Blog > Komentarze do wpisu

Przystanek z bezużyteczną mapą

Trwająca od wielu tygodni dyskusja na temat trzeciorzędnego znaczenia - o nowym logo warszawskiego transportu publicznego (ładne - brzydkie, za małe - za duże, na żółtym czy na białym tle i z czym się komu kojarzy literka t z syrenim ogonem) przesłania rzecz o wiele ważniejszą dla pasażerów. A mianowicie kulejącą wciąż informację przystankową.

Dzisiaj pod wiatą spotkałem mapę z układem połączeń tramwajowych i autobusowych sprzed blisko 1,5 roku. Nie ma na niej oczywiście uruchomionych od dzisiaj linii 239 (Ursynów Płd. - Krasnowola; dziwny wybór numeru, bardziej oczywisty wydawałby się tu 210) i powrót 376 (tym razem nie od pl. Hallera do Marcelina, ale dla wzmocnienia przeciwległej końcówki linii 176 z Choszczówki do ul. Budowlanej na Bródnie). Nie ma też jednak istniejącego od blisko roku odcinka linii tramwajowej 2 między Tarchominem Kościelnym a Nowodworami.

Poza tym co z tej mapy za pożytek, skoro umieszczono ją w dolnych partiach wiaty przystankowej? Człowiek przeciętnego wzrostu zdoła się przyjrzeć informacjom co najwyżej z północnej części Warszawy i przedmieść - gdzieś od Łomianek i Jabłonny do Bielan i Białołęki. Kabaty czy Falenica i obszary dalej na południe widzą na wysokości goleni, stawów skokowych i stóp, których Stwórca nie wyposażył w narząd wzroku. Trzeba by w dodatku wysilić oczy, żeby dojrzały wyblakłe od listopada 2016 r. numery linii i nazwy ulic:

W podobnej sprawie napisał też do mnie czytelnik z Żoliborza, p. Wojciech Radomski: "Nie wiem, kto się formalnie opiekuje licznymi, nowymi wiatami na przystankach komunikacji miejskiej w Warszawie. Generalnie są niezłe. Dużo na nich nowych, kolorowych reklam. Czystych i zadbanych. Ale niechlubny kontrast dla reklam stanowią rozkłady jazdy. Są nieczytelne, rozwieszone byle jak, krzywo, czasem gdzieś na dole, po bokach. Na górze są, owszem, ale nieistotne "rozporządzenia", których nikt nie czyta. Ja obserwuję tylko tych kilka przystanków u siebie na Żoliborzu. Z tyłu zawsze wisi mapka połączeń komunikacyjnych. Bardzo dobrze, ale jest ona zupełnie nieczytelna i - podobnie jak rozkłady jazdy - umieszczona gdzieś na dole, chyba dla krasnoludków! A "najlepsza" mapka jest przy gen. Zajączka - nie dość, że totalnie zabrudzona, to umieszczona do góry nogami! I tak już sobie wisi ta mapka dobre pół roku. Brawo!".

Może więc zamiast zajmować się bzdurnym logo, które za parę lat pewnie zostanie wymienione na jeszcze lepsze, więcej uwagi należałoby poświęcić bardziej czytelnym, użytecznym także po zmroku rozkładom jazdy? Pomny warszawskich doświadczeń, gdy czeka się czasem po ciemku na tramwaj i autobus, a wtedy nie sposób dojrzeć napisanych małym druczkiem godzin odjazdów umieszczonych w ciemnej kasetce, z podziwem patrzyłem na wiatę w alpejskiej głuszy między Bormio a Livignio:

Tamtejsza wiejska "fermata" była cała przysypana śniegiem, ale o odpowiedniej porze włączyła się jarzeniówka, oświetlając rozkład jazdy. A i autobus mimo niespotykanych od dwóch dekad zmartwień z zimą przyjechał i dowiózł zgodnie z odczytaną na tymże rozkładzie godziną. Ale o tym już w innym wpisie.

(osa)

poniedziałek, 29 stycznia 2018, osa_oraz_smik

Polecane wpisy

  • Koszmarne kładki i jeszcze gorsze pseudowindy

    Tę kładkę znałem do tej pory tylko jako kierowca. To znaczy chwaliłem ją sobie za to, że mogę w miarę szybko przejechać tędy samochodem. Korzystne okazało się t

  • Sokole oko na przystanek

     Czy widoczne już przedłużenie ul. Sokolej na krótkim, niespełna 200-metrowym odcinku między ul. Zamoyskiego a Targową rzeczywiście ułatwi ruch w tej cz

  • Przystanki wiedeńskie na Trasie W-Z

    Fot. Kuba Atys/AG Z góry, czyli z tarasu placu Zamkowego, nie do końca widać najnowszą zmianę w organizacji ruchu, ale to ujęcie pokazuje na pewno, że w ekspono

Komentarze
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2018/01/29 21:47:08
Nowych połączeń autobusowych do Krasnowoli i 376 to nie ma nawet na mapie ztm na stronie ztm.... Bez komentarza...
-
Gość: Mirek, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2018/01/29 22:00:28
Pablos. Przecież są. Po 11:00 na pewno się pojawiły. Użyj CTRL+F5 bo ładuje mapę z dysku a nie z internetu.
-
Gość: burak, *.dynamic.chello.pl
2018/01/30 00:15:47
O osobny wpis wołają same wiaty, z których żadna nie jest doskonała, i tym tłumaczyć trzeba mnogość ich rodzajów. Rozkłady - za matową folią, dach - przezroczysty, pod dachem - dziura dla deszczu i wiatru, ławka - oparcie kanciasto wpija się w okolice krzyża, oświetlenie, jeżeli już jest - odbija się w szybie autobusu w idealnie taki sposób, by zasłonić kierowcy widok wsiadających pasażerów w lusterku. Podobnie jak z logiem - stawianie na dobry dizajn powinno iść w parze z przemyślanym i dobrym rozwiązaniem systemowym.
-
Gość: PCC, 217.153.177.*
2018/01/30 08:45:27
Czyżby jakieś dostawy nowych autobusów mnie ominęły, że coś się wreszcie ruszyło w sprawie dawno już zapowiadanych nowych linii (plus hipotetycznie od czerwca 255 na Odolany, wg burmistrza Woli)? :)

220 Bemowo-Ursus-Okęcie wzdłuż przebudowanej Lazurowej oczywiście brak.
-
2018/01/30 16:37:19
W nowych wiatach wieczorem nie sposób odczytać rozkładu jazdy. Światło bije od rozjarzonych reklam, a rozkład kryje się w ciemności.
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2018/01/30 20:09:46
Mirek: Teraz są. Pojawiły się jak zgłosiłem to stronie ztm. Dzień po.
-
Gość: T., *.dynamic.chello.pl
2018/01/31 09:46:13
Co do wiat trzeba przyznać, że są mocno nieprzemyślane. Dokładnie widać czym się kierowali się jej projektanci: duże, ładnie podświetlone reklamy i mała, ciemna, plastikowa ramka na rozkłady z matową folią, która często jest pogięta. Dodatkowo kwestie siedzenia. Warto by było przepytać projektantów dlaczego w ten sposób jawnie zignorowali podstawowe funkcje wiaty?
-
Gość: gosc, *.dynamic.chello.pl
2018/02/01 19:48:03
Chyba już dość dużo osób korzysta z rozkładów w różnych apkach. Lepiej położyć nacisk na wyposażenie wszystkich autobusów w GPS tak by można je śledzić i na bieżąco sprawdzać czy będzie za 3 min czy jednak za 15 bo korek...

Gazeta.pl Warszawa