Blog > Komentarze do wpisu

O czym marzy ojciec dyrektor

Fot. Łukasz Giza/AG

Nie przypuszczałem, że mógłbym się w czymś zgodzić z o. Rydzykiem, a tu niespodzianka. Jacek Hołub z toruńskiej redakcji ”Gazety”, niestrudzony tropiciel eteru na falach Radia Maryja, przytacza w swoim blogu takie oto utyskiwania doktora naszej bielańskiej uczelni UKSW na temat stanu polskich dróg:

”Jedziemy ze Szwajcarii z ojcem Bolesławem i jak żeśmy wjechali do Polski, to jedziemy jak za króla Ćwieczka, te drogi są takie zrobione. Niemcy mają, Szwajcarzy mają i inni mają, a u nas tylko mówią! Zrobią pół kilometra drogi, to szumu na cały świat, wszystkie media. Wziąć się do pracy, niech ten rząd weźmie się do pracy i dziennikarze wezmą się do pracy, do budowania, do wspólnego dobra, a nie rozrabiania.

To ja już lepiej wracam do pracy (rzucam się na odcinek Stryków-Konotopa), a pełny wpis (najpierw trzeba przebrnąć przez jakiś ubecko-masoński bełkot) tutaj: http://glosrydzyka.blox.pl/html/1310721,262146,20.html?15.

Sprawa ma dalszy ciąg dzisiaj, bo w sprawie inwestycji odezwał radiomaryjny ekspert od ekologii. On zaś przekonuje o wyższości kolei nad autostradami: http://glosrydzyka.blox.pl/html

(osa)

poniedziałek, 22 marca 2010, osa_oraz_smik

Polecane wpisy

  • Ulice nie nadążają za metrem

    Dziwi mnie niefrasobliwość, z jaką władze Warszawy i dzielnicowe na Targówku usprawiedliwiają swoje zaniedbania inwestycyjne, które powinny towarzyszyć budowie

  • Jak najwięcej takich przejazdów

    W Rembertowie stosunkowo szybko i niedużym kosztem powstała nowa ulica, którą można ominąć blokujący się przejazd kolejowy. Takie małe skróty często przynoszą w

  • Nowa trasa z Pragi na Targówek

    Fot. Kuba Chełmiński Dobiega końca trwająca zdecydowanie za długo (od 2015 r.) budowa nowego, niezbyt długiego kawałka trasy zwanej zwyczajowo "Świętokrzyską",

Komentarze
Gość: G. Madrjas, *.home.aster.pl
2010/03/22 22:59:04
To interesujące, bo jakiś czas temu (no, parę lat będzie), w Naszym (chociaż nie moim) Dzienniku przeczytałem peany na temat transportu ciężarowego.
-
2010/03/23 07:27:09
Ja zwróciłem uwagę na wyjątkowo naukowy styl tej fachowej wypowiedzi. Tak w ogóle przykładu niemiecko-szwajcarskie są dobre: akurat tam inne pieniądze były przez lata, a także nie były kraje zdemolowane przez sąsiadów (prócz wizytacji na własne życzenie). Ale naprawdę nie widzę powodu, żeby Autobus Czerwony zajmował się Rydzykowem.
-
Gość: Marco Torricelli, 193.0.116.*
2010/03/23 11:37:13
Ale trzeba przyznać,że gdy przecztyłem te kilka linijek wypowiedzi naszego Ojca dyrektora to się uśmiałem. Rzeczywiście warto to było zaczytować.
-
2010/03/25 12:47:50
A ja chciałam podsunąć temat na ewentualny następny wpis. W metrze wywiesili prośby, żeby na schodach ruchomych stać z prawej strony i zostawić lewą wolną dla tych, którzy chcą iść jadąc i w ten sposób być na górze jeszcze szybciej. Niby prosta sprawa, zasada znana od dawna... a na forum Gazety.pl dziki jazgot, wyzywanie ludzi od "wiochy", komplikowanie prostych spraw i dorabianie filozofii do jazdy schodami ruchomymi. Czuję się z lekka ogłuszona.
-
Gość: sportif, *.ip.abpl.pl
2010/03/25 19:08:45
do zewszad_i_znikad
mieszkałem 5 lat w UK i mimo, że jest tam ruch lewostronny, to na ruchomych schodach w metrze i różnego rodzaju taśmociągach wszyscy stoją po prawej a lewa strona jest dla "biegaczy". Jak to mawia Drzewiecki: "Polska, to dziki kraj" - i ja się z tym zgadzam.
-
2010/03/25 23:19:37
No właśnie, ja to znałam jako prościutkie rymowane hasło z kolei niemieckie: "rechts stehen, links gehen", w artykule o tych plakatach wywieszonych w metrze z kolei dowiedziałam się, że już dawno temu taką zasadę wprowadzono w moskiewskim metrze, wątek pojawia się nawet w jakiejś piosence Okudżawy... Ale, jak ktoś wspomniał w tymże wątku, "analitycy ruchu, Okudżawa - wszyscy się mylą, rację ma tylko polski jaśnie pan".

Gazeta.pl Warszawa