Blog > Komentarze do wpisu

Nowy bubel przesiadkowy

Jestem zaskoczony rozmiarami reakcji czytelników na tekst o niewygodnych przesiadkach w Warszawie, który powstał na podstawie raportu Zielonego Mazowsza prezentowanego w zeszłym tygodniu. Cały czas dostaję w tej sprawie maile z konkretnymi przykładami miejsc, gdzie ludzie czasem od lat biegają między przystankami w trudzie i znoju.

Czy urzędnicy wyciągną wnioski i z raportu, i z tych skarg? Szef miejskiego biura drogownictwa i komunikacji deklaruje wprawdzie, że tak, ale może to być mocno życzeniowe myślenie. Takich obaw nabrałem, patrząc na projekt nowego ronda w Radości u zbiegu ul. Patriotów (pozioma) i Izbickiej (w górę na skos), którego budowa zaczyna się w tym tygodniu.

www.zmid.waw.pl

Wystarczy spojrzeć (różowe paski zatoczek przy żółtych chodnikach), jak bardzo ma być oddalony od tego skrzyżowania przystanek dla autobusów przyjeżdżających od strony Aleksandrowa i Zbójnej Góry - linie 161 i 213. Kto będzie przesiadać się do pociągów na stacji w Radości (niewidoczna na rysunku, należałoby ją umiejscowić w jego lewym dolnym rogu), znowu niepotrzebnie wykona dziesiątki dodatkowych kroków. Na ul. Patriotów przystanki autobusowe blisko skrzyżowania nie załapały się wcale, są za to bliżej stacji.

Z powrotem nieco lepiej - zatoka autobusowa ma się znaleźć zaraz za skrzyżowaniem, ale żeby się dostać na przystanek, trzeba będzie obejść naokoło trawnik. Po co? Skończy się tak jak między pętlą Metro-Marymont a wejściem na stację (ten węzeł to jest dopiero prawdziwy bubel przesiadkowy!), gdzie ludzie taki bzdurnie zaprojektowany klomb już dawno stratowali.

ZTM obcina liczbę bezpośrednich połączeń w Warszawie i słusznie. Miasto wprowadza taryfę biletową sprzyjającą przesiadkom. Najwyższy czas zabrać się też za ich jakość!

(osa)

wtorek, 16 marca 2010, osa_oraz_smik

Polecane wpisy

  • Upiorne skrzyżowania Marszałkowskiej

    Ile jeszcze wypadków musi się wydarzyć w tym miejscu, żeby ratusz zdecydował wreszcie o zmianie organizacji ruchu i likwidacji przeplotki tramwajowej na środku

  • Rura z instrukcją obok kierowcy

    Taki oto komunikat na kabinie kierowcy zastałem w krótkim solarisie z zajezdni Ostrobramska, która obsługuje teraz linię 107. Do autobusu wsiadłem środkowymi dr

  • Jazda do Wawra z aviomarinem

    Pierwszy raz miałem dziś okazję przekonać się, jak upierdliwe jest korzystanie z tunelu pod torami PKP w Międzylesiu. Bubel ten warty 150 mln zł został otwarty

Komentarze
2010/03/16 23:58:44
Ceny buletów czasowych nie preferują specjalnie moim zdaniem przesiadek.
O ile bilet 20 minutowy za 2 zł i 40' za 2,80 są OK, to 60' za 4 zł i 90' za 6 zł to już przegięcie!
Bilet 60' powinien kosztować 80 gr więcej niż 40' czyli 3,60 (jest taka sama różnica czasowa 20'-40'-60' a różnica cenowa to 0,80 i 1,20).
Bilet 90' powinien kosztować nie więcej niż 5 zł.
-
Gość: tra-wa, *.mlociny.waw.pl
2010/03/17 12:35:48
Co do pętli autobusowej M.Marymont:
1. Zbyt daleko od metra
2. Idiotyczna sygnalizacja świetlna. Sygnalizatory kierunkowe zamiast zwykłych z zieloną strzałką powodują, że mogą wjechać tylko 2 autobusy, następne muszą czekać na następne zielone tracąc czas.
3. Kolejna zchrzaniona nowa budowla. Wjazd zbyt wąski dla autobusów. (tak jak hucznie zbudowane rondo w Ursusie, wielokrotnie poprawiana Gwiaździsta, itd)
-
Gość: mariuszs, *.chello.pl
2010/03/18 02:50:45
Drogi autorze bloga, chciałbym wykorzystać twoje zdjęcie w książce, mogę prosić o poświęcenie chwili i kontakt celem ustalenia szczegółów? Email mariuszs -malpa- wp.pl
-
Gość: Marcin, *.mpwik.com.pl
2010/03/18 10:27:55
Ciekaw jestem, czy uda się doprowadzić do zmiany jakiejś lokalizacji przystanku. Wydawałoby się, że to nic szczególnie skomplikowanego, wystarczy przenieść słupek ewentualnie wiatę. Urzędnicy będą na pewno jednak mnożyć przeszkody, że to kosztuje, że trzeba zmienić projekt, że będzie się blokował ruch, że trzeba byloby zrobic nowe wypłytowanie itp. itd. Dość często zgłaszanym przykładem jest przystanek autobusowy w kierunku Powiśla przy skrzyżowaniu Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej (daleko od skrzyżowania i od metra). Może od niego zacząć, traktując to jako test rzeczywistych intencji urzędników?
-
Gość: wmraf, 85.222.87.*
2010/03/18 16:45:49
Ten przystanek przy Świętokrzyskiej rzeczywiście jest uciążliwy. Jednak nie ma sensu go przebudowywać, bo nowe wyjścia z metra będą do niego doprowadzały całkiem wygodnie. Poza tym przystanek ten straci na znaczeniu, gdy będzie już istniała II linia metra (nawet sam centralny odcinek) zapewniająca podobne relacje co autobusy odjeżdżające z tego przystanku.
-
2010/03/23 07:35:18
Jest jednak taki problem w wielu innych miejscach, że nawet w nowych projektasch nie zachowuje się zasad wygodnych przesiadek, a i psuje się dobre. Wielu projektantów tego nie rozumie i oprotestowuje dobre rozwiązania, albo tworzy systuacje uniemozliwiające ich zrobienie później.
Ciekawostka Świętokrzyska: na przystanku przy parku dawno temu jeden ikarus walnął kobietę wychylającą się z kolejki w głowę. Nasz chausson (aph521) wziął tę kobietę i trąbiąc głośno, z ludźmi pojechał przez Świętkorzyską do szpitala na Kopernika.
-
Gość: ted, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/24 00:36:50
Czy przystanku autobusowego Muzeum Narodowe nie możnaby przesunąć bliżej ronda de Gaulla - pod dawne KC?
-
Gość: wawek, 109.243.231.*
2010/03/25 00:36:13
2 superprzyjazne punkty przesiadkowe:

a) SKIERNIEWICKA/WOLSKA. Z autobusu 151/155 wysiadamy na Skierniewickiej (choć przystanek nosi nazwę PŁOCKA - ulicy będącej równoległą).
Jeśli chcemy się przesiąść na tramwaj w kier. Os. Wolska, musimy przejść przez dwie "zebry" - oczywiście ze staniem na światłach, co daje jakieś 5 minut straconego czasu. Możnaby się przesiąść na ROGALIŃSKIEJ - ale tam wieczorem jeździ tylko "dziesiątka", a człowiek ma chęć na często kursujące "26".
A wystarczyłoby uruchomić przystanek autobusowy pod Pocztą - ale nie, pan Inżynier Główny się nie zgadza... Ciekawe, że w czasie remontu trasy tramwajowej mógł tam funkcjonować przystanek dla autobusów!

b) TOWAROWA/OKOPOWA - kto jeszcze nie był: POLECAM!!!!! Na dawnym Kercelaku stoi się w tramwaju najpierw przed światłami w nieskończoność, a potem można wysiąść za skrzyżowaniem i próbować przejść na dowolny inny przystanek w czasie krótszym niż 5 minut. Nawet jeśli pójdzie nam to sprawnie - i tak tramwaj, na który chcemy zdążyć, odjedzie sprzed nosa. Zwłaszcza "1" z "22" lubią jeździć parami. Ogólnie przejazd np. 3 przystanków z Kina Femina do Muzeum Powstania łącznie z przesiadką zajmuje jakieś 15 minut (bo linia 32 nie kursuje). Akurat się zmieścimy w bilecie 20-minutowym. Oczywiście tramwaje wjeżdżając na przystanek zatrzymają się dopiero na jego najbardziej od "zebry" oddalonym końcu - nawet jeśli jest noc i żaden inny tramwaj za nimi nie jedzie. Żeby można było szybciej do niego biec - ruch to zdrowie! Albo żeby można było wysiadając z tramwaju nie zdążyć zejść z przystanku i móc rozkoszować się czerwienią lamp sygnalizatora. Ta zasada jest zresztą praktykowana również na innych przystankach (vide Os. Wolska w kier. Elekcyjnej).
-
Gość: Maciek, 80.50.108.*
2010/03/26 08:42:18
@ted - Dałoby się. Nawet już obiecywało się: www.zm.org.pl/?a=ztm_przesuniecia_przystankow_3-087 - tylko ZDM się od kilku lat nie chce. Zachęcam do napisania do Biura Drogownictwa i Komunikacji, co zamierzają zrobić w tej sprawie, czy też jest im całkowicie obojętna sprawność komunikacyjna miasta.
-
2010/03/26 23:17:34
W sprawie przystanku Muzeum Narodowe ja uważam, że warto go przesunąć tam gdzie był kiedyś - przy BGK. Przystanek przy stacji Powiśle wtedy byłby stały, a jeden by wypadł robiąc trochę luzu. Podobnie z drugiej strony.
Rzeczywiście nonszalancja odległościowa jest tu duża. Trzeba jednak zrobić trochę porządku drogowego, bo rowiązania pochodzą z dawnych czasów, gdy wszyscy mieli w nosie integracje itp. Jeszcze chaussona tam (pod Muzeum) sfotografowałem.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/27 19:07:31
Przy BGK się nie zmieści.
-
Gość: osa, *.chello.pl
2010/03/27 21:04:56
A dlaczego przystanek miałby się nie zmieścić przy BGK? Zwłaszcza jeśli powstanie buspas w Al. Jerozolimskich. Zaleta tego miejsca nad przystankiem przed dawnym Domem Partii, byłaby taka, że można by tędy skierować także linie odbijające teraz w Bracką. To podniosłoby rangę ronda de Gaulle'a jako WYGODNEGO miejsca przesiadkowego.
-
Gość: Bastian, *.aster.pl
2010/04/12 23:17:15
Z kolei rozbiłbyś przystanki w kierunku Gocławia - gdzie indziej 111, gdzie indziej reszta...
-
Gość: praktyk, *.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/04/22 20:47:25
i stało się... niepotrzebny, uprzykrzający życie, nieestetyczny placek ziemi na trasie pętla Marymont metro zniknął :)))

Gazeta.pl Warszawa