Blog > Komentarze do wpisu

Przystanek z piekła rodem

Wracałem dziś z budowy metra na Targówku i po ucieczce bezpośredniego autobusu linii 162 do redakcji przy Czerskiej miałem dwie przesiadki. Pierwsza dość sprawna z autobusu linii 160, który zatrzymuje się teraz przy długim i szerokim przystanku w al. "Solidarności" na wysokości cerkwi ze schodami do stacji metra Dworzec Wileński. Drugą linią podjechałem w 3 minuty na stację Centrum Nauki Kopernik. Tutaj, niestety, przesiadka nie wygląda już tak różowo. Najpierw trzeba się sporo nałazić to w górę, to po powierzchni koło pomnika Syreny i pod mostem Świętokrzyskim, to znowu w dół na przystanek autobusowy linii 185.

I to jest najgorszy punkt programu. Gdybym nie spojrzał do rozkładu, z którego wynikało, że albo będę tu na styk, albo czas oczekiwania wyniesie najwyżej 2 minuty, pewnie zdecydowałbym się na inną drogę. Byleby nie tkwić w tym strasznym miejscu, jakim dla pasażerów komunikacji miejskiej jest tunel Wisłostrady.

Pisałem o tym już nieraz, także na łamach "Gazety Stołecznej", licząc, że w ratuszu wymyślą jakieś rozwiązanie, które chroniłoby ludzi przed hałasem pędzących aut ocierającym się momentami o próg bólu. Poza tym, kiedy stoi się w tym tunelu, ma się wrażenie, że zaraz może dojść do stłuczki i rozpędzone auta wpadną na przystanek, rozgniatając czekających o ścianę. Problem stał się większy, odkąd otwarto II linię metra - wyraźnie wzrosła liczba przesiadkowiczów. Sam jestem tu w tej roli raz na ruski rok.

Zauważyłem, że pasażerka, która przechodziła razem ze mną z metra do tunelu Wisłostrady, zatrzymała się przezornie na schodach. Stąd wypatrywaliśmy, kiedy nadjedzie nasze "185". Dopiero kiedy pojawiło się w tunelu, ruszyliśmy w dół.

Ludzie radzą więc sobie, jak mogą, a urzędnicy udają, że nie ma problemu.

Po wejściu do autobusu, natknąłem się na widok z serii "Torba (i jej) podróżna", który powiększy moje blogowe obserwacje:

Trzeba przyznać, że pani bardzo się starała i zostawiła obok torby jeszcze połowę siedzenia do wykorzystania.

Inny obrazek z początku stycznia - autobus linii 131 na pętli Dworzec Centralny:

(osa)

wtorek, 24 stycznia 2017, osa_oraz_smik

Polecane wpisy

  • Przystanki wiedeńskie na Trasie W-Z

    Fot. Kuba Atys/AG Z góry, czyli z tarasu placu Zamkowego, nie do końca widać najnowszą zmianę w organizacji ruchu, ale to ujęcie pokazuje na pewno, że w ekspono

  • Rozdwojony węzeł przesiadkowy

    Z Lotniska Chopina najbardziej lubię teraz wracać pociągiem. Zwłaszcza, odkąd SKM-ki na przemian z Kolejami Mazowieckimi kursują w miarę regularnym takcie co kw

  • Jadą święta

    Fot. Kuba Atys/AG Jak Wam się podoba tegoroczna iluminacja świąteczna w Warszawie? Moim zdaniem jest wyjątkowo udana. Na Boże Narodzenie wystrojono rekordowo du

Komentarze
2017/01/24 20:05:38
Najtańszym rozwiązaniem jakie przychodzi mi do głowy jest przystanek w stylu angielskim - z wiatą odwróconą tyłem do jezdni. Zapewniałaby ona może chociaż minimum komfortu w czekaniu na autobus? Może w przyszłości trzeba pomyśleć po prostu o wycofaniu tego autobusu z Wisłostrady i przeniesieniu go na ciąg ulic Dobra/Solec? Tam chyba mógłby liczyć na większe potoki pasażerskie...
-
Gość: burak, *.dynamic.chello.pl
2017/01/24 20:48:06
To właśnie odstrasza od zbiorkomu: "dogodne" przesiadki. Aż się prosi o konkurs na znalezienie najdalej położonych przystanków w jednym zespole. Moje "ulubione" to np Rondo Daszyńskiego (dla wysiadających z kierunku Bemowa) 300m od ronda i 100 od wejść do metra.
A przystanek w tunelu? Wczuwając się w rolę ZTM-u rozwiązaniem byłaby jego likwidacja. Podobnie nieprzyjemny, acz bardziej uczęszczany jest przystanek przy GUSie. Tam, przynajmniej w kierunku Grójeckiej, można czekać w zamkniętym przejściu podziemnym. Może takie rozwiązanie byłoby i tu możliwe.
A i jeszcze torby. Wystarczy poprosić o umożliwienie skorzystania z miejsca, zazwyczaj działa ;)
-
2017/01/24 21:33:12
Różnie to bywa z "torbaczami". Z reguły po zwróconej uwadze panie mają bardzo obrażoną minę - bo jak to, ktoś ma usiąść, a co ona zrobi z torbą?
Byłbym za zmianą trasy linii 185, która np. w trakcie awarii na budowie metra pod tunelem Wisłostrady zamkniętym potem przez blisko rok kursowała przez Karową, Dobrą, Solec i Ludną z powrotem do Wisłostrady. Wtedy z autobusów korzystali dodatkowi pasażerowie przy BUW-ie czy Szpitalu Śródmiejskim. Problemem jest jednak droga powrotna i zakorkowany wyjazd z Mariensztatu przed mostem Śląsko-Dąbrowskim na Wisłostradę. To jeden ze skutków odcięcia od niej mostu Świętokrzyskiego. Dlatego dobrze by było, gdyby udało się wprowadzić przejazd linii 185 górą chociażby w jedną stronę - albo Karową, Dobrą i Solcem do Ludnej, albo Wybrzeżem Kościuszkowskim między BUW-em a Centrum Nauki Kopernik. Jednocześnie powstałby bardzo potrzebny dojazd z Wisłostrady do mostu Świętokrzyskiego i zjazd z niego w kierunku Mokotowa. Nie wiem tylko, co na to właściciele apartamentów w zamkniętych osiedlach przy Wybrzeżu Kościuszkowskim...
-
Gość: burak, *.dynamic.chello.pl
2017/01/25 13:17:19
Połączenie Wisłostrady ze starą jezdnią jest zagrodzone tymczasowymi barierami prawdopodobnie w celu uniemożliwienia takiego tranzytu, i otwarcie ich tylko dla autobusów jest pewnie niemożliwe do wyegzekwowania (codziennie zatrzymywane są nieuprawnione samochody na Elekcyjnej i Górczewskiej, i wcale nie przeszkadza to innym kierowcom tam wjeżdżać), choć byłoby świetnym rozwiązaniem: przystanek na tyłach BUWu zamiast w tunelu i dodatkowy przy samym metrze za Tamką. Może warto zaryzykować kosztem "zużycia" jednego patrolu SM?
W drugą stronę sprawę utrudnia wyjazd z Dobrej na Nowy Zjazd, który (dawno tam nie byłem) zwykł się mocno korkować. Może umożliwienie przejazdu górą pomogło, choć docelowym rozwiązaniem w tym miejscu powinno być przedłużenie tunelu za most Ś-D i 3 poziomowe skrzyżowanie, bo to miejsce codziennie korkuje Wisłostradę w obu kierunkach. Od tego powinno się zacząć budowę tego tunelu, no ale chodziło nie o usprawnienie ruchu, tylko wzrost wartości gruntów pod wspomniane zamknięte osiedla.
Inną opcją byłaby budowa łącznika nad tunelem umożliwiającego przejazd ze starej jezdni WK do Wisłostrady, też jako jedynie buspas. Mogłoby z niego skorzystać też 118. Przejazd albo Lipową albo Karową, WK w prawo, zawrotka nad tunelem.
-
2017/01/25 14:04:04
Przystanek jak przystanek. Tak czy inaczej autobusy są bardzo potrzebne.
-
Gość: Kori, *.dynamic.gprs.plus.pl
2017/01/25 14:17:10
@burak
Takie rozwiazanie nie wymaga przypisania w tym miejscu na stale patrolu sm. Potrzebna jest bariera ktora chowa sie w jezdni gdy autobus stoi na przystanku. W skrocie - kierowca autobusu sam sobie odblokowuje przejazd.
-
Gość: Kori, *.dynamic.gprs.plus.pl
2017/01/25 14:51:31
@Pan Redaktor
Panie Redaktorze, meskim odpowiednikiem pasazerek z torbami sa pasazerowie z zapaleniem jader. Oba gatunki uporczwie zajmuja tak po 1,5 siedzenia. Niechze Pan czasem zdejmie te szowinistyczne okulary, a nie tylko kobiet sie Pan czepia...
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2017/01/25 20:55:21
@Kori
Szanowna Pani, pominę wątpliwą Pani kulturę wypowiedzi cyt. ,,szowinistyczne" i pouczanie autora bloga o czym ma pisać. Odpowiem Pani konkretnie; radzę zapoznać się z Regulaminem przepisów porządkowych organizowanym w lokalnym transporcie zbiorowym organizowanym przez m.st. Warszawa ( podstawa prawna Uchwała Rady Miasta St. W-wy)
Rozdział III Przewóz bagażu i zwierząt
§ 12
1. ...............................................................
2. ..............................................................
3. Zabronione jest umieszczanie bagażu lub zwierząt na miejscach przeznaczonych do siedzenia.
Proszę najpierw douczyć się przepisów przewozowych i kultury wypowiedzi a dopiero później brać się za komentowanie wpisów autora blogu Szanowna Pani. Pewnie nie słyszała Pani o kampanii reklamowych ztm w środkach transportu, jak nie należy zachowywać się w środkach transportu. Jeśli ma się zwykłą damską torebkę, to należy ją wziąć na kolana a nie zabierać miejsce siedzące innym pasażerom.Kampania reklamowa ztm o tym mówiła, jak również o innych negatywnych zachowaniach w środkach transportu. Przytoczony przeze mnie regulamin jest opublikowany na stronie www.ztm.waw.pl. Znajdzie Pani w zakładce przepisy i regulaminy a następnie w pod zakładce przepisy porządkowe. Wszystko w temacie.
-
Gość: tomasz.s.w., *.centertel.pl
2017/01/25 22:09:29
Użytkowniczka portalu "Kori" ma rację :-) Niektórzy faceci tak się rozkraczają, że zajmują nie tylko 1,5 miejsca siedzącego, ale nawet prawie dwa. Z własnego doświadczenia wiem, że tak się siedzi wygodniej (zwłaszcza, jeżeli jedzie się autobusem przez pół miasta), ale to kontroluję (można tak sobie usiąść no. późnym wieczorem, gdy w autobusie jest luźno i wiele wolnych miejsc siedzących dla potencjalnych chętnych), ale niekoniecznie w godzinach największego tłoku. Usiadłem kiedyś obok kolesia, który nawet nie wysilił się zmniejszyć swojego rozkroku, gdy siadałem obok. W efekcie siedziałem jedną połówką wiadomej części ciała, co było potwornie niewygodne. Tak więc panie z torbami i rozkraczeni na maksa panowie to ta sama kategoria ludzi - myślących wyłącznie o własnej wygodzie.
-
Gość: m, *.internetdsl.tpnet.pl
2017/01/26 17:43:59
A teraz wyobraźcie sobie Trasę Łazienkowską przykrytą dachem (albo niedoszłym muzeum) i przystanki pl. Na Rozdrożu i Marszałkowska w tunelu. Też puścić autobusy górą? :)
-
Gość: jasiekzar, *.dynamic.chello.pl
2017/01/26 21:39:36
Dlatego, ja zawsze przesiadam się przy CNK do 162, które w dni nauki szkolnej jeździ co kilka minut. I nie trzeba stać w tym okropnym tunelu. Tylko trochę dłużej mu się schodzi przejazd bo się wlecze przez Powiśle.
-
Gość: Sito, *.ipv4.supernova.orange.pl
2017/02/01 20:17:08
jasiekzar: ale Mu uciekł

Gazeta.pl Warszawa