Blog > Komentarze do wpisu

Znana, Twardowska, a teraz...

...a teraz: Działkowa. Taki właśnie napis widnieje na przedniej szybie autobusów linii 141. Przez chwilę myślałem, że coś przeoczyłem. Owszem zmieniła trasę i mimo zastrzeżeń mojej redakcyjnej koleżanki, które odbiły się szerokim echem nawet na stronie http://www.ztm.waw.pl/aktualnosci.php?i=372&c=100&l=1 większość opinii na ten temat jest pozytywna. Dopiero po dłuższym namyśle zorientowałem się, że to kolejna hiperpoprawność informacyjna w wykonaniu ZTM. Nasi urzędnicy zamiast pokazać na autobusach nazwę nowej pętli linii 141 Okęcie (wprawdzie już od prawie roku jest zamknięta z powodu budowy parkingu przesiadkowego, ale autobusy zatrzymują sie obok), woli bawić się z pasażerami w kotka i myszkę: panie i panowie, kto wie, gdzie jest ta ruchliwa arteria - ulica Działkowa?

Już tu kiedyś pisałem, że taki nadmiar informacji (co komu za różnica, że 141 zawraca teraz nie na pętli Okęcie, ale kawałek dalej na Działkowej?) prowadzi tylko do dezinformacji. Tak samo jest z wożeniem bez końca napisów ”trasa zmieniona”, choć od zmiany mijają miesiące, a nawet lata. To z kolei przypadek linii 17 - na jej trasie tramwaje wyświetlają przez całe miasto nazwę ”Twardowska”, zdaniem ZTM powszechnie znaną. Tak znaną jak ulica Znana (końcowy przystanek linii 520 na Woli).

Ostatnio ZTM pryncypialnie podchodzi do nowych nazw przystanków. Szkoda więc, że autobusy 148, 175, 188 i N32 nie kończą trasy na przystanku ”Lotnisku-Sektory AB” :-) Przecież to właściwie ostatni przystanek tych linii - jak Działkowa dla 141. Mam propozycję: tam, gdzie to możliwe, nazwy pętli powinny pochodzić od dzielnic lub osiedli - świetnie się to udało z drugim końcem trasy 141, który od roku jest Witolinem. Zamiast Twardowskiej więc - Bielany, a zamiast Znanej - Jana Olbrachta albo Ulrychów.

(osa)

wtorek, 22 marca 2011, osa_oraz_smik

Polecane wpisy

  • Sokole oko na przystanek

     Czy widoczne już przedłużenie ul. Sokolej na krótkim, niespełna 200-metrowym odcinku między ul. Zamoyskiego a Targową rzeczywiście ułatwi ruch w tej cz

  • Przystanki wiedeńskie na Trasie W-Z

    Fot. Kuba Atys/AG Z góry, czyli z tarasu placu Zamkowego, nie do końca widać najnowszą zmianę w organizacji ruchu, ale to ujęcie pokazuje na pewno, że w ekspono

  • Rozdwojony węzeł przesiadkowy

    Z Lotniska Chopina najbardziej lubię teraz wracać pociągiem. Zwłaszcza, odkąd SKM-ki na przemian z Kolejami Mazowieckimi kursują w miarę regularnym takcie co kw

Komentarze
2011/03/23 06:59:46
Zdarzyło mi się ostatnio widzieć 188 z krańcem "Lotnisku-Sektory AB"...
-
Gość: cepeliada, *.dynamic.chello.pl
2011/03/23 09:10:05
Akurat nie urzędnicy ZTM a informatycy MZA.
Na innych wyświetlaczach udało im się wgrać wg polecenia ZTM nazwę pętli "OKĘCIE".
-
2011/03/24 07:45:20
Zamiast Twardowskiej nie "Bielany", bo Bielany to dzielnica bardzo rozległa i nazwa "Bielany" już zupełnie nic by ludziom nie mówiła na temat lokalizacji pętli.

Sensowną nazwą byłby AWF. Petla przylega przecież do AWF i raczej spora częśc warszawiaków kojarzy, co to jest AWF i gdzie to jest.

A to, że 300 metrów dalej jest przystanek AWF, nie powinno być chyba jakąś megaprzeszkodą w nadaniu pętli nazwy AWF?
-
Gość: Karpl, *.ien.com.pl
2011/03/24 08:43:00
Dziś w 141 na odcinku Rakowiec - Chełmska był tak tłum.
Linia to strzał w dziesiątkę.
-
Gość: m, *.fuw.edu.pl
2011/03/24 09:32:34
188 mało, że ma inaczej nazwaną pętlę niż przystanki na tej pętli, to jeszcze jedzie przez całe miasto z napisem 'trasa zmieniona' tylko dlatego, że nieco inaczej objeżdża tę pętlę i nie ma przystanku przy dawnej Etiudzie zwanej teraz 'terminalem autobusowym' (po co tam w ogóle przystanek?)...
-
Gość: KaMi, *.dynamic.chello.pl
2011/03/24 11:37:32
Przemianowanie Twardowskiej na BIELANY, Znanej na ULRYCHÓW, Esperanto na powiedzmy MURANÓW ZACHODNI, Skarbka z Gór na ZIELONA BIAŁOŁĘKĄ czy inne tym podobne pomysły są ogólnie bez sensu. Same nazwy osiedli poza ogólną orientacją nie wnoszą żadnej konkretnej lokalizacji. Tak samo URSYNÓW ZACH. też niewiele mówi. Lepiej przystanki nazwać od dzielnicy do której jedzie pojazd oraz nazwą ulicy dla konkretnej lokalizacji, czyli BIELANY-TWARDOWSKA, ULRYCHÓW-ZNANA, MURANÓW-ESPERANTO, URSYNÓW-PŁASKOWICKIEJ itd. System taki funkcjonuje w nowojorskim metrze i jest bardzo przejrzysty. U nas też by się przyjął.
-
Gość: osa, *.stacje.agora.pl
2011/03/24 19:48:11
Jeśli rzeczywiście jako nazwa pętli wyświetlane jest Lotnisko - Sektory AB, to świadczy to już tylko o bezmyślności tego, który to programuje.
Niezbyt podoba mi się powielanie wzorców amerykańskich, bo już teraz jest problem z pomieszczeniem na wyświetlaczach niektórych nazw pętli np. Marysin Wawerski. Wydaje mi się, że w roli informacji dla pasażerów mimo wszystko lepiej sprawdziłby się może nie do końca precyzyjny napis Bielany niż Twardowska. Chodzi mi głównie o pokazanie kierunku, w którym jedzie tramwaj, żeby ktoś, kto stoi na przystanku przy Rakowieckiej nie musiał się zastanawiać, czy ten tramwaj na Twardowską, nie skręci gdzieś czasem na Pragę albo na Wolę. A jak przeczyta sobie Bielany i będzie mu to pasować, to sobie sprawdzi na tablicy w środku, gdzie ta pętla dokładnie jest. Od biedy mógłby być AWF - wtedy do wymiany nazwa przystanku przy al. Zjednoczenia.
-
Gość: G. Madrjas, *.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2011/03/24 20:31:31
Twardowska powinna być pętlą czysto techniczną, niepotrzebnie powoduje zatrzymanie tramwajów liniowych z północy w zbyt bliskiej odległości, obniżając prędkość jazdy. Dodatkowo, przystanek na łuku wypukłym nie daje możliwości bezpiecznej obsługi pasażerów (lustro czy nie lustro) - jeśli po przywróceniu tramwaju na Marymonckiej coś tam będzie kończyło bieg (6? 27?), to na pewno powinno to robić bez pasażerów - a przystanek "Twardowska" w całości do wycięcia. Ostatni i pierwszy przystanek na trasie - AWF.
-
Gość: jmm, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/03/25 14:14:26
Jak nie wiadomo co zrobić to może warto powrócić tam gdzie się da do nazw przystanków, które w przeszłości były stosowane przez długie lata.

W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, a chyba i przez kilka lat później wiele pętli miało właśnie nazwy spełniające postulaty Osy. I tak, obecna Twardowska - zanim zaczęto udziwnienia - nosiła nazwę "Bielany AWF". Na pętli "Bielany AWF" zawracały 15 i 6, a wszyscy wiedzieli o jakie miejsce chodzi.

Może dla kilku innych lokalizacji udałoby się znaleźć równie dobre nazwy używane w przeszłości.
-
Gość: cepeliada, *.dynamic.chello.pl
2011/03/25 20:28:41
Pętla ZNANA nie jest na Ulrychowie a na Jelonkach.
Dlatego ja bym tej nazwy nie zmieniał ;)
-
Gość: junior, 10.202.2.*
2011/03/28 15:15:57
Jarku (wielbicielu linii 131), coś się tak tej Znanej uczepił?
Nie może być pętli Jana Olbrachta, bo jest taki przystanek.
Nie może być pętli Ulrychów, bo tak prawdopodobnie będzie nazywała się stacja metra (zamiast Wola Park).
Jedyna możliwa zmiana nazwy to Stroma... Ale Tobie mówi to pewnie tyle, co Znana...
-
Gość: osa, *.stacje.agora.pl
2011/03/28 16:52:07
A jaki to problem zmienić nazwę obecnego przystanku Jana Olbrachta? Patrz przetasowania z mokotowskimi przystankami, które ZTM zapowiedział na 1 kwietnia: Ursynowska - Park Dreszera, Park Dreszera - Krasickiego.
Życie zna też przypadki podobnych nazewniczo przystanków związanych ze stacjami metra: Metro-Marymont i Marymont-Potok albo Metro-Młociny i Młociny-UKSW (to są nawet pętle). Czyli z Metro-Ulrychowem i Ulrychowem nie byłoby problemu. Przyjmuję jednak uwagę, że historycznie nie jest to już dokładnie Ulrychów, a raczej wschodnia część Jelonek. Choć Okęcie też się dzięki lotnisku przesunęło nieco na południe na miejsce Gorzkiewek i Zbarża.
-
Gość: junior, *.dynamic.chello.pl
2011/03/28 23:40:35
A problem to taki, że ludzie nie lubią zmian.

Ty się najprościej w świecie przyczepiłeś tej ZNANEJ, tak jak "smutnych mordek" Swingów i innych rzeczy. Niestety w tym rejonie lepszej nazwy pętli nie ma. No chyba, że idąc wskazaną logiką chcesz mieć Jana Olbrachta - Znana... albo Jana Olbrachta - Tory :-P

Szkoda, że przy okazji nie zauważyłeś, że przy ostatniej zmianie rozkładu ZTM zmniejszył liczę autobusów 520... Kolejne cięcie pewnie po wakacjach... Bo nikt nie uwierzy, że zlikwidowali 422 (bo to przeniesienie to likwidacja) po to by było więcej busów 520 w rejonie ZNANEJ.

Cięcie nastąpiło bardzo cicho. Linia 520 została dopisana do informacji o zmianach na stronie ZTM-u dzień przed 12. marca. Taki zamierzony ruch pracowników Pana Ruty. Cichaczem, bo prasa o zmianach z tego dnia pisała wcześniej, ale o 520 wtedy nie było mowy.
A teraz np. ZTM informuje o tym, że coś zmieni w rozkładzie 107, ale szczegółów już nie podaje... Taka ZTM-owska wybiórczość.
-
Gość: junior, *.dynamic.chello.pl
2011/03/28 23:41:35
PS. i żeby było jasne - uważam to za bardzo miłe, że dyskutujesz z czytelnikami :-)
-
Gość: osa, *.stacje.agora.pl
2011/03/29 23:44:57
Logiczne zmiany nie muszą być złe i a priori odrzucane przez pasażerów. Złe są zmiany dla samych zmian. A jeśli chodzi o pętlę Znana, ja pamiętam jeszcze jej równie nieudaną poprzedniczkę, która jeździła na dechach 155 i 355 - Strąkowa.
Poprawianym cichaczem przez ZTM rozkładom musiałbym się przyjrzeć, ale jeśli chodzi o 520 na Znanej, to nie ma chyba jakiejś tragedii - co 6 min w porannym szczycie, to jak na tamtą końcówkę aż nadto. Przy tej częstotliwości autobusy wypełniają się porządnie dopiero na Górczewskiej.
-
Gość: stanko 46, 178.73.48.*
2011/04/28 18:23:34
nazwy petli zdecydowanie musza nawiazywac donazw osiedli i dzielnic a nie jakichs uliczek nieznanych nawet warszawianom a poza tym ul znana to JEJONKI a nie ulrychow
-
Gość: stanko 46, 178.73.48.*
2011/04/28 18:30:18
przepraszam wszystkich chodzi o JELONKI ale nie wiem jak to skasowac

Gazeta.pl Warszawa