Blog > Komentarze do wpisu

Korek i przybytek rowerów

Duże perturbacje na Dolnym Mokotowie powodują przygotowania do przedłużenia ul. Gagarina przez ul. Nehru i al. Polski Walczącej (robocza nazwa: Czerniakowska-bis) do Trasy Siekierkowskiej. Mieszkańcy starych bloków na Sielcach zgłaszali dużo zastrzeżeń do tej inwestycji i udało się na szczęście uwzględnić żądanie rezygnacji z kładki dla pieszych - będzie zwykłe przejście na wysokości ul. Melomanów. Niestety, jezdnie mają się składać z aż 3 pasów ruchu, co moim zdaniem jeszcze bardziej sparaliżuje skrzyżowanie Wisłostrady z ul. Gagarina i kolejne - u zbiegu z Belwederską i Spacerową.

W zeszłym tygodniu trudno było się wydostać samochodem z ul. Czerskiej, przy której mieści się redakcja "Gazety Wyborczej":

Wyjazd utrudniały samochody stojące na ul. Gagarina, które z kolei z trudem przeciskały się przez następne skrzyżowanie z Wisłostradą. Zielone światło dla nich paliło się tam bardzo krótko.

Tutaj znajduje się przyczyna całego zamieszania: zwężony do dwóch pasów ruchu wylot ul. Gagarina na Wisłostradę. Zamknięto lewy pas, został tylko prawy do skrętu i środkowy do jazdy na wprost i skrętu w lewo. W następnych dniach sygnalizację chyba trochę podregulowano, bo korek na ul. Gagarina jest mniejszy, za to przyblokowała się Wisłostrada.

Powodem tych zmian jest przebudowa sieci cieplnej po drugiej stronie Wisłostrady, gdzie całkowicie wyłączono z ruchu jedną z jezdni ul. Nehru. To już przygotowania do przebijania al. Polski Walczącej za blisko 40 mln zł. Wykonawcą jest wybrana w marcu firma Budimex.

Fot. Adam Stępień/AG

Efektem ubocznym będzie likwidacja obskurnych bud bazarowych, który przez 20 lat szpeciły tę okolicę - dla kupców to szansa na pracę w lepszych warunkach, a dla mieszkańców na zakupy na bardziej estetycznym targowisku.

Fot. Adam Stępień/AG

Szkoda tylko, że urząd dzielnicowy na Mokotowie nie zdążył na czas, żeby znaleźć zastępczą lokalizację. Dzisiaj widziałem, że stragany rozkładają się znowu dość przypadkowo na kolejnym narożniku Wisłostrady. Ciekawe, czy na kolejne dwie dekady...

Kto nie chce stać w korku na jezdni, zawsze może wrócić z pracy rowerem. Wypożyczalnia Veturilo koło przystanku Sielce i słynnego, nieistniejącego już lokalu Sowa i Przyjaciele, aż pęka w szwach:

Trzy dni temu wieczorem zastałem tam rowery pospinane w cztery, a nawet pięć przy jednym stojaku. Dla odmiany dzisiaj na stacji Veturilo koło mojego domu wsiadłem na ostatni, który był tam do wzięcia.

(osa)

poniedziałek, 26 czerwca 2017, osa_oraz_smik

Polecane wpisy

  • Tabuny tirów przez Warszawę

    Jaki to miał być niewielki odsetek ruchu tranzytowego na trasach ekspresowych w Warszawie? 5 procent, nie więcej niż 10. Takie zapewnienia i wyliczenia powtarza

  • Na Żoliborzu są ulice tak praktyczne

    To oczywiście nawiązanie do żoliborskiej piosenki Władysława Szpilmana napisanej do słów wiersza "Deszcz" Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, którą wykonywały

  • Korki w tunelu kubek w kubek

    Pewne rzeczy i zjawiska pozostają niezmienne: w pierwszej grupie jest mój redakcyjny kubek, w drugiej - to, co się dzieje w tunelu, któremu został poświęcony ró

Komentarze
2017/06/30 10:30:46
Roześmiałem się. Prawdziwy Polak katolik, legionista, spieszący się do chłodzącego się Królewskiego (produkcji zagranicznego koncernu), z nadwagą, on nigdy nie wsiądzie na rower, bo to domena dzieci i pedałów. Będzie gardłował na korki, choć sam je tworzy, jadąc codziennie do Lidla trzy przystanki dalej albo wybierze swoje auto z podhamburskiego komisu, mimo, że alternatywą jest linia autobusowa kursująca po buspasie.
-
2017/07/01 15:04:45
Problem z korkami na Gagarina wynika, jak widzę, z nagminnego łamania przepisu mówiącego o zakazie wjazdu na skrzyżowanie, jeśli nie ma możliwości zjazdu z niego. Jest to jeden z wielu przepisów całkowicie martwych, policja tego nie egzekwuje.

W tym kontekście kłania się niegłupi przepis z krajów angosaskich i nie tylko o oznaczeniu tzw. box junction - wizualnie przypomina ta krateczka kierowcom, że znajdują się w miejscu, gdzie nie wolno im stanąć. Może warto by było, żebyście Panowie trochę polobbowali za tym przepisem, dziś kierowcy rżną głupa i udają, że nie wiedzą, że popełniają wykroczenie, a dochodzi do tego masowo na wszystkich warszawskich skrzyżowaniach i jest to główna przyczyna korków.
-
Gość: sygnalizator, *.centertel.pl
2017/07/03 17:54:01
Na to jest prosta rada: wcześniejsze gaszenie zielonego jesli jest zajęty wylot. A nie warszawskie sterowanie faza taka - faza owaka i znowu (adaptacja ograniczona do skrętu w lewo)

Gazeta.pl Warszawa