Blog > Komentarze do wpisu

Nowy i stary rowerowy świat

Na rogu al. Niepodległości i Batorego natknąłem się w tym tygodniu na roboty drogowe przy nowym szlaku rowerowym. Prace wzdłuż al. Niepodległości w stronę centrum dopiero trwają, skończyła się za to budowa na ul. Batorego w kierunku Wiśniowej, skąd dalej można dojechać do ul. Waryńskiego i pl. Unii Lubelskiej.

Na wysokości legendarnego klubu studenckiego "Stodoła" przy ul. Batorego nowy szlak rowerowy cieszy też oko, wijąc się między urządzonymi przy okazji skwerami. Za to nie jestem do końca przekonany, czy słupki stojące pośrodku drogi dla cyklistów będą bezpieczne - stoją sztywno, nie są elastyczne jak na innej drodze rowerowej w pobliżu pl. Wilsona na Żoliborza.

Dobrze wyglądają zaś nowe miejsca parkingowe urządzone dzięki zwężeniu jezdni, której wymiary były wcześniej nietypowe. Niby istniał tam jeden pas w każdym kierunku, ale szersza ulica skłaniała niektórych kierowców do jazdy jeden obok drugiego. Nie wyglądało to ani bezpiecznie, ani wygodnie. Teraz na ul. Batorego między Wiśniową a al. Niepodległością panuje większy porządek:

Pamiętam, że ten odcinek ul. Batorego był głównym objazdem autobusów wycofanych z al. Niepodległości na czas budowy metra. Trwało to niemożebnie długo od drugiej połowy lat 80. aż do 1994 r. Tędy więc przemykały nieistniejące już linie: 502, 504, 508 na Ursynów, ale też kursująca do dzisiaj ze Śródmieścia na Bokserską linia 174.

W 1992 r. mój dawny kolega redakcyjny Filip Frydrykiewicz (dziś bodajże w "Rzeczpospolitej") pisał w "Stołecznej" o liście ulic, których przedłużenie lub wytyczenie według Biura Planowania Rozwoju Warszawy znacznie ułatwiłoby poruszanie się po mieście ("Jeśli nie przeprowadzi się tych inwestycji w najbliższej pięciolatce, postępować będzie paraliż komunikacyjny miasta" - przewidywali specjaliści). Były to wtedy odcinki: al. Prymasa Tysiąclecia - Trasa AK (oddany dopiero w 2001 r.), Obozowa - Dywizjonu 303 - Radiowa (ten przejazd między Kołem a Bemowem otwarto pod koniec 1997 r.) czy właśnie wydłużenie ul. Batorego. Z jednej strony przez Pole Mokotowskie do ul. Banacha na Ochocie, a z drugiej - od Wiśniowej do Waryńskiego.

Pierwszy pomysł dziś już nie przyszedłby nikomu do głowy, były ogromne protesty przeciwko przecinaniu parku pasmami asfaltu. Za to na wschód ulicę Batorego udało się przebić w cztery miesiące 1996 r. Głównie za pieniądze ówczesnych gmin Śródmieścia i Mokotowa (Zarząd Dróg Miejskich przekazał 30 proc. z 1,2 mln zł). Tak to wyglądało w tamtym fatalnym ustroju Warszawy, za którym wciąż tęskni wiele sfrustrowanych działaczy w dzielnicach - miasto dziadowało, a bogatsze gminy łaskawie wydzielały ratuszowi pieniądze na inwestycje. W sierpniu 1996 roku na otwarciu 440-metrowego fragmentu ul. Batorego "grała zakładowa orkiestra, a oficjele ocierali pot z czół, feta trwała prawie godzinę". Relacjonowaliśmy też: "Planuje się, że w przyszłości poszerzona do dwóch pasów ul. Batorego stanowić będzie fragment wewnątrzmiejskiej trasy Wschód-Zachód, która odciąży równoległą Trasę Łazienkowską".

Z tego wiekopomnego planu na ul. Batorego przebudowano jeszcze tylko skrzyżowanie podczas poszerzania ul. Waryńskiego w 2002 r. (to już 15 lat, ale ten czas szybko leci), gdy autobusy linii przyspieszonych zostały tu przeniesione z Marszałkowskiej także w kierunku centrum (linia 131 dołączyła do nich dopiero w 2009 r.). Na Batorego między Wiśniową a Waryńskiego powstała zaś krótka ścieżka rowerowa z różowej betonowej kostki, której wygląd dzisiaj mocno kontrastuje z nowym fragmentem:

Na wysokości ul. Wiśniowej rowerzyści mają teraz taki oto dziwny przeplataniec:

(osa)

piątek, 12 maja 2017, osa_oraz_smik

Polecane wpisy

  • Uwaga, straż miejska dybie na rowerzystów!

    Fot. Straż Miejska w Warszawie Po tym wpisie doczekam się pewnie głosów potępienia, ale trudno - traktuję go przede wszystkim jako ostrzeżenie dla rowerzystów,

  • Rowerem nad Wisłą i wzdłuż rzeki

    Fantastycznie, że jeszcze w środku lata, gdy pogoda sprzyja rowerowym eskapadom po mieście, udało się udostępnić nowe, ważne odcinki: wczoraj 2 kładki pod moste

  • Jedna nieudana zmiana w Veturilo

    Pierwszy dzień kalendarzowej wiosny udało mi się przywitać inauguracyjną w tym roku przejażdżką rowerem do pracy. Od startu nowego Veturilo minęło 21 dni, ale c

Komentarze
Gość: Stary Pingwin, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/05/13 23:27:22
Jeżeli dobrze widzę, to zlikwidowano parking pod Stodołą. Samochody stały tam w dwóch rzędach, w zamian jest jeden rząd przy ulicy. Za to mamy przewymiarowaną jezdnię rowerową.
-
2017/05/15 16:09:17
Ja tam nie widzę "przewymiarowanej jezdni rowerowej". Ot, normalny przejazd dla cyklistów. A jest to jeden z najbardziej uczęszczanych przez nich szlaków w mieście.
-
Gość: burak, *.dynamic.chello.pl
2017/05/16 00:52:55
Nie róbmy ofiar losu z rowerzystów, słupek jest doskonale widoczny, a jego brak owocowałby zapewne parkowaniem na chodniku.

Pomysł z połączeniem Batorego z Banacha uważam za bardzo dobry, i bardzo źle, że nie został zrealizowany. Jeszcze szansa przy budowie torów tramwajowych. To gigantyczny fragment miasta bez siatki ulic. Fakt, że odcięty byłby fragment Pola Mokotowskiego, ale w zamian proponowałbym uparkowienie innych jego części: okolic stadionu od strony Żwirki i Wigury, gdzie obecnie mamy "Parking Eurostyle" czyli auta w krzakach + ohydne budy z jakimiś barami, krawędź od strony Wawelskiej i chaszcze przy Batorego/Waryńskiego. Skorzystaliby na tym zarówno kierowcy, smrodzący w wiecznym korku na Rostafińskich, pasażerowie komunikacji, bo Batorego mógłby pojechać autobus, jak i spacerowicze w parku. Za cenę sprzedanych gruntów między Rostafińskich a przedłużeniem Batorego, gdzie powstałaby miejska pierzeja z widokiem na park, można by zapewne zrealizować większość z tych pomysłów.

A przy okazji infrastruktury rowerowej, i też innego Panów wpisu dotyczącego rowerowych pasów: jestem niezmiennie pod wrażeniem kreatywności osób, które wymyśliły pas rowerowy na Ostroroga na tyłach Powązek. Zapraszam do wizji lokalnej i wpisu na ten temat, bo to jest jeden z lepszych przykładów jak lepsze jest wrogiem dobrego. W szczególności polecam obserwację aut jeżdżących chodnikiem.

PS. 504 żyje i ma się dobrze :)
-
Gość: Ochocianie, *.centertel.pl
2017/05/17 07:00:28
Ostatnia rzecz, która Polu Mokotowskiemu jest potrzebna, to przebitka Banacha do Batorego. Pasażerowie komunikacji będą mieli trasę tramwajową, więc im ta ulica niepotrzebna. Kierowcy, wiadomo - każdą ulicę łykną, ale to jeszcze o niczym nie świadczy.
-
Gość: burak, *.dynamic.chello.pl
2017/05/17 18:06:31
Z punktu widzenia spacerowicza - pewnie nie jest potrzebna, natomiast patrząc na miasto jako wielofunkcyjny organizm - to wielka wyrwa w jego tkance. Skłaniam się raczej do urbanistyki zakładającej gęstą sieć ciągów komunikacyjnych o niewielkim przekroju i spokojnym ruchu. A - jak pisałem wcześniej - Pole Mokotowskie jako zespół parkowy mógłby znacznie zyskać na takim rozwiązaniu.
-
Gość: Kori, *.centertel.pl
2017/05/22 15:19:09
@Osa
A propos tramwaju z Batorego do Banacha to czy pisal Pan o trwajacych konsultacjach tramwaju do Wilanowa, bo ja takiego tekstu ostatnio nie zauwazylam?
Zaczelam od rzucenia okiem na okolice Gagarina i zalamalam sie, bo zobaczylam ze miedzy Sielcami a Belwederska projektowane przystanki tramwajowe maja nie miec zadnego zwiazku z istniejacymi przystankami autobusowymi, jako ze tramwaj wg planu ma sie zatrzymywac dokladnie w polowie drogi miedzy przystankami Iwicka a Stepinska.
Kto bedzie korzystal z tramwaju na tym odcinku jesli ma on jezdzic co 8 minut?
I to na Gagarina, gdzie sa idealne warunki zeby zrobic miedzy jezdniami trambuspas miedzy Czerska a Belwederska i zintegrowane przystanki autobusowo-tramwajowe Iwicka, Stepinska, a byc moze takze Belwederska w kierunku Stepinskiej?
-
2017/05/22 17:14:56
Ostatnie teksty o planowanej linii tramwajowej Wola - Wilanów:

- kwestia brakujących przystanków (moim zdaniem na Gagarina zaplanowano ich rzeczywiście za mało, a na Sobieskiego przydałby się przy Czarnomorskiej):
warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,21625838,komunikacja-w-warszawie-szybki-tramwaj-do-wilanowa-a-co-z.html

- rozpoczęte konsultacje:
warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,21820920,odolany-nie-chca-tramwaju-protestuja-mieszkancy-nowych-blokow.html
-
Gość: Kori, *.bluecactus.pl
2017/05/26 12:53:42
@osa
Dziekuje, chetnie przeczytam.

Gazeta.pl Warszawa