Blog > Komentarze do wpisu

Kolejarz spóźnia się na bank

Na kolejarzach zawsze można polegać. Tzn. można polegać, że zawiodą. Zwłaszcza z terminami swoich remontów. Z reguły niewiele sobie robią z dat, które podają, zanim na amen rozgrzebią kolejne odcinki. Np. przez ostatni rok wymieniali tory i picowali konstrukcję mostu przy Cytadeli. Niedawno ukazał się komunikat, że prace już się skończyły, mimo to pociągi nadal kursują jednym torem. Teraz Zarząd Transportu Miejskiego informuje, że tak będzie do 30 czerwca "z powodu awaryjnego zamknięcia jednego z torów na kolejowym moście Gdańskim". Co to niby za awaria po trwającym rok remoncie?

Sam Dworzec Gdański to inna zagadka kolejarzy. Mija już 1,5 roku, odkąd spółka matka wszystkich spółek córek PKP wybrała prywatnego inwestora, który najpierw miał zbudować nowy budynek dworca, a potem obstawić go lasem swoich biurowców. Firma Ghelamco nie zaczęła jednak robót ani pod koniec 2015 r., ani na początku 2016 r., a takie terminy podawano. Teraz rzeczniczka PKP SA. na wszelki wypadek nie podaje już żadnych dat. Twierdzi, że trwają uzgodnienia administracyjne.

Z moich informacji wynika, że sprawy się komplikują, bo nowy wojewoda z PiS polecił szczegółową kontrolę wydanych dotąd uzgodnień przez swojego poprzednika z PO. Niepokój wzbudziły pomysły zadaszenia peronów Dworca Gdańskiego i postawienia tam biurowców z dojazdem od małej żoliborskiej ulicy Rydygiera i z drugim - z wiaduktu nad torami łączącego ulice Mickiewicza i Andersa. Nad peronami Dworca Gdańskiego miałoby się zmieścić ok. 200 miejsc parkingowych, pętla autobusów miejskich i regionalnych.

Nowy Dworzec Gdański powinien być gotowy przed końcem 2018 r., gdy kolejarze planowali zacząć remont linii średnicowej PKP i przerzucić stamtąd na Gdański wszystkie pociągi dalekobieżne aż na pięć lat. Lepiej nie myśleć, jak będzie wyglądał remont tej strategicznej trasy i jakie tam będą opóźnienia, skoro kolejarze nie potrafią sobie poradzić nawet z mało skomplikowanymi odcinkami.

Np. z remontem tej bocznej linii łączącej Rembertów z Zielonką:

Ten kawałek torów zamknięto dla ruchu na początku stycznia 2014 r. Roboty ciągną się do dziś. Zamarła budowa wiaduktu nad torami na drodze wojewódzkiej Warszawa - Ząbki - Zielonka - Wołomin. Ostatnio miejscowi radni i spółka PKP Polskie Linie Kolejowe wezwali wykonawcę do wznowienia prac.

Pociągi miały tu wrócić już w marcu tego roku, teraz jest mowa o sierpniu. To już za 2 miesiące, a peron nowego, budowanego od zera przystanku Warszawa Mokry Ług w maju wyglądał tak:

Byłem tam dokładnie rok temu i wtedy zastałem dość podobny widok:

Tylko kolejarze wiedzą, jak długo jeszcze będzie się ciągnął ten nieskomplikowany remont. Ciekawe też, ile pociągów będzie odjeżdżało z nowego przystanku PKP Warszawa Mokry Ług. Bo krążą już informacje, że tylko pojedyncze. To po co komu ta spóźniająca się budowa?

(osa)

PS Jeden z Czytelników bloga dosłał mi planowany rozkład pociągów na linii Zielonka - Rembertów. Potwierdziło się, że będzie kilka kursów na krzyż i bardzo długie przerwy.

Rozkład jazdy 2016/17 - ważny od grudnia 2017

Odjazd ze stacji Zielonka, relacja pociągu:

4:59 Tłuszcz - Warszawa Zachodnia
5:39 Tłuszcz - Warszawa Zachodnia
6:49 Ostrołęka - Warszawa Zachodnia
7:08 Zielonka - Warszawa Zachodnia
8:09 Wołomin Słoneczna - Warszawa Zachodnia
9:17 Wołomin Słoneczna - Warszawa Zachodnia
11:51 Tłuszcz - Warszawa Wschodnia
15:19 Zielonka - Warszawa Zachodnia
19:49 Tłuszcz - Warszawa Zachodnia

Przyjazd Zielonka, relacja pociągu:
7:24  Warszawa Zachodnia - Zielonka
8:52 Warszawa Zachodnia - Tłuszcz
11:34 Warszawa Wschodnia - Tłuszcz
14:52 Warszawa Zachodnia - Zielonka
15:52 Warszawa Zachodnia - Tłuszcz
16:15 Warszawa Zachodnia - Ostrołęka
17:52 Warszawa Zachodnia - Wołomin Słoneczna
18:54 Warszawa Zachodnia - Tłuszcz
19:52 Warszawa Zachodnia - Tłuszcz.
piątek, 17 czerwca 2016, osa_oraz_smik

Polecane wpisy

  • Co jeść pod wielkimi łyżkami?

    Pamiętacie, jak całkiem niedawno kolejarze podczas - jak to sami mówią - estetyzacji ubogacili halę główną Dworca Centralnego dodatkową antresolą? Niepotrzebnie

  • Kolej w roli metra

    Tym warszawiakom, którzy czują może jakieś kompleksy dlatego, że w naszym mieście nie ma aż tylu linii metra co w Paryżu czy Londynie, gdzie cała sieć powstaje

  • Pod Warszawą powstaje nowa Włoszczowa

    Odkąd Krzysiek Śmietana, współzałożyciel tego bloga, co miało miejsce między Bożym Narodzeniem a sylwestrem dziewięć lat temu, zmienił barwy redakcyjne i teraz

Komentarze
2016/06/20 00:15:36
Tak sobie myślę, gdyby remonty torów szły tak szybko jak wybudowanie biurowca nad pseudo dworcem W-wa Zachodnia...
-
Gość: heh, *.adsl.inetia.pl
2016/06/20 19:28:11
Sprawa kolejowego Mostu Gdańskiego jest bardziej złożona. Prędko nie ma co się spodziewać jego otwarcia.Raczej spodziewałbym się całkowitego jego zamknięcia. Ale to Pan Redaktor niech sam poszpera u źródeł.
Co do linii kolejowej z Rembertowa do Zielonki to jej uruchomienie jest ściśle powiązane z oddaniem do użytku przebudowanej stacji w Zielonce. Ta częściowo ma być oddana już 1 lipca wraz z nową linią do Wołomina Słonecznej (tory podmiejskie nowego układu pomiędzy Zielonką a Wołominem). Ale patrząc na stan zaawansowania prac... no cóż.

Co do rozkładu jazdy z nowego przystanku Warszawa Mokry Ług, to zapraszam do lektury: portalpasazera.pl/Plakaty
-
Gość: Kori, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2016/06/22 05:37:46
Panie Redaktorze, dotknal Pan ciekawego tematu remontu linii srednicowej... Jakie sa szanse, ze w zakres tego remontu bedzie wchodzic budowa przystanku Warszawa Krucza?
-
Gość: Ttt, *.gazeta.pl
2016/06/22 12:31:47
Oczywiście, prawie wszystkie kursy do/z Warszawy Zachodniej - czyli marnujemy miejsce na Średnicy, a potem marudzimy, że niedasie puścić częściej pociągów do Grodziska na przykład.

Ta relacja jest zupełnie niepotrzebna - lepiej Zielonkę i Wołomin dowozić jak najczęściej do Dworca Wileńskiego do metra.
-
2016/06/22 23:10:29
Otóż wystarczy przedłużyć do Wołomina czy Tłuszcza przez Mokry Ług i Zielonkę Bankową te pociągi, które startują teraz z Dworca Wschodniego. I już nic się nie będzie zapychało na średnicy. Jeśli w PKP tak trudno na to wpaść, to chyba nie ma o czym marzyć, że w kolei cokolwiek i kiedykolwiek się poprawi. Po co trwający od ponad dwóch lat remont i budowa nowego przystanku w Mokry Ługu, jeśli ma się tam zatrzymywać kilka pociągów dziennie? Tak nie działa dobra kolej aglomeracyjna.
A na o nowej stacji przy ul. Kruczej czy Brackiej podczas wielkiego remontu linii średnicowej nikt oczywiście nie mówi. Jest tylko szansa na dodatkowe perony na Dworcu Śródmieście. To byłoby już coś. Wolałbym zamiast zupełnie zbędnego Dworca Głównego, gdzie nawet sami kolejarze nie wiedzą, które pociągi miałyby dojeżdżać.
-
Gość: Kori, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2016/06/23 11:47:37
Biorac pod uwage takie fakty jak:
1. Taki remont jest realizowany raz na 40-50 lat
2. Juz obecnie trasa tramwajowa Most Poniatowskiego-Aleje Jerozolimskie jest wykorzystana w 100 procentach a w szczycie tworza sie korki tramwajowe
3. Wladze miasta zapowiadaja na najblizsze lata remont i zwezenie Jerozolimskich na odcinku srodmiejskim
4. Nalezy sie spodziewac wprowadzenia w najblizszych 5 latach congestion charge / ograniczenia wjazdu do scislego centrum miasta, a wiec z pewnoscia w obszar Nowy Swiat - Marszalkowska
Mam bardzo uprzejma prosbe o zadanie pytania planistom naszego miasta czy:
1. Planuja podwojne tory tramwajowe w Jerozolimskich?
2. Dodatkowe bus pasy w Jerozolimskich
3. Zbudowanie metra rownoleglego do linii srednicowej
4. Ewentualnie o powody dla ktorych nie bedziemy mieli w centrum polaczenia Ochota - Srodmiescie - Bracka/Krucza - Powisle
Jako dociekliwa czytelniczka pozwole sobie zauwazyc, ze wykret ,Nie ma miejsca na stacje' jest niezadowalajacy, jako ze wlasciel Smyka z pewnoscia chetnie udostepni przestrzen w parterze i w ten sposob zapewni sobie staly doplyw klientow.
Bardzo bede wdzieczna, jesli bedzie mial Pan kiedys mozliwosc przekazania odpowiedzi naszych wladz miasta w tym zakresie. Taka linia funkcjonalnej miejskiej podziemnej kolejki na odcinku Ochota - Powisle jest nam potrzebna juz dzis, a wyglada na to ze zadnej poprawy uzytecznosci srednicy dla miasta nie bedzie przez nastepnych 40 lat.

Gazeta.pl Warszawa