Blog > Komentarze do wpisu

Zaklejony remont

Mamy weekend, ale znów nie ma weekendowego remontu ul. Potockiej na Żoliborzu. Ileż to już razy słyszałem jego zapowiedzi. Ostatnie ruchy drogowców dawały pewną nadzieję, że to już, a jednak znowu obsuwa:

Na początku listopada na odcinku między ul. Mickiewicza a pl. Jacka Kuronia przy Gdańskiej stanęły żółte tablice z zapowiedzią utrudnień. Najpierw w jeden z poprzednich weekendów, potem ich treść została zmieniona na 24-27 listopada, a kilka dni temu zaklejona pomarańczowymi paskami.

Co się dzieje i czy remont na pewno odbędzie się w tym roku, skoro zima za pasem? Aby do wiosny? Dyrektor Zarządu Dróg Miejskich Łukasz Puchalski prosi, by uzbroić się w cierpliwość, bo firma, której powierzono prace na Potockiej wcześniej utknęła w innej części Żoliborza - przedłużyła się przebudowa al. Wojska Polskiego. Z różnych względów (pogodowych i technicznych). Gdzie tam wąziutkiej Potockiej do najszerszej przed wojną arterii w mieście.

Zapowiedzi szybkiego remontu na styku Żoliborza i Marymontu powtarzają się od wielu lat. Mówiła o tym jeszcze poprzednia szefowa ZDM Grażyna Lendzion. W archiwum "Stołecznej" znalazłem tekst z listopada 2014 r.:

"Z roku na rok maleje liczba szybkich remontów ulic w weekendy, a przecież kiedyś szczyciły się nimi władze miasta. W tym sezonie drogowcy sięgnęli finansowego dna. Niepokojące dane poznali radni na ostatnim w kadencji spotkaniu komisji inwestycyjnej. Drogowcy wydali już wszystkie przyznane im pieniądze, czyli 17,1 mln zł. To bardzo mało, bo w 2013 r. mieli 18,1 mln, w 2012 r. - 31 mln zł, a w 2011 r. - 39 mln zł. W poprzedniej kadencji te wydatki przekraczały nawet 100 mln zł. Skutki oszczędzania na remontach widać na wielu ulicach, bo frezowanki należy powtarzać przynajmniej co siedem lat. Dziurami z powrotem jest usiana np. ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r. na Ochocie, po bokach znowu pękają jezdnie na ul. Gagarina, trzęsą się tam autobusy i rowerzyści. Przełożono prace na ul. Potockiej, bo wcześniej muszą ją rozkopać miejskie wodociągi. Na Żoliborzu równą nawierzchnię zyskał tylko odcinek przed Halą Marymoncką i pl. Jacka Kuronia". 

Nie przypominam sobie remontu rur z wodą. Za to teraz widać intensywną wymianę pozapadanych krawężników na porządne z granitu. Dobrze chociaż, że skoro już remont się spóźnia, to będzie wykonany kompleksowo. W dodatku wiceprezydent miasta Renata Kaznowska na dzisiejszej konferencji dotyczącej bezpieczeństwa ruchu (nareszcie jest poprawa) zapowiedziała, że po remoncie Potockiej zostanie tu wprowadzona strefa Tempo 30. Jak to przeżyją ci kierowcy, którzy lubią tu sobie popędzić spod Hali Marymonckiej z górki na pazurki...

(osa)

piątek, 24 listopada 2017, osa_oraz_smik

Polecane wpisy

  • Remont torów bez dwukierunkowych tramwajów

    Dla pasażerów brak tramwajów przez prawie trzy miesiące to przykra niedogodność. A tak właśnie będzie na Puławskiej. Akurat tutaj tramwaje są głównym środkiem k

  • Dużo huku z powodu bruku

    Ucieszyła mnie dzisiejsza informacja o wpisaniu do ewidencji zabytków aż 61 brukowanych ulic w Warszawie. Niewątpliwie tworzą one specyficzny klimat także dzisi

  • Koszmarne polskie progi

    Chyba przedwcześnie pochwaliłem remont ulicy Gwiaździstej na Żoliborzu. Co prawda było to jeszcze latem i zapowiadał się wtedy doskonały efekt. Ale po pierwsze,

Komentarze
Gość: Pablo 302, 31.179.128.*
2017/11/25 16:31:42
Pan Redaktor tak narzeka na Żoliborz, ale w innych dzielnicach jest jeszcze gorzej niż na Potockiej. Weźmy taki przykład Dwernickiego, gdzie wyremontowano wiele na około ale tej ulicy nie. A jeździ tutaj niezła grupka autobusów w dni powszednie. Przystanki Mycielskiego (szczególnie w kierunku RKS Orzel) zamieniają się regularnie w jezioro. Co mięsieczne naprawy przystanku (zresztą jednego z pierwszych naprawionego z nowymi krawedziami) przynoszą rezultat góra na tydzień. :(
-
Gość: kooolo, *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
2017/11/27 09:31:24
Główna ulica w Rembertowie Paderewskiego pozapadane studzienki łata na łacie po deszczu potop też nie jest tak słodko
-
Gość: gosc, *.dynamic.chello.pl
2017/11/27 22:56:36
A Bronisława Czecha od Kajki i dalej Trakt Brzeski, w obydwie strony. Prawe pasy bardzo zniszczone przez TIRy. Teraz wszyscy jeżdżą lewymi i te już nie są w lepszym stanie. Myślę, że wylotówka nie doczeka do otwarcia POW.
-
2017/11/28 11:56:20
Zdaje się, że ulicy Bronisława Czecha przydałby się remont generalny. Tam bardzo często są weekendowe frezowanki, które na niewiele się zdają, bo nawierzchnia niszczy się zadziwiająco szybko. Właśnie na prawym pasie. Niedawno jechałem tamtędy i byłem zaskoczony, w jakim złym stanie jest, mimo że remont był tam stosunkowo niedawno.
-
Gość: burak, *.dynamic.chello.pl
2017/12/01 12:04:31
Remont się właśnie rozpoczyna, a w związku z nim objazd 122 w kierunku Os. Górczewska, poprowadzony trasą wszystkich innych linii przez Klaudyny. A przecież, gdyby nie zła wola urzędników, jak znalazł byłby przejazd nowo wyremontowanym odcinkiem Gwiaździstej do Krasińskiego z zachowaniem dotychczasowych - bardzo popularnych - przystanków przy tej ulicy.
-
2017/12/02 19:40:51
Rzeczywiście dziwna ta trasa objazdowa linii 122. Cała Gwiaździsta jest pozbawiona komunikacji. Autobus mógłby spokojnie kursować tak: Gwiaździsta - Potocka - w prawo w Mickiewicza do zawrotki na wysokości ul. Lutosławskiego do pl. Wilsona.

Gazeta.pl Warszawa