Blog > Komentarze do wpisu

Metro z mozołem budowane

Ten obrazek sprzed dworca głównego w Amsterdamie dobrze oddaje powolne tempo budowy nowej linii metra w tamtejszym centrum. Inwestycja ciągnie się od 2002 r., co miałem okazję odczuć podczas zwiedzania największego miasta Holandii w połowie poprzedniej dekady. Ulice nadal są rozkopane, a metro ma ruszyć dopiero w 2017 roku.


Tymczasem po dniu otwartym w II linii naszego metra niektórzy hejtują, że miało być przecież prawdziwe otwarcie, a w ogóle to jest już rok po terminie. A nawet więcej, bo pani prezydent obiecywała, że pod ziemią na Pragę pojedziemy przed Euro 2012. Na nic zdają się tłumaczenia, że tamten termin od początku był nierealny, wręcz szkodliwy, bo firmy wykorzystały niepotrzebny pośpiech, żeby wywindować ceny. Od początku popieraliśmy w "Stołku" unieważnienie pierwszego przetargu - w drugim zwycięska oferta okazała się aż o 1,3 mld zł tańsza.

Rodzimych malkontentów nie przekonają też pewnie pochwały, które w zeszłym tygodniu przekazała nowa komisarz UE ds. polityki regionalnej Cornelia Cretu. Rumunka wybrała Warszawę i czekającą na otwarcie II linię metra jako pierwszy cel wizyty zagranicznej po objęciu stanowiska. Doceniła bardzo dobre tempo prac, sama miała z tym doświadczenia podczas budowy metra w Bukareszcie (linia M4 powstawała od 1989 r., w 2000 r. otwarto cztery stacje, kolejne dwie - w 2011 roku).

Te cztery lata, które upłynęły od rozkopania ul. Prostej na Woli, były ciężkim doświadczeniem dla warszawiaków (zablokowane centrum), ale w porównaniu z innymi europejskimi stolicami nasze warszawskie tempo nie wypada wcale tak źle, jak to się przedstawia.

Linia M4 w Budapeszcie (10 stacji i 7,4 km - porównywalna długość z naszą M2) budowano od 2006 r. - została otwarta w marcu tego roku.

Linia C w Rzymie jest dłuższa (30 stacji i 25 km), powstawała przez ponad 20 lat, miałem okazję krążyć wokół rozkopanego placu Weneckiego. Tej jesieni rzymianie nie mogą się doczekać otwarcia, był skandal, bo odwołano wyznaczony już termin. Akurat przed chwilę słuchałem w radiowej "Trójce" korespondencji red. Marka Lehnerta z Rzymu o pechowym otwarciu linii C: burmistrz utknął w pociągu, bo zablokowały się drzwi, są też stacje, na których nie działają ani schody ruchome, ani windy i niepełnosprawni mają problem, żeby z nich korzystać.

Linia U5 w Berlinie jest rozgrzebana od wiosny 2010 r. w samym środku miasta:

Na zdjęciu wykop przy berlińskim magistracie (tzw. czerwony ratusz, das Rote Rathaus) widziany z wieży telewizyjnej latem tego roku - jedna z trzech powstających stacji. Wszystkie mają być gotowe dopiero za trzy lata. W 2017 r. metro połączy więc jeden z najdziwniejszych odcinków - krótką linię U55 między Hauptbahnhof a Bramą Brandenburską z właściwą linią U5 pod Alexanderplatz. To bardzo mały fragment, też jak u nas pod rzeką (Szprewa) i też w samym środku miasta - jest rozkopana reprezentacyjna aleja Unter den Linden.

W Amsterdamie wykop ciągnie się wzdłuż głównej ulicy prowadzącej od dworca. Tego lata dodatkowo trwał tam remont torów tramwajowych. Prace wykonywano bez zamykania ruchu, stosując nieznane u nas rozwiązania:

Budowa metra (w sumie to niespełna 10 km w głębokim tunelu 20 m pod powierzchnią i siecią amsterdamskich kanałów) dotarła już w dalsze rejony centrum - tu zdjęcie ze skrzyżowania Ceinturban i Ferdinand Bolstraat, ta druga ulica jest totalnie rozkopana, objazdy mają nawet rowerzyści:

Nowa linia północ - południe ma się łączyć przy dworcu głównym ze ślepo zakończonym w tym miejscu starym odcinkiem. Kursuje nim metro z szybkim tramwajem, który na obrzeżach miasta wyjeżdża na powierzchnię. Zajrzyjmy, jak to wygląda pod ziemią koło Centraal Station:

Przejedźmy dwie stacje nowszego typu pociągiem linii M54 - w środku jest jednoprzestrzenny, podobnie jak warszawskie składy Inspiro:

Pasażerowie przewożą też rowery. Tłoku nie ma. Wysiadamy na stacji Waterlooplein, która jest raczej zapyziała:

Również wiata nad wyjściem na powierzchnię nie należy do wyszukanych:

Mnie o wiele bardziej podobają się skrzydlate, kolorowe "motyle" nad naszą II linią metra, do których coraz bardziej się przekonuję. Zwróćcie uwagę na podwójne oznakowanie stacji w Amsterdamie - wskazuje wspólny przystanek metra i szybkiego tramwaju (to linia 51 uruchomiona w 1990 r.). Jak podaje moja ulubiona strona UrbanRail.Net, podziemny odcinek sieci amsterdamskiego metra liczy tylko 3,5 km. Istnieje od 1980 r.

(osa)

poniedziałek, 10 listopada 2014, osa_oraz_smik

Polecane wpisy

  • Transport pod wielkim śniegiem

     Zima na sam koniec ostro przymroziła w Warszawie, ale w Alpach od początku daje

  • Izrael pędzi z prądem, ale też stoi w oparach benzyny

    Na ulicach Tel Awiwu wzrok przykuwa bogactwo dwu- i trójkołowych pojazdów napędzanych nie tylko siłą ludzkich mięśni, ale też silnikami elektrycznymi. Kilka tyg

  • Tuluza jeździ nowocześnie

    Już po długiej majówce, ale może ta relacja będzie dla kogoś inspiracją na następny długi weekend albo dłuższy urlop? Jedziemy na południe Francji do Langwedocj

Komentarze
Gość: qwerty, *.play-internet.pl
2014/11/10 19:42:20
"Tłoku nie ma."
No właśnie, bo u nas króluje myślenie, że jak nie ma tłoku to linia jest nierentowna i się ją ogranicza albo kasuje.
Nawet metro kursuje teraz w niedziele co 6 minut chociaż kiedyś (przed HGW) było to co 5 minut.
-
Gość: darq, *.warszawa.vectranet.pl
2014/11/10 22:45:50
Jasne, że termin był nierealny. Niemniej przed wyborami, gdy padają obietnice nowych inwestycji, warto rozliczać polityków ze starych obietnic - bo jeśli nie teraz, to kiedy? Internet ma dobrą pamięć i przypomina nam, kto obiecywał metro na Euro 2012 za "ponad 3 mld".
-
2014/11/11 14:50:28
Co do linii C metra w Rzymie, to chciałem uprzejmie zauważyć że oni oddadzą tylko bardzo krótki fragment (6 stacji). Do Piazza Venezzia to może oddadzą linię w przyszłej dekadzie... Na razie o ile udało mi się zrozumieć coś z włoskiego to tam były prace przygotowawcze...
-
2014/11/13 08:44:06
Ciekawe, kiedy się doczekamy tego metra... ;)
-
Gość: Jazz, *.nat.student.pw.edu.pl
2014/11/13 19:21:28
Trochę z innej beczki.
Za chwilę będzie już po wyborach, wiadomo że zostanie po staremu bo żaden z konkurentów nie ma realnych szans na przejęcie ratusza.

Zastanawiam się jak po tych wyborach będzie wyglądała komunikacyjna rzeczywistość Warszawy, tj. o ile zdrożeją bilety oraz jakie linie zostaną zlikwidowane, skrócone czy też zostanie im zmniejszona częstotliwość kursowania.

Jestem pewien, że w bardzo niedługim czasie znowu wzrosną ceny biletów, w trasach i częstotliwościach też można się spodziewać niekoniecznie dobrych zmian.

-
2014/11/13 23:10:47
Ukazała się niedawno rozmowa z Hanną Gronkiewicz-Waltz, w której pani prezydent na pytanie o planowane podwyżki odpowiada przecząco:
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,16903483,_Nie_we_wszystkim_mamy_aspiracje_europejskie___Rozmowa.html
O planach transportowych kandydatki PO na następną kadencję będzie mój artykuł w magazynowym wydaniu "Stołecznej" 14 listopada.
-
Gość: Jazz, *.nat.student.pw.edu.pl
2014/11/14 16:38:12
Nie, nie, nie. Nie jest istotne to co mówi władza przed wyborami, ważne jest to co władza zrobi po wyborach.

-
2014/11/15 11:30:51
Dobrze i słusznie napisane, panie redaktorze. Mała uwaga tylko, linia 53 w Amsterdamie jest linią metra tak samo jak 50, 51 i 54. Jej linia to Centraal Station - Gaasperplas. A główny problem w A'damie z komunikacja to połączenie tego co na północ od Centraal z reszta miasta. I z tego co mi wiadomo, to właśnie tam iść nowa linia metra.

A remont, naprawa torów tramwajowych w Holandii, tak właśnie przebiega - albo w czasie normalnego funkcjonowania albo kawałki się wyrzuca z obiegu na kilka dni. W tym czasie uruchamia się alternatywne połączenia.

Co do tuneli i stacji w nich to w Hadze wybudowanie dwóch przystanków tramwajowych pod ziemią zajęło jakieś 6 lat (Spui (Centrum) i Grote Markt).

pozdrowienia
-
Gość: Alik w Płomieniach, 193.42.211.*
2014/11/20 14:14:28
I dlatego właśnie tych wszystkich hejterów, którzy tak plują na II linię warszawskiego metra i wyciągają sobie z tyłka pseudoargumenty przeciwko rozbudowie, to ja bym z dziką satysfakcją lał w mordę lał.

Gazeta.pl Warszawa