Blog > Komentarze do wpisu

Mały poślizg na Trasie AK

"Drogowcy nie otworzą w niedzielę wschodniego wiaduktu na ul. Powązkowskiej nad Trasą Armii Krajowej. Wiadukt będzie przejezdny prawdopodobnie w przyszłym tygodniu" - poinformowało wczoraj biuro prasowe ratusza.

Czyli sprawdziły się przecieki, które miałem od czeskiego wykonawcy, że przywrócenie ruchu w tym miejscu nie jest wcale pewne - wszystko zależy od wydania przez nadzór budowlany pozwolenia na użytkowanie. W przypadku wiaduktów nad Trasą AK ciągnie się to niemożebnie. Od dawna stoją gotowe - nie tylko ten na Powązkowskiej, ale też na pozostałych przecznicach - ul. Słowackiego i Mickiewicza.

Wcześniej słyszałem o planach firmy Metrostav, która chciała wyremontować drugie nitki tych wiaduktów jeszcze w tym roku. To już jednak niemożliwe. Zwłaszcza że ratusz zapowiedział przywrócenie przejazdu w stronę Bemowa na Powązkowskiej i odroczenie remontu drugiego wiaduktu do wiosny przyszłego roku. To akurat słuszne posunięcie, bo do tego czasu powinien się już skończyć kocioł z budową linii tramwajowej na Bemowie i ruch do centrum znowu rozłoży się na kilka tras.

Od razu po otwarciu gotowego wiaduktu ma być remontowany drugi tylko na ul. Mickiewicza. Na Słowackiego ruch przez pewien czas będzie prowadzony po obu nitkach - tej, która przeszła remont, i tej, która na niego czeka. Zapewne jest to związane z zamknięciem zjazdu z ul. Słowackiego na Trasę AK w stronę Żerania i wyjazdu z Trasy na ul. Słowackiego (kierunek Żerań - Żoliborz). Mocno to skomplikuje ruch autobusom - będą musiały jeździć przez Słodowiec. Przypuszczalnie potrwa to wiele miesięcy, bo przywrócenie wjazdu i zjazdu (które też wymagają remontu) zależy zaawansowania prac i na wiadukcie ul. Słowackiego, i na jezdni Trasy AK w stronę Żerania.

Zastanawiam się więc nad sensem utrzymywania przy życiu linii 118 (na odcinku Mariensztat - Bródno), która ma coraz bardziej zakręcony objazd, a w kierunku Bródna dubluje już dokładnie dwie inne linie: 112 i 114. Ta druga zresztą też dostała niezbyt szczęśliwą trasę objazdową, odkąd zamknięto zjazd z mostu Grota na Wisłostradę - autobusy zamiast jechać Trasą AK do przystanku Metro Marymont na Włościańskiej i dalej tą ulicą (trzeba by tylko przystosować progi do przejazdu komunikacji miejskiej) do ul. Broniewskiego, niepotrzebnie cofają się do pl. Wilsona i wykonują oberek przez Krasińskiego do Broniewskiego. Po wycofaniu 114 z Żoliborza na odcinku pl. Wilsona - Krasińskiego - Cmentarz Wojskowy na Powązkach wystarczyłoby uruchomić tymczasową linię Z22.


Fot. Franek Mazur/AG

Nie licząc drobnych wpadek, tempo prac na moście Grota i Trasie AK jest imponujące. Od pewnego czasu chodzi mi po głowie, żeby zgłosić firmę Metrostav do corocznej nagrody naszej redakcji - "Stołka". A może nie zapeszać i jeszcze poczekać do końca kontraktu, który wypada w październiku 2015 r.? Już teraz można jednak stwierdzić, że połowę robót wykonawca ma za sobą, a nie minęło jeszcze 50 proc. przewidzianego na nie czasu.

Ich najbardziej widowiskowym efektem jest oczywiście szklany tunel nad północną jezdnią Trasy AK, który osłania przed hałasem osiedla Ruda i Potok. Jego cena wprawdzie horrendalna (90 mln zł), ale nie można tu było zastosować innego rozwiązania. Standardowe ekrany nawet kilkunastometrowej wysokości (przy Trasie AK widać je na wysokości osiedla Słodowiec) nic by tu nie dały. Szkoda więc, że projektant pozostawił lukę między szklanym tunelem a wiaduktem ul. Mickiewicza akurat na wysokości kilku 20-piętrowych punktowców.

Z niedowierzaniem słucham też zapewnień, że wystarczy sfrezować nawierzchnię pod szklanymi tunelami, zamiast rozebrać ją do "żywej ziemi" i ułożyć na nowo. Koleiny były tu bardzo głębokie, a natężenie ruchu zapowiada się ogromne - cały tranzyt ciężarówek ze wschodu na zachód. To będzie jeden z najbardziej ruchliwych odcinków w sieci dróg krajowych. Niby wykonawca daje na swoją nawierzchnię 10 lat gwarancji i niby zostaje ona wzmocniona specjalną siatką, ale trudno sobie wyobrazić, że po tak krótkim czasie Trasa AK znowu mogłaby zostać zamknięta czy zwężana z powodu remontu.

(osa)

sobota, 20 września 2014, osa_oraz_smik

Polecane wpisy

  • Remont torów bez dwukierunkowych tramwajów

    Dla pasażerów brak tramwajów przez prawie trzy miesiące to przykra niedogodność. A tak właśnie będzie na Puławskiej. Akurat tutaj tramwaje są głównym środkiem k

  • Zaklejony remont

    Mamy weekend, ale znów nie ma weekendowego remontu ul. Potockiej na Żoliborzu. Ileż to już razy słyszałem jego zapowiedzi. Ostatnie ruchy drogowców dawały pewną

  • Dużo huku z powodu bruku

    Ucieszyła mnie dzisiejsza informacja o wpisaniu do ewidencji zabytków aż 61 brukowanych ulic w Warszawie. Niewątpliwie tworzą one specyficzny klimat także dzisi

Komentarze
2014/09/21 10:53:14
118 jest wytworem pewnej wizji. Wizji uznania linii za ważną, istotną i pożyteczną w układzie komunikacyjnym. Na takich wizjach opiera się ZTM i nie ważne, że autobusy jeżdżą puste i dublują inne linia, jak 118. Ważne, że uznano, że 118 zastąpi 506 i 101. Pasażerowie tego nie kupili, remont Mostu i utrudnienia na Wisłostradzie dobijają punktualność. No ale ze złego pomysłu ciężko się wycofać. A tutaj mogą być autobusy np. na wzmocnienie 169 czy w końcu podział 114 na dwie linie Bródno - Metro Marymont i Metro Młociny - Młociny UKSW. Pomiędzy Marymontem a Młocinami trzeba mniejszej częstotliwości, ale bardziej punktualnie niż dzisiaj ze 114.

Co do 114 wiadomo dlaczego "autobusy zamiast jechać Trasą AK do przystanku Metro Marymont na Włościańskiej i dalej tą ulicą (trzeba by tylko przystosować progi do przejazdu komunikacji miejskiej) do ul. Broniewskiego". Przecież gdyby ZTM zdecydował się na przystosowanie tej ulicy do przejazdów to utraciłby argument, dlaczego nie chce jechać od Marymontu do Elbląskiej i Przasynskiej.

-
2014/09/21 13:59:17
Na pewno chodzi o wschodni (???) wiadukt?
Chyba z jakiejś czeskiej perspektywy.
Niby wiadomo, o który chodzi - ale brzmi tak jakoś ani po geograficznemu, ani po warszawsku.
pozdrawiam, tomek
-
Gość: qwerty, *.play-internet.pl
2014/09/21 21:11:40
"najbardziej widowiskowym efektem jest oczywiście szklany tunel nad północną jezdnią Trasy AK, który osłania przed hałasem osiedla Ruda i Potok. Jego cena wprawdzie horrendalna (90 mln zł), ale nie można tu było zastosować innego rozwiązania."
" natężenie ruchu zapowiada się ogromne - cały tranzyt ciężarówek ze wschodu na zachód. To będzie jeden z najbardziej ruchliwych odcinków w sieci dróg krajowych."

Tyle pieniędzy po to, żeby prowadzić tranzyt przez środek miasta?
Obwodnica powinna być umiejscowiona bezwzględnie poza granicami Warszawy.

Wszystkie duże miasta w Polsce mają takie obwodnice, tylko Warszawa dała się wrobić...

Ale jest jeszcze szansa. Miasto powinno opodatkować przejazd wszystkimi mostami dla osób niemieszkających i niepłacących podatków w Warszawie np. w wysokości 100zł za przejazd, to cały tranzyt raz-dwa wyniósłby się z miasta.
A gdzie? A co to kogo obchodzi. Miasto nic nie ma z tranzytu poza zanieczyszczeniami spalinami i hałasem to co miałoby się tym przejmować?
-
2014/09/22 11:47:58
Niestety, na północy Warszawy (zresztą na południu też) nie ma innego miejsca poza wytyczonym lata temu na przeprowadzenie trasy tej rangi. A ponieważ Trasy AK nie da się wpuścić do tunelu tak jak płd. obwodnicy Warszawy pod Ursynowem, bo musiałby to być również tunel pod Wisłą (toby dopiero były koszty!), więc zastosowano przykrycie jezdni. Wybór w tej sytuacji optymalny, choć projekt nie do końca.
-
Gość: daw, *.dynamic.chello.pl
2014/09/22 14:47:32
Tak, niestety, smutna prawda - tak powyginanym 118 z Bródna nikt nie ma ochoty jeździć, szczególnie biorąc pod uwagę niemożebnie wydłużony czas przejazdu (przez plac Wilsona wg. rozkładu jedzie się dobre 15 minut dłużej, co jest zupełnie oderwane od rzeczywistości). Nie to, żeby pasażerów nie było, ale jest ich zdecydowanie mniej (nie ma co wspominać, ile osób zjeżdżało się 506 ze Świętokrzyskiej i BUWu a 118 dowoziło jeszcze pasażerów z Powiśla - obecne wyniki 118 stawiają go jako naczelnego muchowoza). Wozy ze 118 powinny iść w końcu na zasilenie 169, uporządkowanie 112/156 (wraz z otwarciem PŚ zrobienie silnego 156 na trasie Bródno - Marymont p. Bazyliańską z kursami wydłużonymi do Marek i 112 z Chomiczówki na Marymont jako częsta dowozówka Żeromskiego do metra) czy podzielenie 114 - w 100% zgadzam się z przedmówcą. Relację Powiśle - Bródno bez problemu można wtedy zastąpić 169/tramwaj + M2 albo 169/tramwaj + 162.
-
Gość: tg, *.opera-mini.net
2014/09/22 17:29:52
dojazd brodno do metra jest dramatyczny. 118. swietnie sie sprawdza jak poranny dojazd do metra. zabranie 118 przy zmiejszaniu czestotliwisci 156 byloby kokejnym duzym ciosem dla brodna. 118 to tez dojazd do tramwajow i pkp torunska. moze po prostu powinna powstac nowa linia czesciej kursujaca brodno-marymont
-
Gość: asl, *.adsl.inetia.pl
2014/09/22 21:04:08
Panowie Redaktorzy Kochani,
Ja zupełnie off topic. Wprowadziłem się niedawno do kamienicy przy Pomniku Lotnika, piękna okolica, wszystko byłoby wspaniale, gdyby po kilka razy w ciągu godziny zakłócały mojego spokoju motocykle, hałasujące niczym startujący odrzutowiec. Co za upiorny ryk! Proszę o jakąś radę. Co zrobić, żeby tam się pojawiły patrole drogówki albo fotoradar? Do kogo się z tym zwrócić?

Pozdrawiam bardzo uprzejmie i przepraszam, że zupełnie nie na temat piszę.
-
Gość: zm, *.centertel.pl
2014/09/22 21:24:24
Na Bródnie pelno jest ochlapow o niskiej częstotliwości (156, 176, 126, 414) lub niepunktualnych o dlugich trasach (145, 114, 112 czy opisane 118).

Do przedpiscow: co do 156 i 118 mozna zrobić jedna linie Zajezdnia Stalowa-Targowek-Brodno-Metro Marymont.
-
2014/09/23 13:39:04
Jeśli chodzi o pędzące i ryczące motocykle, to po każdym artykule można przeczytać na forum, że to przecież nieliczne wyjątki. Jakoś jednak często te wyjątki spotykam. Np. wczoraj, wracając z pracy po godz. 21.30 na Wisłostradzie.
-
2014/09/23 14:49:19
Wiadukt faktycznie rewelacyjny, ciekawie jak będzie się o niego dbać i na ile lat jest obliczony...w sumie jednak przy takiej cenie powinien wytrzymać wieczność :)
-
Gość: raf756, *.dynamic.chello.pl
2014/09/24 08:49:41
Łapy precz od 118 jest to dobra linia i nie pozwolę pisać o niej głupot
-
Gość: gimi, *.static.ip.netia.com.pl
2014/09/24 17:56:28
tymczasem psucia komunikacji na Bródnie ciąg dalszy. Zamiast rozwiązać problem ze 156 (zbyt długa trasa, niska częstotliwość) dodaje się 356. Kolejna linia co pół godziny.
-
Gość: tg, *.opera-mini.net
2014/09/24 19:41:11
tak..lapki precz od 118 ale problem jest- jak bedzie wygladac trasa 118 po zakonczeniu remontu grota? jesli 118 przestanie jezdzic do metra marymont to pewnie straci sporo na popularnosci. a pamietacie ze 118 mialobo byc odszkodowaniem za 506?
-
Gość: potok, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/10/06 12:16:08
a ja dodam uwagę a'propos remontu wiaduktu na Mickiewicza - nie wytyczono na nim przejścia dla pieszych, którzy o ile chcą się dostać z osiedla Potok na przystanek w kierunku centrum, teoretycznie powinni zejść po olbrzymich schodach pod wiadukt, obejść go i wejść po drugiej stronie. Oczywiście od lat wszyscy chodzą górą, na dziko. A wystarczyłoby wymalować pasy... Nikt nie pomyślał...
-
Gość: z Bródna, *.unknown.vectranet.pl
2014/10/17 03:30:50
Czemu znowu i znowu i jeszcze bardziej i bez końca uwzięliście się na mieszkańców Bródna? CO JESZCZE nam chcecie zlikwidować??? Mieliśmy w 2006 roku wspaniałą komunikację, która jest systematycznie NISZCZONA od pojawienia się HGW !!!
1. Najpierw 524 (ktoś pamięta taką linię?) zlikwidowana bez powodu i nie zastąpiona NICZYM.
2. Następnie 500-tka, która została rzekomo ZAWIESZONA tylko na czas pierwszego z niekończących się remontów torów tramwajowych na JPII i jedyna, która po wakacyjnym remoncie w 2008 nie wróciła na trasę do Centralnego - bez powodu. BO NIE.
3. Kolejna linia to 506 - BO BUDOWA METRA. ZAWIESZONA, zastąpiona 118. Teraz zlikwidowana całkowicie. BO TAK.
4. I jeszcze jedna, jakby było mało, czyli 127. REMONT MARSZAŁKOWSKIEJ, CHWILOWY. Ale nie dla Bródna. Jedynie 127 po tym remoncie nie wróciło! W zamian 227, w zapowiedziach szanownego ZTM "o dogodnej częstotliwości" czyli CO PÓŁ GODZINY!
5. Jeszcze mało? To dorzucę pociętą częstotliwość 156. Co pół godziny. BO TAK.

A teraz w różnych artykułach tutaj czytam o zlikwidowaniu 118, 112, 227!!! Bo jedno zakręca naokoło, drugie będzie się z jakimś ślamazarnym tramwajem na dalekim Bemowie pokrywać, a trzecie to przecież "socjal" i po co nam dojazd na Centralny? Powtarzam kolejny raz i wołam wielkim głosem: CO WAM ZROBILI MIESZKAŃCY BRÓDNA??? Że taka kara nas spotyka? Bródno w tym czasie nie dostało żadnej drogowej inwestycji (remontu Wincentego i Mostu Krasińskiego pewnie nie dożyjemy), a mamy coraz gorszy dojazd WSZĘDZIE!!! Może od razu polikwidujcie nam wszystkie autobusy i nauczcie teleportacji???
Dajcie nam w końcu żyć w spokoju i przenieście swoje chore popaprane pomysły daleko od Bródna!
-
Gość: wkurzony, *.dynamic.chello.pl
2014/12/21 14:07:06
Panowie z bloga chyba bardzo nie lubią mieszkańców osiedli znajdujących się przy ulicy Broniewskiego. Wcześniej wykpiwano postulaty przywrócenia linii 122 i 520, a teraz widzę jakieś nawoływania do podziału linii 114? A jaka linia w tej sytuacji miałaby dowozić mieszkańców Sadów Żoliborskich i Piasek do metra? Zdaje się, że właśnie 114 zastępuje tę funkcję 520...
No chyba, że wraz z podziałem 114 przywrócono by linię 520, wtedy to ma jakiś sens.

Gazeta.pl Warszawa