Blog > Komentarze do wpisu

Objazd po bulwarze albo obok

Fot. Dariusz Borowicz/AG

Oba zdjęcia powyżej poza jakością (moje, niestety, z telefonu komórkowego) dzieli równo pięć lat. Za to miejsce jest to samo: bulwar wiślany na wysokości pomnika Syreny i mostu Świętokrzyskiego. Znowu nie da się tamtędy przejść ani przejechać. W 2012 r. trwała budowa metra, która zajęła teren po samą Wisłę i podczas wezbrania rzeki wiele osób śledziło informacje, czy woda nie wleje się do wykopu pod stację Powiśle. Teraz mamy zagospodarowywanie kolejnego odcinka bulwaru wiślanego, na którym wytryśnie kaskada wodna u stóp Syrenki.

Tym razem na szczęście nie trzeba zbytnio nadrabiać drogi, bo wytyczono wąski korytarz dla pieszych i rowerzystów obok placu budowy. Dlaczego jednak w ratuszu nie pomyśleli, żeby skoordynować prace związane z II linią metra i zmianami nad Wisłą? Zwłaszcza że stacja Centrum Nauki Kopernik została przesunięta bliżej rzeki głównie po to, by obsługiwać ruch bulwarowy. Wreszcie jest on dostatecznie duży, bo otwarto fragment nabrzeża w stronę mostu Śląsko-Dąbrowskiego. Mimo to uważam, że lokalizacja stacji metra nad samą rzeką jest fatalna i należało ją zostawić u zbiegu ul. Dobrej i Zajęczej według pierwotnego planu. Tam pod ziemię wchodziłoby więcej stałych pasażerów - mieszkańców Powiśla czy studentów z wydziałów znajdujących się w tej części miasta.

W ciągu pięciu lat ten sam punkt nabrzeża Wisły po zagospodarowaniu został więc ponownie rozkopany. A po drodze przez rok mieliśmy tu jeszcze objazd tunelu Wisłostrady, który groził zawaleniem po osunięciu się mas ziemi w trakcie przekopywania stacji metra:


Fot. Agata Grzybowska/AG


Fot. Dariusz Borowicz/AG

(osa)

wtorek, 10 października 2017, osa_oraz_smik

Polecane wpisy

  • Wisła czeka na wiosnę. Jedziemy

    Tegoroczny sezon rowerowy powoli zmierza ku końcowi. Przynajmniej dla mnie, choć nowa szefowa "Stołka" Ola Sobczak zachęcała w niedawnym felietonie, by nie odst

  • Za ciasno na promie

    Tegoroczny sezon darmowych promów przez Wisłę dopiero się zaczął - wystartowały na przełomie kwietnia i maja, ale jest z nimi problem. Przekonałem się o tym w n

  • Rowerem łatwo na bulwary

    Dość dziwne zjawiska poprzedzały otwarcie pierwszego fragmentu bulwarów wiślanych. Wracając z pracy któregoś dnia pod koniec lipca, natknąłem się na zamalowany

Komentarze
Gość: burak, *.dynamic.chello.pl
2017/10/10 20:15:59
No cóż, ko za to zapłacił - wiemy. Pytanie kto zarobił. Bardzo wiele takich inwestycji, obecnie np budowa Parku Zachodniego, gdzie już w planach jest tunel tramwajowy.
Co do metra - stacja CNK jest równie źle zlokalizowana jak Stadion, Ratusz, Słodowiec - gdzieś w p o b l i ż u istotnych miejsc. Czy to idiotyczne myślenie pt. ułatwmy sobie rok budowy, utrudniając zarazem dziesięciolecia eksploatacji zostanie kiedyś przełamane?
-
Gość: Bemowiak, *.play-internet.pl
2017/10/13 22:08:41
Jeśli chodzi o Centrum Nauki Kopernik, nie jest źle, bo to tylko chwila spaceru (gorzej w tamtym rejonie z komunikacją miejską, bo autobusy, np. takie 118 zamiast Dobrą mogłyby się równie dobrze poruszać Wybrzeżem Koścuiszkowskim między Lipową a Tamką - fragmentem koło CNK, nie Wisłostradą i podjeżdżać zarówno pod stację metra, jak i pod samo Centrum Nauki, ale ponieważ na Dobrej mają się niedługo pojawić nowe przystanki, jest to wątpliwe). Co innego zlokalizowana mniej więcej przy PKP Stadion stacja Stadion Narodowy. Jeśli jadąc metrem na mecz mam iść kilometr na piechotę (a nawet bezpośredniego autobusu nie ma) to mi się nie chce.
-
Gość: Bemowiak, *.play-internet.pl
2017/10/13 23:39:13
Oczywiście zabieg ze zmianą tras autobusów na chwilę obecną, gdy na Dobrej, o ile się orientuję na wysokości Leszczyńskiej, ma powstać nowy przystanek autobusowy, nie ma absolutnie żadnego sensu. Gdy mieszkańcy Dobrej mieli do wyboru przystanek przy Tamce lub przy Bibliotece Uniwersyteckiej, zmiana tras w żaden sposób nie zmieniłaby ich sytuacji komunikacyjnej, a zarazem ułatwiłaby dojazd do stacji Centrum Nauki Kopernik. Teraz wycofanie autobusów z tego odcinka ulicy pogorszyłoby świeżo co poprawioną kwestię komunikacji.

Gazeta.pl Warszawa