Blog > Komentarze do wpisu

Szybki remont przed "Gazetą"

Coś takiego, władze Mokotowa zabrały się właśnie za remont krótkiego odcinka ulicy Czerskiej. Nie pamiętam, żeby oprócz doraźnego łatania jej nawierzchnia była odnawiana od blisko 25 lat, a przez ten czas przychodzę tędy lub przyjeżdżam do "Gazety".

Na samym początku, czyli od wiosny 1989 r., redakcja mieściła się w dawnym żłobku przy Iwickiej. Na początku lat 90. przeprowadziła się do PRL-owskiego biurowca firmy Transbud przy Czerskiej 8/10, która jeszcze przez jakiś czas na parterze miała swój sklep z częściami motoryzacyjnymi. Dział "Stołeczny" mieścił się wtedy na pierwszym piętrze, sąsiadując ze Sportem i Korektą (tak jest do dziś). Dopiero na przełomie wieków wyrosła nowoczesna, uznana za ikonę architektury siedziba spółki Agora, naszego wydawcy.

O remoncie zaplanowanym dość ryzykownie na końcówkę grudnia informowała żółta tablica w tygodniu przed Bożym Narodzeniem. Teraz problem z dojazdem mają politycy dowożeni samochodami na rozmowy w Radio TOK FM. Na szczęście pogoda dopisuje i ekipie firmy Efekt prawdopodobnie uda się zdążyć w terminie.

Każdy remont cieszy, ten byłby jeszcze bardziej pożyteczny, gdyby udało się dopuścić kontraruch rowerowy na jednokierunkowym odcinku Chełmska - Krasnołęcka. Taki projekt zgłosiła do budżetu obywatelskiego grupa mieszkańców, naszych sąsiadów z Sielc.

Z inną - głównie emerytów i młodych rodziców z dziećmi - udało nam się wywalczyć przejście dla pieszych w poprzek ruchliwej Wisłostrady. W przyszłym roku skończą się więc wspinaczki na wysoką kładkę przy skrzyżowaniu z Chełmską - Zarząd Dróg Miejskich wybrał już firmę, która wyznaczy pasy dla przechodniów, przejazd rowerowy i przeprogramuje sygnalizację świetlną. "Przecież jesteśmy w jednej parafii" - przekonywali mnie starsi państwo, którzy dwukrotnie wyszli w tym roku na środek Wisłostrady, by urzędnicy dostrzegli ich wieloletnie starania o zebrę. Protest był skuteczny, cieszę się, jeśli wsparcie "Gazety Stołecznej" pomogło w równym stopniu co parafii księży zmartwychwstańców z ul. Chełmskiej.

Na Czerskiej po sfrezowaniu nawierzchni pokazały się kocie łby, z których wykonano podbudowę jezdni. Przydałby się remont kolejnego odcinka - do ul. Gagarina i wprowadzenie jednego kierunku ruchu w stronę Krasnołęckiej. Parkujące po bokach samochody powodują często zatory, warto byłoby to uporządkować.

I tylko szkoda, że wiele koleżanek i kolegów nie doczekało tego remontu przed naszą redakcją. Dlatego ostatnie święta były dla nas smutne, o czym wspomniałem w poprzednim wpisie.

(osa)

środa, 28 grudnia 2016, osa_oraz_smik

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: burak, *.dynamic.chello.pl
2016/12/29 02:40:39
Nie wiem, czy biurowiec agory to ikona architektury, ale z pewnością otaczające go biało-czerwone słupki u12c są ikoną ohydy polskiej infrastruktury drogowej.
-
Gość: qwerty, *.play-internet.pl
2016/12/30 11:36:46
Na przejście naziemne czekają pozostałe skrzyżowania Czerniakowskiej, zwłaszcza to przy Bartyckiej.

Gazeta.pl Warszawa