Blog > Komentarze do wpisu

W kolejce do tramwajowej atrakcji

Żeby stać się częścią pocztówkowego widoku z lizbońskim tramwajem na tle katedry Se (na zdjęciu powyżej), niektórzy stoją w skwarze nawet pół godziny na pierwszym przystanku legendarnej w tym mieście linii 28 (poniżej). Kto planuje wyjazd na świąteczną majówkę albo wakacje w ciepłych krajach, łatwo i całkiem szybko (niecałe 4 godziny) dostanie się  tanimi liniami lotniczymi WizzAir albo Ryanair do stolicy Portugalii.

Niestety, dołączyła ona do innych miast (np. Barcelony), w których robi się nieznośnie tloczno od turystów. I stąd też problemy, by zabrać się linią 28 z placu Martim Moniz oszpeconego w ostatnich dekadach specyficzną zabudową i pseudoatrakcjami pośrodku (sąsiednie place Figueira czy Rossio to już bajeczka):

Po znajomości podpowiadam, że zamiast tłoczyć do linii 28, warto przejść na sąsiedni przystanek, przy którym zatrzymuje się bliźniacza linia 12:

Nikt tam nie czeka. Co prawda na swojej okrężnej trasie przez pagórki Alfamy "dwunastka" nie dociera do najbardziej stromego na świecie odcinka tramwajowego na Calcada Sao Francisco (zachodni odcinek trasy linii 28), za to zalicza dość nietypowy zakręt z Rua da Coceiciao w Rua da Prata. Łuk torowy umieszczono tam w chodniku:

Na Alfamie nie brakuje zaś tylko trochę mniej stromych odcinków, po których z mozołem wspinają się leciwe tramwaje remodelado (czyli po remoncie w latach 90.):

Żółty stary tramwaj stał się znakiem rozpoznawczym Lizbony. Można go spotkać na pocztówkach, magnesach, T-shirtach (ja też taki noszę jeszcze z poprzedniej wyprawy do Portugalii). Co ciekawe kelnerzy w jednej z restauracji na Alfamie mają na fartuchach wagon z numerem linii 12 a nie 28. Do tej drugiej łatwiej się dostać na górze w drodze powrotnej do placu Martim Moniz. Np. przy zamku św. Jerzego albo przy którymś miradorze, czyli widoku na miasto i Tag.

Po drodze czekają nas najwęższe odcinki i zakręty. Tramwaje muszą tu często zwalniać - motorniczy upewnia się, czy wagon nie otrze się o zaparkowany samochód. Stąd się biorą opóźnienia, stadne kursowanie tramwajów i długie kolejki na początkowym przystanku. Ruszajmy więc przez nieprawdopodobne węziny Alfamy:


Na przystanku Graca znajduje się pętla skróconych kursów linii 28 i wagonów turystycznych, które docierają tu z reprezentacyjnego Praca do Comercio nad brzegiem Tagu:

Motorniczowie nie robią przeszkód, by fotografować trasę z ich pomostu. Usłyszałem tylko, żeby nie pokazywać ich twarzy. Przy okazji można się przekonać, jak wygodnie kieruje się tramwajem warszawskim w porównaniu z warunkami w Lizbonie.

W środku wagonu zwracają uwagę ostrzeżenia przed kieszonkowcami. I warto je sobie wziąć do serca. Nie tylko w lizbońskim tramwaju. Doliniarze grasują też, wykorzystując tłok albo robiąc go sztucznie przy najsłynniejszej windzie Elevador de Santa Justa czy na najbardziej uczęszczanym i eleganckim deptaku Lizbonu - Rua Augusta.

Tramwaje kursują po Lizbonie od 1873 r. (konne), a od 1901 r. - pod prądem. Pod koniec lat 20. XX wieku ukończono najbardziej malownicze odcinki linii 28 na Alfamie. Niestety, w latach 70. zaczęło się zwijanie torowisk. Z 76 km zostało 48 km. Wydaje się, że ten okres Lizbona ma już na szczęście za sobą. W pobliżu dworca kolejki podmiejskiej Cais do Sodre, które wyrusza stąd na riwierę lizbońską z Estoril i Cascais, natknąłem się na budowę nowej pętli tramwajowej:

Wzdłuż Tagu kursują nowoczesne tramwaje linii 15 obsługiwane przez 10 wagonów kupionych w hiszpańskiej firmie CAF.

"Piętnastką" można dojechać do dzielnicy Belem, gdzie znajduje się historyczny zamek Hieronimitów i rozbudowana w ostatnich latach kawiarnia, która od 1837 r. serwuje słynne ciasteczka z budyniem (miejscowy smakołyk Pasteis de Belem - mniam). W pobliżu znajduje się przyjemnie zaaranżowana pętla tramwajowa dla skróconych kursów linii 15:

Nowy w Lizbonie jest jednak tylko mniej więcej co szósty tramwaj. Tak duża przewaga staruszków w tym przypadku staje się atutem. Oby jak najdłużej.

(osa)

poniedziałek, 13 marca 2017, osa_oraz_smik

Polecane wpisy

  • Tuluza jeździ nowocześnie

    Już po długiej majówce, ale może ta relacja będzie dla kogoś inspiracją na następny długi weekend albo dłuższy urlop? Jedziemy na południe Francji do Langwedocj

  • Alpejski skibus jak PKS na dworcu w Zakopanem

    Warszawscy narciarze już w drodze powrotnej powrotnej z ferii zimowych. Chciałoby się poszusować dłużej, bo najlepszy czas i śnieg zazwyczaj bywa dopiero w marc

  • Pociąg na żądanie. Wystarczy wcisnąć guzik

    Swego czasu toczyły się w Warszawie dyskusje o wprowadzeniu przystanków na żądanie dla tramwajów. Są takie odludne miejsca, gdzie pasażerowie czekają tylko na n

Komentarze
2017/03/14 10:00:03
Pętla i nowy układ torowy przy Cais do Sodre jest już ukończona, a tramwaje kursują po nowemu. Pętla daje nadzieję na reaktywację linii 24 :-)
-
Gość: pawcio, *.waw.pl
2017/03/14 11:43:05
Jest patent na kolejkę do 28 na placu Moniz. Wystarczy podejść kawałek wzdłuż torów do następnego przystanku. Na Placu Moniz wpuszczani są pasażerowie wyłącznie na miejsca siedzące (inaczej dalej nikt by nie wsiadł). 300 metrów spacerku i już można wsiąść w pierwszy nadjeżdżający tramwaj.
-
2017/03/14 11:52:56
Dobrze wiedzieć o zakończeniu remontu koło dworca Cascais do Sodre. Latem zeszłego roku był tam niemożebny bałagan. A w jakiej relacji kursowała linia 24?
-
Gość: Ulrychowiak, *.dynamic.chello.pl
2017/03/14 21:09:44
"Staruszki" z Lizbony mają układ hamowania pneumatycznego (co akurat nie dziwi w tamtejszych trudnych warunkach terenowych), stąd i sterowanie jest bardziej skomplikowane.
Te piękne plenery od lat nie przestają mnie zadziwiać. Dzięki za miłe wspomnienia.
-
Gość: burak, *.dynamic.chello.pl
2017/03/15 09:26:38
Cóż, cieszy, że są miejsca nie zaorane przez wichury historii i "niewidzialną rękę rynku"...
-
2017/03/16 09:25:24
"A w jakiej relacji kursowała linia 24?"
24 kursowała z Cais do Sodre w górę, prostopadle do rzeki - przez R. de Alecrim i R. de Misericordia:
www.google.pl/maps/@38.7073959,-9.1434364,3a,75y,24.08h,77.76t/data=!3m6!1e1!3m4!1sCr0Vx0I8yutJAcVEU5bXOQ!2e0!7i13312!8i6656
Mnóstwo tramwajowych klimatów po drodze...
-
Gość: pietia, 176.98.69.*
2017/03/17 15:13:02
A właściwie dlaczego remodelado mają dwa rodzaje odbieraków (patyk oraz pantograf)? Czy zdarza się, że jednocześnie podniesione są oba?
-
Gość: ja, 165.197.221.*
2017/07/07 10:18:36
Do Lizbony lata jeszcze Tap i śmiem twierdzić, że w wcale nie gorszej cenie, a przynajmniej z Chopina i w ludzkich godzinach

Gazeta.pl Warszawa