Blog > Komentarze do wpisu

Czytelnika plan dla Bielan

Po niedawnym wpisie na temat ewentualnych zmian w komunikacji na Bielanach napisał do mnie mieszkający tam czytelnik pan Hubert, przedstawiając własne propozycje, które uważam za interesujące. O tym dalej, bo najpierw - list przytaczam z niewielkimi skrótami - jego ocena najnowszej sytuacji (ocena, z którą nie do końca się zgadzam):

"Od lat z niesłabnącym zainteresowaniem czytam Pana artykuły dotyczące komunikacji, zamieszane na łamach >Gazety StołecznejAutobus CzerwonyChciałbym zwrócić Pana uwagę na temat zmian w komunikacji wprowadzonych przy okazji rozpoczęcia budowy metra na Woli, które – w moim odczuciu – w części okazały się nietrafione. O ile na pochwałę zasługuje zwiększenie częstotliwości tramwajów kursujących na Bemowo i likwidacja świateł przy Deotymy (wcześniej skutecznie blokujących ruch tramwajów, które powinny być przecież maksymalnie uprzywilejowane w ruchu ulicznym) czy wprowadzenie buspasów na objeździe Górczewskiej (Elekcyjna-Kasprzaka), a także zmiany tras linii autobusowych 171 (możliwie prosty przebieg do centrum, alternatywna w stosunku do tramwajów) i 520 (uniezależnienie od korków na Woli) czy znaczące zwiększenie częstotliwości linii 105 (szybki dojazd do II linii metra), tak zupełnie  niezrozumiałe było dla mnie wycofanie z Bielan i Bemowa linii 167.


Fot. Sławomir Kamiński/AG

Linia 167 przez długie lata stanowiła dogodne połączenie osiedla Chomiczówka z Bemowem (wcześniej realizowane przez linie 105, 384 czy 106), Kołem, Ochotą czy wreszcie górnym Mokotowem (SGH). Cieszyła się dużym wykorzystaniem – każdego poranka już na pętli Chomiczówka trudno było o miejsce siedzące w autobusie, podobnie po południu do samej pętli dojeżdżało nawet po 40 osób. Na pierwszy duży korek 167 trafiało dopiero w al. Prymasa Tysiąclecia. Linia stanowiła szybkie połączenie Bielan i Bemowa z Ochotą, ciężkie do zastąpienia innymi trasami. Zastępstwo w postaci 184 jest dalece niedoskonałe – zmusza pasażerów z Chomiczówki do długiego spaceru na przystanek Conrada, bądź dojazd na dystansie jednego przystanku inną linią i bardzo niewygodną przesiadkę na wyjątkowo nieprzyjaznym dla pieszych skrzyżowaniu Conrada/Reymonta. Poza tym, linia 184 nie dojeżdża do Grójeckiej, Wawelskiej czy wreszcie al. Niepodległości. „Rekompensata” dla Chomiczówki w postaci wydłużenia linii 121 do Nowego Bemowa wydaje się śmieszna – kursuje znacznie rzadziej i krócej od 167, nie dowozi nawet do Wrocławskiej, a do tego w drodze powrotnej utyka w korkach na Powstańców Śląskich. To negatywnie wpływa na punktualność tej krótkiej i niezbyt częstej linii na dotychczasowym odcinku.

Zmiana ta jest dla mnie – mieszkańca Chomiczówki – szczególnie dotkliwa. Dzięki 167 mogłem wygodnie dojechać z pętli Chomiczówka na Wrocławską (zawożę tam córkę do babci), a potem dalej do pracy na Ochotę. Teraz moja podróż znacznie się wydłużyła – na Wrocławską nie dojadę 121, a 184 nie dowiezie mnie na przystanek Bitwy Warszawskiej 1920 r. To wyraźna zachęta do wyboru auta zamiast autobusu.

Po interwencji w ZTM otrzymałem odpowiedź, że linia 167 okazała się niezbędna do zapewnienia komunikacji autobusowej na ulicach Redutowej i Znanej (po wycofaniu stamtąd 154, 197 i 520 – co za ironia, ta ostatnia też kiedyś trafiła z Chomiczówki na Znaną!). Poza tym trasa 167 była zbyt długa i przez to podatna na znaczne opóźnienia, a wprowadzona zmiana pozwoliła na wycofanie linii 184 z najsłabiej wykorzystanego odcinka, na którym pokrywającym się z linią tramwajową 11. Przyznam, że takie argumenty nie do końca do mnie przemawiają.

Nie pojmuję także, dlaczego ZTM toleruje inne długie i podatne na korki linie – np. na Bielanach są to 112 i 114, które regularnie utykają na moście Grota-Roweckiego. Na 114 (linię dowozową do I linii metra!) bardzo często nie można się doczekać ani rano na Chomiczówce, ani po południu przy stacji metra Młociny. Wieczorami na ul. Powstańców Śląskich często widuję autobusy linii 112 jadące parami, a nawet trójkami – zdarza się to po godzinie 22! Notoryczne opóźnienia i nieregularność tych dwóch linii była przez ZTM tolerowana przez trwającą ponad dwa lata przebudowę Trasy Toruńskiej i AK – nie podjęto wtedy próby ich skrócenia czy podzielenia.


Fot. Dariusz Borowicz/AG

O ile podzielam argumenty ZTM dotyczące pokrywania się tras linii 11 i 184 – również uważam, że w takim przypadku główną rolę powinna odgrywać komunikacja szynowa, o tyle twierdzę, że zamiana 167 na 184 była błędem. W mojej opinii, tą kwestię można było rozwiązać inaczej:

skierowanie linii 184 na trasę: Metro Młociny - … - Powstańców Śląskich – Człuchowska – Lazurowa – Połczyńska – Karolin (przejęcie części trasy linii 112, zastąpienie linii nieregularnej przez linię o większej przewidywalności); w zamian za 184 w relacji Dworzec Zachodni – Szczęśliwice skierowana może zostać np. linia 159 (…Al. Jerozolimskie – Bitwy Warszawskiej – Szczęśliwicka), która dzięki temu trafi na pętlę z ekspedycją;

* skrócenie trasy linii 112 do odcinka Centrum Handlowe Marki… - al. Reymonta – Conrada – Chomiczówka (dziś jest to linia długa, pozbawiona ekspedycji na obydwu krańcach, bardzo nieregularna z uwagi na korki w Markach, na Bródnie i Trasie Toruńskiej, po zmianie: zapewnienie na Bemowie i Jelonkach linii niezależnej od korków i opóźnień na Bródnie);

podział linii 114 na dwie: Młociny UKSW – Plac Wilsona i Plac Wilsona (lub Metro Marymont) – Bródno-Podgrodzie (uniezależnienie odcinka żoliborsko-bielańskiego od korków na Bródnie/Trasie Toruńskiej; stworzenie regularnej i punktualnej linii dowozowej do I linii metra dla Sadów Żoliborskich, Piasków, Chomiczówki oraz Młocin; przywrócenie poprzedniej częstotliwości linii w godzinach szczytu na odcinku, gdzie jest ona potrzebna – pamiętam, że we wrześniu 2016 r. jako przyczynę utrzymania wakacyjnej częstotliwości linii 114 podawano spadek popytu na taką relację na Bródnie, gdzie mieszkańcy tłumnie przesiedli się do tramwajów);

pozostawienie na pętli Znana wyłącznie linii 155 z dwukrotnie wyższą częstotliwością, co zapewni punktualny i regularny dojazd (a także powrót – niemożliwe do osiągnięcia w obecnym układzie dwóch linii) do tramwajów na Wolskiej, II linii metra i wielu innych autobusów na Kasprzaka;

przywrócenie poprzedniej trasy linii 167 – powrót dobrze funkcjonującego i frekwencyjnego połączenia na odcinku Chomiczówka – Bitwy Warszawskiej (i dalej na Mokotów)".

I teraz moja opinia: ruch ZTM ze skróceniem trasy 167 był słuszny, acz spóźniony. Powinno się to zrobić od razu po uruchomieniu linii 11 na Bemowie. Rzeczywiście jednak pasażerom z Chomiczówki i Bemowa może brakować bezpośredniego dojazdu do ul. Grójeckiej + lokalnych relacji Chomiczówka - Bemowo. W tym drugim celu nie przywracałbym tu jednak linii 167, tylko skierował linię 184 od ul. Powstańców Śl. i al. Reymonta przez ul. Conrada (Chomiczówka), Sokratesa, Kasprowicza do Metra Młociny. W al. Reymonta/Przybyszewskiego od Żeromskiego do Kasprowicza mogłaby kursować obecna linia 303 (zamiast al. Zjednoczenia) przekształcona na całodobową (najlepiej 181 wycofaną z Marymontu i Podleśnej - tam wystarczy linia 121).

Wtedy można by utworzyć krótkie połączenie Metro Młociny - Młociny UKSW (linia 281), a linię 114 skrócić z Bródna do którejś ze stacji I linii metra na Żoliborzu. Wycofanie linii 112 z Bemowa, a tak naprawdę skrócenie tej trasy uważam za tyleż pożyteczne co ryzykowne. Na pewno nie przed uruchomieniem nowej linii 220, która mogłaby kursować z Okęcia przez WKD Opacz, Ursus i kawałek Włoch do Lazurowej, dalej przez Boernerowo i Nowe Bemowo do pętli Chomiczówka.

(osa)

niedziela, 15 stycznia 2017, osa_oraz_smik

Polecane wpisy

  • Rura z instrukcją obok kierowcy

    Taki oto komunikat na kabinie kierowcy zastałem w krótkim solarisie z zajezdni Ostrobramska, która obsługuje teraz linię 107. Do autobusu wsiadłem środkowymi dr

  • Jazda do Wawra z aviomarinem

    Pierwszy raz miałem dziś okazję przekonać się, jak upierdliwe jest korzystanie z tunelu pod torami PKP w Międzylesiu. Bubel ten warty 150 mln zł został otwarty

  • Autobusem do metra na Targówek

    Budowa stacji metra na Targówku rozpoczęta 1 maja 2016 r. szybko zbliża się do półmetka prac konstrukcyjnych - czas, by pospekulować, jak mogłyby się zmienić tr

Komentarze
Gość: Coil, *.dynamic-ww-05.vectranet.pl
2017/01/16 09:49:53
Ograniczenie 114 nie ma nic wspólnego z tramwajami. 114 ma tylko jeden wspólny przystanek z tramwajami na Bródnie. ZTM chce zniechęcić ludzi do komunikacji miejskiej tak by najwięcej ludzi jeździło samochodami. Na Bródnie komunikacja jest w stanie agonalnym-została właściwie już tylko linia 500.
-
2017/01/16 09:56:07
Napisałem do ZTM w sprawie 167 (była to fantastyczna linia). Odpisali mi, że "zamiast" niej wydłużono 121 do Nowego Bemowa.

121 jeździ oczywiście krócej (kończy kursy po 18-19) i kursuje tylko raz na pół godziny.

Za to częściowo trasą 167 jedzie teraz 184... matko z córką, trzeba było robić taki chlew?
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2017/01/16 16:24:24
Generalnie zgadzam się w 100% z autorem listu skierowanym do redaktora Osowskiego. Z autorem bloga autobus czerwony zgadzam się zaś połowicznie. O ile jestem w stanie zrozumieć propozycję zmiany trasy linii 184 na Bielanach o tyle nie rozumiem dlaczego Pan redaktor nie wsłuchuje się w głosy mieszkańców Chomiczówki. Przy okazji innego tematu pisałem podobnie jak i autor przytoczonego listu o potrzebie dojazdu z Chomiczówki do ul. Grójeckiej. Jestem kolejnym mieszkańcem Chomiczówki, który podnosi tą kwestię. Przy ul. Conrada ( też pisałem na tym blogu o tym ) odbyło się swego czasu spotkanie konsultacyjne w szkole, gdzie była podnoszona kwestia, aby przy okazji wycofania linii 167 z Chomiczówki, linia 184 miała korektę na Szczęśliwicach; tak, aby dojeżdżała do ul. Grójeckiej i zapewniała przesiadkę do tramwajów. Proszę Szanownego redaktora o ustosunkowanie się do powyższego. ZTM na tym spotkaniu konsultacyjnym zanotował tą moją uwagę i powiedzieli, że będą to analizować. To kolejny głos w tej sprawie; mnie jest wszystko jedno albo przywrócić 167 na poprzedniej trasie, albo linia 184 przez Conrada, ale koniecznie do Grójeckiej (korekta na Ochocie). 184 przez ul.Conrada nawet było by lepszym rozwiązaniem, niż przywracanie linii 167; pod warunkiem - koniecznie do ul. Grójeckiej.
-
2017/01/16 19:17:51
Również uważam, że linia 184 powinna docierać do ul. Grójeckiej. Dlatego popieram propozycję: 159 - ...Dw. Zachodni - Al. Jerozolimskie - Bitwy Warszawskiej 1920 r. - Szczęśliwicka - Szczęśliwice, a 184 ewentualnie - ... Dw. Zachodni - Al. Jerozolimskie -Grzymały - Kopińska - Grójecka - Banacha - Pawińskiego i najlepiej do dawnej pętli Rakowiec na Korotyńskiego, a jak nie to przez Dickensa na Szczęśliwice.
-
Gość: MarM, *.bemowonet.pl
2017/01/16 20:53:57
Również interweniowałem w sprawie 167 i dostałem maila o podobnej treści. Argumenty ZTM są wg mnie absurdalne - 167 jeśli gdzieś łapał opóźnienia, to na Mokotowie/Ochocie, gdzie trasa pozostaje bez zmian. A na Redutowej potrzebny jest dojazd do centrum (względnie metra), a nie na Ochotę. Szkoda 167 - zapewniał wygodną obsługę mnóstwa relacji i z moich obserwacji (mieszkam na Kole), na frekwencję nie narzekał. Żeby pozbyć się 184 z Bemowa, popsuto dobrze działającą linię.
-
2017/01/16 21:58:27
Autobusy 167 łapały i nadal łapią opóźnienia w różnych miejscach w zależności od kierunku, w którym jadą. W stronę Woli po kolei: na Wisłostradzie, na Wawelskiej (mimo buspasa), na Bitwy Warszawskiej 1920 r. przed rondem Zesłańców Syberyjskich, w al. Prymasa Tysiąclecia. W stronę Siekierek: w al. Prymasa i w tunelu przy Dworcu Zachodnim, na Bitwy, na Wawelskiej, na Spacerowej, na skręcie z Gagarina w Wisłostradę. To, że na tej liście nie ma odcinka bemowsko-chomiczówkowskiego nie świadczy o tym, że pasażerowie z tej części dawnej trasy 167 nie byli poszkodowani. Teraz linia 184, która tędy jeździ, jest mniej narażona na korki, choć nadal utyka w nich w al. Prymasa Tysiąclecia. Jej główny feler, który można dość łatwo naprawić, to brak podjazdów do Grójeckiej i trudniejsza korekta z wycofaniem z al. Reymonta i ul. Kasprowicza -> przeniesienie na Chomiczówkę i ul. Sokratesa. Poza tym co za różnica pasażerom, czy jadą 167, czy 184, której nie można już było dłużej utrzymywać na tej samej trasie co tramwaje linii 11. Zresztą autobusy woziły tu coraz mniej pasażerów, miały coraz słabszy rozkład, więc trudno mówić, że "popsuto dobrze działającą linię".
Owszem dla 167 lepiej byłoby, gdyby dojeżdżało do pętli Szczęśliwice od Grójeckiej przez Bitwy Warszawskiej i Białobrzeską, a do pętli Znana wystarczyło skierować linię 154.
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2017/01/16 22:00:59
Jednak Ja bym widział inaczej 184 na Ochocie tzn. Bitwy Warszawskiej 1920 r. - Grójecka a dalej to mi wszystko jedno gdzie. Nie do Kopińskiej. Chodzi o przesiadkę do tramwajów na Okęcie. Propozycja do Grzymały to wydłużona podróż na Okęcie. Panie Redaktorze; chodzi o to, że na przystanku Bitwy Warszawskiej 1920 r. róg Grójeckiej w stronę Bielan dużo osób wsiadało przesiadając się z tramwajów. Odwrotnie w stronę siekierek b. dużo osób wysiadało na tym przystanku. Wnioski? Nie ma potrzeby, aby ta linia docierała do Kopińskiej; lepiej aby docierała do skrzyżowania Bitwy .... z Grójecką.Dalej w którą stronę to do przemyślenia i do której pętli tj. Pl. Narutowicza? GUS? Szczęśliwice? Rakowiec? ewentualnie Bitwy-Grójecka-Kopińska (Dw. Zachodni?). Natomiast koniecznie prosto Bitwy Warszawskiej do Grójeckiej, bo na tym odcinku była dobra frekwencja linii 167 i to najprostszy i najszybszy dojazd do Grójeckiej i przesiadki do tramwajów w kierunku Okęcia.
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2017/01/16 22:18:04
Mieszkam na rogu Księżycowej z Kwitnącą na Chomiczówce. Dojazdy z tej części Miasta, szczególnie po wycofaniu linii 167 są b. uciążliwe. Linia 203 do Metra Młociny to jedyna linia, która dojeżdża do bloków w tym regionie. Drugi najbliższy dojazd to bardzo szybkim krokiem (prawie bieg ) to 7 minut a średnim tempem 10 minut do pętli Chomiczówka. Stąd oburzenie mieszkańców na wycofanie linii 167 z Chomiczówki. Trzecia alternatywa to dojście do Conrada róg Kwitnącej odpowiednio 10 minut szybkim tempem/ 12 minut normalnym. Osobiście linią 167 dojeżdżałem w 3 miejsca tj. na Ciołka, do skrzyżowania z Grójecką ( te dwa miejsca często ) i czasem do skrzyżowania z Puławską. Potrzebuję dojeżdżać czasem na Włochy na Fasolową do bliskich znajomych (opcja dwie przesiadki) kiedyś była linia 384. Na Chomiczówce dojazd pogarsza się a bloków przybywa. Niewykorzystana po remoncie pętla na Chomiczówce ( tylko dwie linie 116 i 180 ).
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2017/01/16 22:33:22
Do dyskusji o zmianach komunikacyjnych na Bielanach chciałem poruszyć wątek planowanego uruchomienia linii na ul. Dewajtis do UKSW. ZTM planuje tam uruchomić linię mikrobusową do metra Młociny. Na pętli Metro Młociny podobno nie ma miejsca na nowe linie. A Ja mam taki pomysł, aby linię 203 tam puścić zamiast uruchamiać nowe połączenie. Proponowana trasa linii 203 ( Fort Wawrzyszew )- Księżycowa-Kwitnąca ( nowym-starym odcinkiem od Conrada do Wólczyńskiej wzdłuż cmentarza Wawrzyszewskiego, kiedyś tj. lata 70-te? linia 121 tamtędy jeździła )- Wólczyńska-Al.Reymonta-Lindego- Dewajtis (UKSW). Linia 203 dojeżdżała by do stacji metra Wawrzyszew. Wg. moich wyliczeń taki sam czas dojazdu jak do Metra Młociny a stację bliżej w kierunku Centrum. Nie dublowała by innych linii ( wobec planów autora bloga puszczenia po tej samej trasie tj. Conrada-Sokratesa linii 101 i 184), zapewniała by dojazd do basenów na Lindego. Przydało by się uruchomić nowy przystanek pomiędzy Wólczyńską a Conrada na Kwitnącej.Obecnie linia 203 łapie spore opóźnienia przy tak krótkiej trasie ( często 6 minut) prawie nigdy nie jest o czasie. Stoi przy skręcie z Kwitnącej w Conrada ( i odwrotnie) oraz przy skręcie z Kasprowicza w Nocznickiego raz wyjeżdżając z pętli przy Metrze Młociny. Co Pan na taki pomysł Panie redaktorze dot. linii 203?
-
2017/01/17 09:27:38
Chomiczówka ma pecha jeśli chodzi o komunikację - najpierw zabrali (z powodu "pobliskiego" metra) autobusy pospieszne i przyspieszone czyli 520 i E-1.

Potem z w miarę sensownej kiedyś linii 121 zrobiono zombie, kursujące raz na pół godziny i to nie za późno. Ostatnie kursy są koło 18.

Zabrano 167, łączące nas z Bemowem, Wolą i Ochotą (na upartego z Mokotowem, ale to ciut na okrętkę). Oczywiście, mogę dojechać z Chomiczówki do przystanku "Conrada" i tam wsiąść w tramwaj na Bemowo. Tyle że pokonanie przejścia dla pieszych zajmuje kilka ładnych minut - pieszy jest najmniej ważnym ogniwem w takich miejscach. Ostatnio przejście przez półtorej jezdni (wysiadłem z tramwaju, wiec musiałem pokonać połówkę oraz całą następną zebrę) zajęło mi 3:30 min.


Mogę też iść/jechać do przystanku "Bogusławskiego" i tam wsiąść w tramwaj 11, by jechać na wycieczkę naokoło osiedla, aż w końcu dotrę na Bemowo.

A na Bemowie mogę się już przesiąść na Wolę. Ja to jeszcze jestem w miarę sprawny i zdrowy, ale naprawdę współczuję osobom starszym, których mamy coraz więcej. Żeby jeszcze te przesiadki miały - choćby na Reymonta i Powstańców - wspólne przystanki autobusowo-tramwajowe. Ale oczywiście trzeba znów iść na spacer. Nic dziwnego, że ludzie czasem wolą wziąć samochód.
-
Gość: burak, *.dynamic.chello.pl
2017/01/17 14:15:46
Wszystko pięknie, ale Bielany to nie tylko Chomiczówka. Na Starych Bielanach mamy metro, do którego opłaca się 10 minutowy spacer przy dojazdach do centrum. Tylko że potrzebna jest też relacja na zachód, którą spełnia 184 i 112. Dlatego puszczenie wszystkich linii Conrada jest błędem.
A co do opóźnień 112: kuriozalną sytuacją jest skręt z Radzymińskiej w Trasę Toruńską, który w godzinach szczytu oraz tranzytu ciężarowego jest bardzo trudny do wykonania. Można nie do końca zgodnie z przepisami wepchać się na pas do skrętu w ostatniej chwili, albo stać kilkanaście czy nieraz więcej minut "po bożemu" w kolejce. Nie ma jasnych dyrektyw dla kierowców i każdy decyduje wg własnego uznania. poza tym "wepchanie" też nie gwarantuje zachowania czasu ustalonego w rozkładzie. Tam jest potrzebna albo korekta trasy (ale chyba przez Marki by trzeba, bo wyjazd z CH wiaduktem też jest zapchany) albo bus-skręt na feralnym skrzyżowaniu.
-
Gość: michal, *.dynamic.chello.pl
2017/01/17 22:15:53
Pomysł kol. Pablosa z przedłużeniem linii 203 do Dewajtis uważam za bardzo ciekawy. Taka linia miałaby powodzenie w zasadzie w każdy dzień tygodnia - mieszkańcy w tygodniu uzyskaliby sprawniejszy dojazd do metra a w weekendy - dowozówkę do obu lasów - Bemowskiego i Bielańskiego. A po drodze zakupy w Leclercu. Na początek, zanim udałoby się zorganizować przejazd przez ul. Dewajtis, linia mogłaby kończyć bieg na Rondzie Hutników.
W tej chwili z ul. Renesansowej, w rejonie której mieszkam, linia dowozowa 114 nie ma racji bytu. Dojazd zajmuje zbyt długo. Podobnie z tramwajem do stacji Młociny. Szybciej dochodzi się do metra na piechotę.
-
2017/01/17 23:04:55
Również zgadzam się, że linia 203, która pełni funkcje lokalnej dojazdówki do metra. ma potencjał do zmiany trasy. Można to robić dwukierunkowo:
1) wydłużyć od węzła Metro Młociny przez Nocznickiego (obsługa północnych krańców osiedla Wrzeciona) ze skrętem w ul. Książąt Mazowieckich, która ma być przystosowana do przejazdów autobusowych, Encyklopedyczną do zawrotki na prawdziwych Młocinach.
2) kierunek bardziej południowy prowadziłby rzeczywiście do Metra Wawrzyszew, ale prosto Kwitnącą (dodatkowy przystanek gdzieś na tyłach Cmentarza Wawrzyszewskiego) z dojazdem do centrum handlowego Leclerc, dalej Żeromskiego, al. Reymonta (Metro Wawrzyszew) i prosto Lindego, Dewajtis do UKSW. Tyle że MZA musiałyby poświęcić na ten dłuższy odcinek więcej elektrobusów. Obawiam się, że może ich nie wystarczyć.
-
Gość: michal, *.dynamic.chello.pl
2017/01/17 23:35:29
Osa, chyba planowany jest zakup większej liczby autobusów na prąd, więc docelowo zasób powinien być większy. Dochodzi jeszcze kwestia stacji do ładowania ale można byłoby zrobić tak, że co drugi kurs linii 203 kończyłby się na Chomiczówce, zamiast na Forcie Wawrzyszew. Tam kierowca miałby przerwę i możliwość doładowania pojazdu. Jak wiemy, pętla na Conrada jest wytypowana jako jedna z tych, które mają być wyposażone w pełną infrastrukturę do ładowania autobusów).
-
Gość: Jurek, *.dynamic.chello.pl
2017/01/17 23:52:25
Bardzo proszę, kochani, żebyście swoimi racjonalizatorskimi pomysłami nie pogarszali sytuacji mieszkańców Szczęśliwickiej. Bardzo się cieszymy z ponownie dużej częstotliwości tej linii i hcemy, żeby 184 nadal jeździło Szczęsliwicką. Ze 184 można się łatwo przesiąść na Prymasa Tysiąclecia do kilku, w tym często i bardzo często kursujących autobusów jadących do tramwajów Grójeckiej: 136, 154, 167, 186, 523 i 414 w godzinach szczytu.
Jesli 184 koniecznie musi dojeżdżać do tramwajów na Grójeckiej, to przez Dw.Zachodni i Szczęśliwicką.
-
Gość: RSK, 157.25.97.*
2017/01/18 09:58:24
112 nie jest idealne. Co więcej, ma wiele przywar. Nie można z tym dyskutować. Jest za długa, staje w korkach, uogólniając, jak najbardziej do zmiany.

Równocześnie jednak, ta linia jest z jakiegoś powodu niezmiernie oblegana. I nawet te kursujące dwójki czy trójki w stadzie, prawie zawsze są pełne. Czemu, nikt nie zadaje sobie pytania czemu?
Już tłumaczę:
1) 112 zapewnia dobre przesiadki na tarchomin i białołękę (na trasie toruńskiej), oraz do pociągów na przystanku WARSZAWA TORUŃSKA (w stronę centrum [centralny, gdański, pragi [wschodni], legionowa i dalej do modlina). W porannych godzinach na stacji do pociągów w stronę centrum wsiada na prawdę całkiem sporo ludzi.
2) Częstym argumentem, którego się używa do zachowania konkretnych linii jest "nie zabierajmy starszym ludziom dojazdu do swoich rodzin". Czemu argumentu nie podnosi się w przypadku 112? Wystarczy przecież przejechać się tą liniżeby zrozumieć, że lwią częścią pasażerów są właśnie osoby starsze (rano jeżdżące do rodzin, zając się np. dzieckiem, wieczorem wracając do domu, a w południe jeżdżąc na zakupy [hala wola, poniekąd tesco na górczewskiej, CH bemowo itd]).
3) 112 ze względu na dość długą trasę, jest świetną linią dowozową. Łączy bemowo z bródnem (o czym juz zdazylem wspomniec), ale również bezprzesiadkowo jelonki z ch bemowo, bielany z markami (Ikea) itd. Pocięcie tej linii na 2 różne, sprawi nic innego jak to, że ludzie będą się niepotrzebnie przesiadać.

Jedyne co wypadałoby na 112 zmienić, to jakość kierowców, lub po prostu podejście do rozkładu na linii. Co mam na myśli? Kierowcy 112 często mają problemy na markach (nie raz spotkałem się z sytuacją, w której nie chcieli odjechać, bo ich kolega odjechał zamiast nich, lub "muszą zjeść bo są głodni"), może uregulowanie tamtejszych odjazdów w jakiś sposób rozwiąże problem?

Ach, no i najważniejsze. Nie wiem jak 112 wypada na trasie toruńskiej przed żeraniem w porannych godzinach, ale wiem, że te korki na trasie wcale nie są zabójcze. Oczywiście, podczas remontu mostu grota można było jechać do marymontu i 40 minut (i nikt nie miał prawa być na to zły), ale w chwili obecnej nawet jadąc w korku (od żerania), jedzie się tą trasą max 10 minut. Nie jest to w żadnym miejscu rzecz pożądana, ale na pewno nie jest to żaden problem. W kierunku przeciwnym (do marek), 112 na kaskadzie wjeżdża w korek, ale jedzie nim tylko do os potok, bo tam już go nie ma. Z tamtego przystanku jedzie już bez problemu.
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2017/01/18 19:21:23
Odpowiadam Panu zalogowanemu jako burak: Relację ze Starych Bielan na Wolę zapewnia linia 197, wzmocniona liną 397, gdzie obie linie mają umiarkowane wykorzystanie; linia 184 z metra Młociny przez Al. Reymonta to muchowóz. Z metra Młociny i do Metra Młociny jeździ puste lub prawie puste.

Do użytkownika Jurek odpowiadam: Tu jest dyskusja o komunikacji na Bielanach i z Bielan a nie o Ochocie. To po pierwsze. Po drugie proszę czytać dokładnie posty, bo OSA przedstawił propozycję skorygowania linii 159, tak aby jeździła ul. Szczęśliwicką. Wtedy 184 należy wyprostować trasę. Łamańce się nie sprawdzają i kółeczka. Powinna być prosta trasa. Jeżeli jest potrzeba lokalnej trasy przez Szczęśliwicką to inne połączenie, niż 184, linia 159 jedzie do Centrum i bardziej się Panu przyda. Teraz po korekcie linii 167 z Chomiczówki trzeba się dwa razy przesiadać, żeby dojechać na Okęcie, więc Pana argumenty o przesiadce w 136 lub inne linie to słaba opcja.

Do użytkownika Michał: Nie można skierować linii 203 na Chomiczówkę zamiast miast na Fort Wawrzyszew, bo pozbawi się jedynego połączenia dla osiedli na rogu Księżycowej z Kwitnącą. To jedyne połączenie autobusowe dla tego osiedla.

-
Gość: burak, *.dynamic.chello.pl
2017/01/19 01:42:35
@Pablos,
197 jedzie na Wolę, a nie na Bemowo. To, że nie ma tłoku w autobusie nie znaczy, że jest on niepotrzebny. To nie busiki do Morskiego Oka. A 184 może jechać zamiast do Huty np na Młociny albo Gwiaździstą. Z kolei mieszkańcom Chomiczówki, skoro 167 nie wróci, zamiast 121 przydałoby się np przedłużenie 171, albo znaczne przedłużenie 121 wgłąb Bemowa.
@RSK
Podejście do rozkładu na wszystkich liniach mamy jednakowe, regulowane zaleceniami ZTM. Jeżeli są znaczne opóźnienia odjeżdżamy zachowując odstęp od poprzedniej brygady. Ponadto z powodu opóźnień skracamy przysługujące nam przerwy, aby realizować punktualne wyjazdy. Niektóre z tych przerw są jednak ustawowo wymagane i nie wolno jechać bez ich odbycia. A co do kultury - cóż, każdy decyduje za siebie.
-
Gość: , *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2017/01/19 19:33:25
Pablos
Dlaczego odrazu trzeba zmieniać trasę linii 203? Bo jeździe nie punktualnie?? Owszem zdarza się, ale nie jest to stała tendencja. Korzystam codziennie z linii 203 i jeszcze nigdy nie stałem w korku w miejscach, o kórych wspomina Pan Pablos. Rano nigdy nie stałem w korku na Kwitnącej (godz 6, 7 ale również o 8), ani po południu aby skręcić w ul. Kwitnącą. Jedynym miejscem to jest skrzyżowanie Sokratesa/Wólczyńska/Conrada. Korkuje się jeśli wszyscy skręcają w prawo i w lewo. Wtedy Ci co jadą na wprost muszą czekać i stąd korek.
Odnośnie samej zmiany i skierowania linii 203 ul. Lindego i Dewajtis. Jakiś temu ZTM chciał skierować ul. Lindego autobus, ale mieszkańcy protestowali, że nie chcą pod domami żadnego autobusu. Owszem miałyby jeździć elektryki, ale czy 12m na taką trasę to nie przesada? Co z zawrotką przy Forcie Wawrzyszew i na ul. Dewajtis.
Zgadzam się, że linia 184 nie powinna kursować wzdłuż 11, ale dlaczego mają cierpieć przez to mieszkańcy Chomiczówki. Dlatego proponuję:
- powrót na starą trasę, zwiększenie częstotliowści 155, 159 wg. trasy p.redaktora
- 184 Metro Młociny - (...) - Powstańców Śląskich, Piastów Śląskich, Wrocławska, Radiowa, planowana trasa 220, P&R Al. Krakowska
- 121 Pl. Wilsona, Mickiewicza, Potocka, Gwiaździsta, Podleśna, (...) Conrada, trasa 122, Pl. Wilsona
- kasacja 122
Podział linii 114:
114 A BródnoPodgrodzie Pl.WIlsona lub Metro Marymont (co 12/15/15 min)
114 B Pl. Wilsona - Młociny UKSW (co 10/10/10) plus kursy skrócone Młociny UKSW - Chomiczówka (co 10/10/-)
Należy wspomnieć, że swego czasu była rozpatrywane zwiększenie częstotliwości linii 116, ale nie ma autobusów. Tymczasem ZTM analizuje możliwość zwiększenia/zmian w liniach 501, 519,522 - i autobusy pewnie się znajdą. Tak jak dla os. Derby - kiedyś tylko 527 do Dw. Gdańskiego, a teraz?? Linia do Metra Marymont, do Dw. Wileńskiego, do Esperanto. A BIELANY??? Mają METRO!! A, że do metra też trzeba dojechać to z reguły ZTM zapomina.
-
2017/01/19 20:13:33
Absolutnie nie ma mowy o kasacji 122 i jego częściowym tylko zastąpieniu przez 121. Po pierwsze, 121 nie wymaga tak dużej częstotliwości kursów jak 122, po drugie, 122 jest potrzebne na odcinku Powązki - Piaski - Bemowo. Brak takiej relacji byłby powtórką obecnych problemów Chomiczówki, która nie ma dojazdu w głąb Nowego Bemowa.
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2017/01/19 21:28:33
Gość
Ja też jeżdżę prawie codziennie linią 203. Łapie opóźnienia notorycznie. Nie chodzi jednak o to, że przez to zmieniać trasę, ale na proponowanej przeze mnie trasie dojedzie w tym samym czasie do stacji metra a stację bliżej do centrum tj. Wawrzyszew, więc ciut szybciej dojedzie się do metra. Proszę mi powiedzieć gdzie Pan jeździ linią 203? Z Chomiczówki do Metra i z powrotem zapewne. Na Sokratesa prawie nikt nie wsiada i nie wysiada. W mojej propozycji do Metra Pan dojedzie a nie dłużej a może szybciej. Do tramwajów na Wólczyńskiej szybciej. Po za tym Leclerc, bazar na Wolumenie, basen na Lindego i Lasek Lindego; czyli znacznie więcej miejsc dojazdów. Co do Pana propozycji zmiany trasy 184 po nie istniejącej trasie to futorologia; rozmawiajmy o tym co można wdrożyć w niedługim czasie. Jeśli są głosy o nie zmienianie 184 na Ochocie, to Ja się nie upieram. Bardzo dobrą propozycją było by przywrócenie linii tramwajowej 29 z początku lat 90-tych, która w pewnym momencie kursowała na trasie Huta-Okęcie. Moja alternatywna propozycja do zmiany trasy 184, którą proponowałem to linia tramwajowa 29 z Metra Młociny na Okęcie. Plusem tego połączenia będzie wreszcie połączenie Ochoty ze stacją Metra Daszyńskiego. Z Metra Rondo Daszyńskiego nie jeździ żaden tramwaj ul. Grójecką. Ochota nie ma połączenia z drugą linią metra. Proponowana przeze mnie linia 29, spełniała by tą potrzebę; zwłaszcza, że najpilniejszą sprawą uważam, że powinno być rozładowanie zapchanych do granic możliwości tramwajów w Al. Jana Pawła II ( dzisiaj jechałem po g. 17.00 i takiego ścisku to nie pamiętam od czasów PRL-u) i właśnie na ul. Grójeckiej. Pewnie uruchomienie z Młocin linii 29 spowodowało by wycofanie z Piasek linii 22, którą może skierować na J.Pawła II? Oczywiście nie kosztem tej linii na Pradze, bo zdaje się, że tam jest potrzebna.
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2017/01/19 21:37:17
@burak
* Też uważam, że 197 to b. przydatna linia.
* Pomysł o wydłużeniu linii 184 bez urazy( z całym szacunkiem ), ale uważam kompletnie za bezsensowny. Wydłużanie tej bardzo długiej linii jest bez sensu. Kilka lat temu mieszkałem na Woli tj. Płocka róg Górczewskiej, ta linia na Woli często jeździ zapchana mimo b. dużej częstotliwości. Od Wola Parku w kierunku Bemowa dopiero się rozładowuje. Jak Pan dopchnie jeszcze Chomiczówkę to bez sensu. Po za tym to trasa na około. 167 jechało przez dywizjonu 300, czyli szybciej z Wrocławskiej, niż 171. 121 w głąb Bemowa???? B. słaby pomysł. Ta linia jeździ raz na 30 minut. Po za tym nie chodzi o połączenie na Bemowo a o połączenie na Wolę o Ochotę. To, Ja Panu proponuję ze starych Bielan linię 384 w głąb Bemowa za 184, propozycja porównywalna do Pańskiej.
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2017/01/19 21:40:34
@ Burak
Nie rozumiem upierania się przy 184. Ze Starych Bielan można Sobie podjechać do tramwaju linii 11, która jeździ prawie tak samo jak do nie dawna 184....
-
Gość: Jurek, *.dynamic.chello.pl
2017/01/19 22:24:30
@Pablos
1. nie chcemy 159 zamiast 184 na Szczęśliwickiej bo mam je i tak z przystanku Grzymały-Sokołowskiego wraz z jadącymi o wiele bardziej do Centrum 127 i 158; bezpośredni dojazd ze Szczęśliwickiej 159 na Koszykową jest nam do niczego niepotrzebny
2. skoro argumentuje Pan, że jest to dyskusja o komunikacji na Bielanach, a nie na Ochocie, to nie rozumiem, dlaczego w tej dyskusji proponuje się zmianę przebiegu linii 184 na Ochocie; nawiasem mówiąc, mam wrażenie, że o tym, o czym wolno tu dyskutować decyduje Admin
-
2017/01/20 00:00:25
Nie ma co wracać do przeszłości z linią 29 co 27-31 minut (taki rozkład pamiętam). Lepiej mniej linii tramwajowych, za to częściej kursujących.
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2017/01/20 12:40:50
@Jurek
Ta część Ochoty jest blisko Centrum z mnóstwo połączeń komunikacyjnych. Ze Szczęśliwickiej, możecie się łatwo przesiadać. Ja mieszkam na obrzeżach Miasta na osiedlu z jednym połączeniem komunikacyjnym tj. linia 203. Nie będę jeździł przez całe miasto z kilkoma przesiadkami. Wycofano nam bardzo dobre połączenie linią 167. Nie rozumie Pan tego? To na Szczęśliwickiej niech pojawi się jakaś linia 200 coś lub 384. Linia 184 to długa linia i dla jednego Pana przystanku uniemożliwiać dobry dojazd z innych dzielnic to jest bezsensu. W zamian za 167 linia 184 musi docierać do skrzyżowania Grójeckiej z Bitwy Warszawskiej 1920 roku; będę się obstawał przy swoim z uporem maniaka; co nie znaczy, że w zamian nie dać Wam na Szczęśliwickiej innej skorygowanej linii. Nie udzielił mi Pan odpowiedzi dlaczego chce Pan koniecznie 184 na Szczęśliwickiej i nie umie? nie chce? Pan wskazać innej linii, która mogła by tamtędy jeździć? Może tak by się nad tym Pan chwilkę zastanowił? Nie odpowiedział Pan, także na moje pytanie gdzie Pan potrzebuje dojeżdżać konkretnie linią 184 ze Szczęśliwickiej?
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2017/01/20 12:44:32
@Osa
A Ja uważam, że warto wracać do niektórych historycznych linii. Oczywiście powrót lini 29 musiał by być z inną częstotliwością tj. np.co 10-15 minut. Przedstawiłem konkretne argumenty za: Połączenie Bielan z Ochotą i Okęciem, połączenie ul. Grójeckiej ze stacją metra rondo daszyńskiego oraz rozładowanie ścisku w tramwajach na ul. Grójeckiej, dzięki nowemu połączeniu. Panie redaktorze, uwielbiam Pana bloga, ale lubię dyskusję merytoryczną a nie ogólne ,,nie ma co wracać do starych połączeń". Ja napisałem merytoryczne argumenty za.
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2017/01/20 12:50:13
Błąd w moim wcześniejszym wpisie. Chodziło mi, że bez sensu jest wydłużanie linii 171 na Chomiczówkę ( błędnie napisałem 184).
@burak
* Też uważam, że 197 to b. przydatna linia.
* Pomysł o wydłużeniu linii 171 bez urazy( z całym szacunkiem ), ale uważam kompletnie za bezsensowny. Wydłużanie tej bardzo długiej linii jest bez sensu. Kilka lat temu mieszkałem na Woli tj. Płocka róg Górczewskiej, ta linia na Woli często jeździ zapchana mimo b. dużej częstotliwości. Od Wola Parku w kierunku Bemowa dopiero się rozładowuje. Jak Pan dopchnie jeszcze Chomiczówkę to bez sensu. Po za tym to trasa na około. 167 jechało przez dywizjonu 300, czyli szybciej z Wrocławskiej, niż 171. 121 w głąb Bemowa???? B. słaby pomysł. Ta linia jeździ raz na 30 minut. Po za tym nie chodzi o połączenie na Bemowo a o połączenie na Wolę o Ochotę. To, Ja Panu proponuję ze starych Bielan linię 384 w głąb Bemowa za 184, propozycja porównywalna do Pańskiej.
-
2017/01/20 13:06:25
Wydawało mi się, że w sprawie linii 29 odpowiedziałem merytorycznie: nie ma po co jej przywracać i mnożyć połączeń zewsząd w każde miejsce. Lepszy jest układ z mniejszą liczbą linii, ale częściej kursujących. Teraz dość łatwo można się przesiąść z linii 22 do "jedynki" na Okopowej (Piaski - Banacha) albo z "11" do "jedynki" na rondzie Daszyńskiego (al. Reymonta - Banacha).
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2017/01/20 14:18:07
@OSA
Tramwaje mogą jeździć przez całe Miasto. Przy tak małej ilości linii metra, jest to mocno pożądane. Przykładem jest linia 17. To, co Pan pisze w dalszym ciągu nie rozwiązuje problemu zastępstwa wycofanej linii 167 z Chomiczówki. Rozumiem oczywiście, że nie wszędzie da się dojechać bezpośrednio, ale na Okęcie chciałbym dojeżdżać z max. jedną przesiadką ( mieszkam na Kwitnącej blisko skrzyżowania z Księżycową ). Dotychczas miałem ok. 7 minut piechotą na pętlę Chomiczówka i 167 do Grójeckiej skrzyżowanie z Bitwy Warszawskiej 1920 r. Alternatywnie proponuję 184 z Metra Młociny przez Conrada (zgodnie z Pana propozycją) i korektę na Ochocie, gdzie pojedzie prosto Bitwy Warszawskiej 1920 r. do Grójeckiej albo linię 29 z Metra Młociny; wówczas linia 203 dowiezie mnie do linii 29. 167 miało lepszą frekwencję, niż 184; wycofanie z Bielan linii 167 bez korekty linii 184 na Bielanach i na Ochocie uważam za duży błąd ztm. Może fakty do Pana ,,przemówią" :) : jak wspominałem kilkukrotnie w swoich wpisach na Pana blogu, uczestniczyłem na spotkaniu konsultacyjnym ztm z mieszkańcami Chomiczówki. Było wiele głosów, że Chomiczówka potrzebuje mieć sprawniejsze połączenie ulicy Conrada z Powstańców Śląskich ( mieszkańcom chodziło o połączenie z Centrum handlowym z kinem, kręgielnią etc. na Powstańców śląskich ) i nie dość, że ostro protestowali przeciwko likwidacji linii 167 na Chomiczówce to domagali się dodatkowego połączenia z Conrada w Powstańców Śląskich. Byli to młodzi ludzie i starsi jeżdżący z zakupami z Carrefoura na Powstańców Śląskich. Mnie jakieś dodatkowe połączenie nie było potrzebne (wystarczyło 167), ale zachowując obiektywizm poparty faktami, wiele było takich głosów.
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2017/01/20 14:19:30
@Osa
,,1" nie jedzie na Okęcie apropos propozycji.
-
Gość: tjall, *.dynamic.chello.pl
2017/01/21 14:34:09
Mieszkańcom Chomiczówki proponuję szybszy dojazd na Grojecką niż 167, a mianowicie 180 +1.
-
Gość: , *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2017/01/21 19:01:32
Pablos,
Nie jestem przeciwnikiem korekty linii 203. Tylko przedstawiłem argumenty, że wprowadzenie takiej trasy wcale nie musi być ławie. Z uwagi na protesty mieszkańców ul. Lindego, którzy nie chcą autobusów pod oknami, jak i ekologów ws. ul. Dewajtis. Oczywiście proponujesz autobusy elektryczne, OK. Tylko nie słyszałem, żeby ZTM lub MZA planowało zlecenie kursów oraz zakup 10 m lub mniejszych autobusów elektrycznych. Podane problemy są oczywiście do rozwiązania. Wprowadzenie takiej trasy dla 203 ma tylko jedną wadę. Dla Pana nie,bo rozumiem, że Pan wsiada/wysiada na przystanku Maszewska. Natomiast wiele ludzi wysiada na przystanku Kwitnąca dojeżdżając 114 lub 203. Zmiana trasy 203 powoduje, loterię, gdzie mam wysiąść z metra aby dojechać na osiedle. A linia 114 od września kursuje co 12 minut zamiast 10.
Jedyną rzeczą jaką się nie zgadzam to punktualność. Moim zdaniem linia jest punktualna i nie zmienia tego fakt, że podróżuje do tylko metra.
Nie rozumiem za to uwagi dot. zmiany trasy 184, że to futorologia. Nie, to futorogia. ZTM sam podał informację, że planuję uruchomić linię 220 na trasie Stare Bemowo, Lazurowa, przez Ursus do pętlie przy Al. Krakowskiej, skracająć linię 122 do pętli Stare Bemowo i 177 do WKD Opacz. Ja tylko zaproponowałem dłuższy wariant linii 220, jako 184. Wtedy 167 mogłoby wrócić na swoją starą trasę, o co również i Panu chyba chodzi.
-
Gość: , *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2017/01/21 19:11:42
osa_oraz_smik
Absolutnie nie ma mowy o kasacji 122 i jego częściowym tylko zastąpieniu przez 121. Po pierwsze, 121 nie wymaga tak dużej częstotliwości kursów jak 122, po drugie, 122 jest potrzebne na odcinku Powązki - Piaski - Bemowo. Brak takiej relacji byłby powtórką obecnych problemów Chomiczówki, która nie ma dojazdu w głąb Nowego Bemowo.

Absolutnie nie ma mowy o kasacji 167 na Chomiczówce, bo jest potrzebne na odcinku Chomiczówka-Wola-Ochota.
167 mogło być wycofane z Bielan, a 122 nie może zlikwidowane??? Jaki argument poza tym, że takie połączenie musi być?? Niby dlaczego Piaski muszą mieć połączenie z Bemowem, a Chomiczówka nie musi??
OK niech kursuje. Ale pod warunkiem:
Przywrócenia 167 na Chomiczówkę (linia nie ma nic wspólnego z budową II linii metra, duża frekwencja oznacza, że pasażerowie akceptują opóźnienia)
zwiększenie częstoliwości 114 (nie mam znaczenia czy na całej długości czy w wersji skróconej), albo 116.
Na 112 też szykuje się zamach, mimo, że linia ma dużą frekwencję. Na przystanku Conrada w stronę Żeromskiego jest komplet. Mimo, że równolegle jedzie 11. Dlaczego?? Bo mieszkańcy Nowego Bemowa, Powstańców Śląskich wolą dojechać 112 do Słodowca niż cofać się do Młocin. Zanim 11 dojedzie do młocin 112 jest już na Słodowcu.
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2017/01/23 19:15:23
@Gość:
Moja propozycja dot. linii 203 nie ma wady, o której Pan pisze. W mojej propozycji przystanki na Kwitnącej pozostały by bez zmian przy ul. Conrada; z tą różnicą, że autobusy przecinały by ul. Conrada dojeżdżając bezpośrednio do ul. Wólczyńskiej a nie skręcały by w nią tj. Conrada. Jeśli chodzi o mnie to wsiadam na Maszewskiej a wysiadam na Głowackiego. Czasem też korzystam z przystanku Kwitnąca. Oczywiście autobusy musiały by jeździć elektryczne. No i dobrze, bo odzyskano by mikrobusy tak bardzo potrzebne w innych częściach Miasta np. na Zielonym Ursynowie, czy na Batalionów Chłopskich na Bemowie ( nowe osiedla bez dojazdu ). Moje doświadczenia są takie, że w godzinach szczytu autobusy linii 203 łapią opóźnienia. Bardzo ciężko jest wyjechać z pętli Młociny i już na pierwszym przystanku obserwowałem opóźnienia. Co nie znaczy, że ta linia jest wiecznie niepunktualna, ale fakt jest taki, że wybrane kursy łapią opóźnienia. Widocznie nie w tych godzinach co Pan jeździ. To tak jak z ilością pasażerów. Ja jak jeżdżę nigdy autobusy nie są całkowicie wypełnione pasażerami. Moja żona bardzo rano wstaje do pracy i podobno jest tak, że jest mocno przepełniona w porannych kursach i ciężko wsiąść. Co do Pana propozycji korekty linii 184 to być może dobry pomysł, ale nie na teraz. Pan zaproponował, aby jeździła ta linia trasą, której jeszcze nie ma, bo jej nie wybudowali; dlatego napisałem, że to futorologia. Mnie chodzi o to co można wprowadzić od już.
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2017/01/23 19:21:48
Do tjall:

Nie ma wyjścia i tak się w tej chwili jeździ. Niemniej to beznadziejne rozwiązanie. Linia 180 nie daje łatwej przesiadki w 186, bo trzeba pokonywać całą Trasę Prymasa Tysiąclecia, że by przejść z jednego do drugiego przystanku. Po za tym 186 jest przeładowane na tym odcinku. Przystanek Gen. Maczka jest na żądanie i nie zawsze daje się zatrzymać ,,pędzące" 180. Nie chodzi też o sam dojazd tylko do Grójeckiej a też na Okęcie, wtedy to dwie przesiadki. Po za tym linia 180 ze 186 nie jest skoordynowana, jeśli chodzi o rozkład jazdy. Bardzo słaba propozycja. 180 też nie ma skoordynowanego rozkładu jazdy umożliwiającego dogodne przesiadki w 197; zwykle odjeżdża z ,,przed nosa".
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2017/01/23 19:33:49
Temat dyskusji o zmianie komunikacji na Bielanach jest b. dobry. Komunikacja na Bielanach wymaga zmian. Problem nieskoordynowanych rozkładów jazdy jest duży. Wczoraj i przedwczoraj potrzebowałem dostać się do szpitala bielańskiego z Chomiczówki. Wsiadłem w 203 i na Kasprowicza róg przy Agorze wysiadłem. Podszedłem na przystanek i miałem do dyspozycji linię 103 i 121. Oczywiście obie linie jeżdżą tzw.,,stadami" tj. obie jedna po drugiej a potem przerwa 20 sto kilku minutowa..... Rozkłady jazdy na ul. Przy Agorze dla linii 121 i 103 do zmiany, aby nie dublowały się, co teraz ma miejsce. Jednego dnia wróciłem linią ,,6" a drugiego linią 121. Linia 121 z Gwiaździstej w godzinach popołudniowego szczytu podjechała pusta ! tj. zero pasażerów. Wsiadłem Ja i jeszcze jakaś Pani. Na nast. przystanku wsiadła jedna osoba. Dopiero frekwencję podniosło kilka osób na kolejnym przystanku..... Ta linia na pewno wymaga zmiany.....
-
Gość: tjall, *.dynamic.chello.pl
2017/01/28 08:44:55
Do Pablos:
Dlatego nie proponuje rozwiązania bus + bus, a bus + tram i przesiadkę na wysokości szkół lub cmentarz żydowskiego na okopowej. Wadą oczywiście takiego połączenia nie jest przesiadka jednoperonowa drzwi w drzwi, ale faktycznie pokonanie jednego przejścia świateł. Plus tego połączenia jest szybsza podróż na odcinku Chomiki - Ochota niż zabranym 167.
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2017/01/30 11:33:06
Do tjall:
To jest propozycja dojazdu na około. Nie jest to propozycja bus+ tram, tylko bus+tram+tram2. Żaden tramwaj z Okopowej nie jedzie na Okęcie. Mi chodzi o dojazd na Okęcie a z Okopowej to można wsiąść co najwyżej w linię 1, która dociera tylko na na Banacha. 167 jeździło szybko i bez opóźnień od Chomiczówki do Prymasa Tysiąclecia. Czasem na Prymasa trochę stało w korkach, ale w korkach na Powązkowskiej i Okopowej też czasem stoi 180. Po za tym potrzebuję dojazd na Ciołka i teraz trzeba się przesiadać. Linia 167 być może powinna być podzielona, żeby nie łapać opóźnień na długiej trasie, ale nie wycofana czy też skrócona. Jeśli już tak zrobiono, to trzeba inną/inne linię skorygować np. 184, albo dać chociaż np. 367. Linia 186 jest przeładowana. Na przystanku przy Obozowej byłem świadkiem jak kilka osób zrezygnowało z prób wejścia do 186 taki był ścisk. Na Prymasa Tysiąclecia jest potrzebne wzmocnienie linii 186. Może to być częściowa przyczyna wycofania linii 167, że jadący z Ochoty na Bielany wybierają linię 186 i wysiadają tak jak Ja przy Powązkowskiej lub przy Broniewskiego. Ścisk w 186 był taki jaki widziałem ostatnio w autobusach w schyłkowym PRL-u.....
-
Gość: , *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2017/02/01 18:03:39
Do pablos
Owszem linia 203 obsłuży przystanek Kwitnąca, ale ja wspominałem o rozdzielenie linii 114 i 203 na trasie Metro Młociny - Kwitnąca. Po wyjściu z metra mamy 114 co 12 minut 203 co 15 minut. Po skierowaniu 203 wg Pana pomysłu mamy na Młocinach autobus na osiedle co 12 minut, a na Wawrzyszewie co 15 minut, co wg mnie jest wadą.
Zaproponowana przeze mnie trasa 184 jest wybudowana, tj. tzw. Nowolazurowa - przedłużenie Lazurowej do Ursusa i jak najbardziej gotowe są już nawet przystanki.
Zgadzam się, że na Bielanach autobusy nie są ze sobą skoordynowane. Zgłosiłem do już do ZTM, czekam na odp. Dotyczy to np. przystanek Bogusławskiego w stronę Kwitnącej, naraz podjeżdża 114, 116, 121, 203 i potem 10 minut dziura.
Natomiast jeśli chodzi o 121 - jest rzeczywiście linią specyficzną. Jest linia typowo szkolna. W godz. 7-8 pasażerowie nie mieszczą się autobusów 10m, potem pustki i znowu tłok w godz. 14-16. Natomiast takie połączenie musi istnieć ze względu na dowóz uczniów do szkół.
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2017/02/03 16:55:25
Do Gość:

Nie rozumiemy się. Propozycja korekty linii 203 do metra Wawrzyszew to uzupełnienie zmian proponowanych przez autora bloga. Przypominam, że redaktor proponuje przedłużenie linii 101 z Metra Młociny do pętli Chomiczówka. OSA, również proponuje korektę trasy linii 184, aby z Metra Młociny jechała ulicą Conrada. Wreszcie proponuje podział linii 114 na dwie linie. W uzupełnieniu do tego zaproponowałem korektę linii 203, zważywszy na fakt, że ztm proponuje uruchomienie linii mikrobusowej z Dewajtis. Także nie oznacza to z Metra Młociny zabranie linii 203 ( bo będą inne tj. 101, 184 ), wówczas nie ma sensu, aby linia 203 dublowała te linie na swoim odcinku.

Gazeta.pl Warszawa