Blog > Komentarze do wpisu

Koszmarne polskie progi

Chyba przedwcześnie pochwaliłem remont ulicy Gwiaździstej na Żoliborzu. Co prawda było to jeszcze latem i zapowiadał się wtedy doskonały efekt. Ale po pierwsze, nie przypuszczałem, że półkilometrowy odcinek można remontować od czerwca aż do października, a po drugie - że pojawią się tu meganiewygodne progi spowalniające przejazd:

Dwa takie drogowcy zamontowali w poprzek jezdni w ostatnich dniach. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Już prędkość 15 km na godz. wydaje się za duża, bo samochód wybija się mocno w górę, a przy 20 km na godz. ma się wrażenie, że można od razu skręcać do warsztatu po nowe amortyzatory. Bezpieczna prędkość wynosi więc 5-10 km na godz. przy jej ograniczeniu na tym odcinku do 40 km na godz. Czy to nie przesada?

Od dawna mam przekonanie, że polscy drogowcy nie potrafią instalować tzw. śpiących policjantów. U nas to są najczęściej wkurzające hopki. Nie spotka się takich na ulicach w zachodniej Europie.

O wiele bardziej podobają mi się skrzyżowania z podniesioną jezdnią. Takie jak np. u zbiegu Siennickiej i Paca na Grochowie:

Naprawdę wart był Pac tego pałaca. Jest bezpiecznie, bo prędkość można rozwinąć nie większą niż 30 km na godz. (czyli mamy klasyczną strefę Tempo 30), i wygodnie, po podjazd na podniesioną tarczę skrzyżowania jest wystarczająco, ale nie przesadnie łagodny. Wreszcie wygląda to estetycznie - wcześniej, co widać jeszcze na zdjęciach w Google, była tu PRL-owska betonowa trylinka.

Władze dzielnicy spisały się więc o wiele lepiej niż firma Porr, która remontuje (czyżby bez końca) Gwiaździstą na zlecenie Zarządu Dróg Miejskich. Na razie kierowcy próbują tu sobie radzić po swojemu i kiedy tylko wolny jest nowy pas przeznaczony dla parkujących, jadą nim, omijając hopkę.

Zapraszam urzędników, tym razem nie na rowerach, ale w samochodzie, by wypróbowali jego resory na Gwiaździstej. O ile nowe azyle na przejściach dla pieszych, pas z kilkudziesięcioma miejscami parkingowymi i wyesowany tor jazdy były świetnie zaplanowanymi zmianami, to progi spowalniające nie nadają się do użytkowania. Trzeba je, niestety, zdemontować i ułożyć nowe. Byle z większym pomyślunkiem - szersze, a przede wszystkim mniej garbate, z łagodniejszym najazdem.

(osa)

PS Po tygodniu korekta: Zarząd Dróg Miejskich zlecił naprawę sknoconego dzieła i trwa poszerzanie obu progów w poprzek ul. Gwiaździstej. Różnica od razu jest odczuwalna na korzyść. Teraz prędkość przejazdu wzrosła do 20-25 km na godz. Podziękowania dla urzędników za szybką reakcję!


piątek, 27 października 2017, osa_oraz_smik

Polecane wpisy

  • Dużo huku z powodu bruku

    Ucieszyła mnie dzisiejsza informacja o wpisaniu do ewidencji zabytków aż 61 brukowanych ulic w Warszawie. Niewątpliwie tworzą one specyficzny klimat także dzisi

  • Kostka bauma w odwrocie?

    Blisko redakcji "Gazety Wyborczej" natknąłem się na dobiegający końca remont ul. Jazgarzewskiej - przecznicy ul. Chełmskiej. Można się tamtędy dostać do podupad

  • Obóz autobusowy na Obozowej

    Na czas remontu wiaduktu kolejowego nad ul. Obozową, który ma być rozebrany i odbudowany do końca listopada 2017 r., oraz wykonywanych przy okazji prac tramwajo

Komentarze
2017/10/28 12:55:01
Z cyklu "niedasię w Warszawie":
www.zm.org.pl/?a=bruksela_sinusoidalna-173
-
Gość: Bemowiak, *.centertel.pl
2017/10/30 10:15:03
W którym miejscu Gwiaździstej postawiono takie progi? Bo po odcinku od Potockiej do Wybrzeża Gdyńskiego jeździ autobus 122, a z tej racji mogą tam powstać tylko progi wyspowe.
-
2017/10/30 11:58:28
Między Promyka a Potocką. Tam nie ma komunikacji miejskiej na stałe, ale zdarzały się objazdy. Teraz to już niemożliwe.
-
Gość: arti, *.jmdi.pl
2017/10/30 22:21:13
No i wykrakał Pan. Pisał pan niedawno o Golędzinowie i 509. No i stało się- załadowane po dach autobusy zatrzymują się już na stałe w trzech miejscach, które miały być tylko na czas remontu torowiska tramwajowego przy Jagiellońskiej. Obok jeżdżą pustawe tramwaje które teraz będą jeszcze bardziej puste.
W ostatnim czasie doszły też przystanki na Płochocińskiej i Milenijnej- które można w jakiś sposób usprawiedliwić- ale nazywanie linii 509 przyśpieszoną powoli traci sens.
-
Gość: Bemowiak, *.centertel.pl
2017/10/31 11:31:13
W 2019 pewnie zwolni się numer 109, bo linia ta będzie dublować metro, a do dojazdu dp metra i tak zostaną (mam nadzieję, i całe Bemowo, bo metro jeszcze na Osiedle Górczewska nie dojechało) 154, 171, 190 i 523. Idealny nowy numer dla 509 :-P

Swoją drogą, właśnie sobie uświadomiłem, że teraz wystarczy zamknąć Mickiewicza w którymkolwiek miejscu między placem Wilsona i Potocką, a objazd dla 122 zamiast Krasińskiego - Gwiaździsta przebiegałby Słowackiego - Gdańska - Hłaski - Rudzka - Klaudyny - Podleśna - Gwiaździsta - zawrotka na rondku przy przystanku Barszczewska. Biorąc pod uwagę, że przez progi wyspowe mogą przejeżdżać autobusy, łatwiej je demontować i wymieniać i tworzywo to jako niebędące żadnym wariantem kostki brukowej jest pewnie w stanie wytrzymać więcej (tu mogę się mylić, ale próg na zdjęciu już wygląda na lekko zapadnięty), nie wiem komu się w ogóle opłaca stawiać te bardziej tradycyjne progi. Na Księcia Janusza, gdzie nie było żadnego objazdu odkąd lata temu skończył się problem z weekendową nieprzejezdnością w rejonie bazaru, też stoją progi wyspowe, ludzie jeżdżą wolniej, o wypadkach nie słyszałem. Nie trzeba było stawiać takiego okropnego kloca na środku jezdni.
-
2017/11/16 13:25:42
Te niewygodne progi spowalniające były bardzo irytujące. Dobrze że nadeszły ich zmiany ale i tak codziennie drażnią mnie coraz bardziej. Wg mnie są mega nie potrzebne w tych miejscach.

Gazeta.pl Warszawa