasowego wiaduktu, możemy już i bawić się w dywagacje aką linie gdzie poprowadzić, wiadomo, że wszyscy będą chodzić piechotą :)
-
Gość: osa, agst-2005003590.stacje.agora.pl
2010/02/18 11:50:45
To prawda. Zaskakująca decyzja. Ciekawe, czy zostanie dotrzymany termin otwarcia wiaduktu pod koniec października...
-
Gość: t , 193-0-71-253.noname.net.icm.edu.pl
2010/02/19 09:47:00
Oj Autorze, Autorze.
Że w 205 nie ma tłoku, to zaraz muchowóz?
Wybacz, ale od razu widzę żeś młody jeszcze. Ciesz się, ale poczekaj kilka lat i zobaczysz, jakie problemy znają młodsi od ciebie, których rodzice postarzeli się na tyle, by utracić swobodę ruchu!
205 na obecnej trasie oznacza, że moja stareńka rodzicielka-inwalidka, może zachować choć pozory samodzielności - bo ten autobus, niskopodłogowy, pozwala jej samodzielnie wybrać się np. na tańsze zakupy do Arkadii, w taki wtorek kiedy mają tam rabat dla 65-latków. Owszem, można kupić lokalnie, ale - dla porównania. Paczka kawy na Pl.Inwalidów - 19zł. Ta sama paczka w Arkadii - 11,99. Dla Ciebie to może nic, ale poczekaj aż dostaniesz 900 zł emerytury...

Co do czegokolwiek, co miałoby kursować zamiast 205, nie będę się wypowiadał, zależy od taboru i częstotliwości. Zwracam uwagę, że Al.WP trudno przepchać się większym autobusem! Poza tym, to co tam jeździ, nie koniecznie musiałoby wracać tą samą trasą jak 205 obecnie. Równie skutecznym, a lepszym rozwiązaniem byłby powrót Słomińskiego, Zakroczymską, Krajewskiego do Zajączka i Mickiewicza - zwłaszcza, gdy docelowo znikną stamtąd 116 po ich powrocie na nowo odbudowany wiadukt. Byłoby to o tyle dogodne, że w drodze powrotnej, 205 zatrzymuje się tylko przy placu Grunwaldzkim i dopiero za placem Inwalidów, a dla wielu okolicznych starszych mieszkańców tych 400m to też spory spacer.
-
2010/02/19 12:47:38
t
Zgadzam się z wieloma uwagami. Linia autobusowa z małym, niskopodłogowym taborem w al. Wojska Polska jest bardzo pożyteczna, ale obecne rozwiązanie to na pewno żaden ideał. Przede wszystkim nie domagam się likwidacji linii autobusowej w tym miejscu, tylko jej poprawy. Tak, jak napisałem, w miejsce 205 proponuję 121. Ale są też inne pomysły. Swego czasu w ZTM wspominali, że planują tu dojazdówkę do stacji metra Dworzec Gdański od strony Żoliborza (a dokładnie do wyjścia z przejścia podziemnego pod torami, które ma być otwarte w tym roku) - na przedłużonej ul. Rydygiera ma powstać zawrotka/pętla dla autobusów. Może tu pojedzie np. linia 303, która dziś z kiepską częstotliwością marnuje się w stadach z liniami 114 i 122 na ul. Krasińskiego. Może docelowo jakaś linia, która obsługiwałaby nowe osiedla na Żoliborzu Przemysłowym? Wspominało się też o linii przez ul. gen. Zajączka i Krajewskiego po wycofaniu stąd 116 (na razie zapowiada się tam raczej dołożenie kolejnych autobusów z wiaduktu nad Dw. Gdańskim). Wariant z jednokierunkowym przejazdem takiej linii przez ul. Słomińskiego - też do rozważenia. Jak zauważyłeś, brakuje też przystanku pośrodku al. WP, gdzieś na wysokości ul. Kozietulskiego i Or-Ota. Jestem za! Pozdrowienia i szacunek dla Mamy.
-
2010/02/19 12:49:40
Ja tam żałuję Z-3. Jazda z Zajączka na Anielewicza trwa teraz 10 razy dłużej niż kiedyś. Nie wszyscy jeżdżą z jednego krańca miasta na drugi, a metro warszawskie nie jest rozwiązaniem na krótkie trasy. A jak ktoś ma trochę problemów z poruszaniem się to przesiadki są dla niego bardzo uciążliwe. Jeszcze nigdy nie mieszkało mi się w Warszawie (a mieszkam tu od czterdziestu paru lat, czyli od urodzenia) tak niewygodnie. Chyba faktycznie trzeba będzie trochę powiększyć korki.
-
Gość: zero, chello087206000047.chello.pl
2010/03/08 23:37:50
akurat linia 205 jest moim zdaniem bardzo przydatna. dojezdzam tym autobusem z Pl. Wilsona do Arkadii. Niby blisko,ale tez to spacer nie na kazda pogode. A targac sie z zakupami jeden przystanek tramwajem do gdanskiego, pozniej wchodzic do metra, zeby przejechac jedna stacje,to kompletnie bez sensu

Gazeta.pl Warszawa