Blog > Komentarze do wpisu

Znowu rozbierają tory tramwajowe

Demontaż torów tramwajowych kojarzy się w Warszawie z zamierzchłymi już na szczęście czasami Władysława Gomułki i Edwarda Gierka. Ekipy tych PRL-owskich kacyków wyrządziły niepowetowane szkody w infrastrukturze tramwajowej i dopiero teraz po 50-60 latach ma być odbudowywany zaledwie jeden ze zlikwidowanych wtedy odcinków na ul. Goworka, Spacerowej i Gagarina. Niewiele na to wskazuje, ale może doczekam się go jeszcze w pobliskiej redakcji "Gazety Stołecznej", dojeżdżając na szynach do pracy...

A dzisiaj w drodze do niej mijałem na rowerze skrzyżowanie al. "Solidarności" z ul. Jagiellońską i natknąłem się na taki oto przykry widok:

Właśnie trwa rozbiórka łącznika tramwajowego na tyłach cerkwi św. Marii Magdaleny, który doskonale sprawdził się w latach 2011-16 podczas budowy II linii metra na Pradze i jeszcze długo po jej zakończeniu, gdy miasto z trudem likwidowało bałagan pod- i naziemny w tej okolicy.

Szkoda, że nie udało się zostawić torów między al. "Solidarności" a pętlą Ratuszowa Zoo na wypadek sytuacji awaryjnych. Co prawda od razu było powiedziane, że jest on budowany tymczasowo ze względu na istniejącą pod spodem komorę ciepłowniczą i plan wytyczenia drogi rowerowej w tym miejscu. Najpierw więc w wakacje 2017 r. zniknęły rozjazdy i skręty szynowe z Trasy W-Z, a teraz nie ma już też śladu po torach na przyległym fragmencie Jagiellońskiej, które wyglądały tak:

Fot. Witold Urbanowicz/Transport-Publiczny.pl

Kursowały tędy linie: 4 i 23 naokoło cerkwi w kierunku ul. 11 Listopada i Stalowej, linie 13 i 26 okrążały przez pewien czas cerkiew aż do Targowej i Dworca Wileńskiego, za to "dwudziestka" mknęła prostą drogą przez Jagiellońską od razu na Żerań.

Jeszcze bardziej jednak żałuję rozbiórki zawrotki tramwajowej, która w marcu 2009 r. była budowana wokół Muzeum Niepodległości między torami w al. "Solidarności":


Fot. Kuba Atys/AG

Dzięki tej niewielkiej pętli udało się utrzymać ruch tramwajowy w al. "Solidarności" od strony Woli w czasie przełomowej jak na Warszawę budowy trambuspasa pośrodku jezdni Trasy W-Z i mostu Śląsko-Dąbrowskiego. Prace trwały przez wiele miesięcy.

Dziś także ZTM mógłby w tym miejscu zakończyć trasę części tramwajów nadjeżdżających od strony Woli. Jak słyszę od urzędników, II linia metra przyciąga już tak wielu pasażerów, że na trambuspasie robi się pusto. ZTM ocenia, że zbędna jest tu jedna z pięciu linii tramwajowych i dwie z trzech autobusowych. Nie można jednak wycofać żadnej z nich ze względu na budowę metra i objazdy na Woli. Dlatego pętla na tyłach Muzeum Niepodległości znowu byłaby dziś jak znalazł.

(osa)

czwartek, 26 kwietnia 2018, osa_oraz_smik

Polecane wpisy

  • Ciasno na rondzie Babka

    Wypatrywałem corocznej konferencji prasowej organizowanej zwykle przez ratusz pod koniec zimy w sprawie planów remontowych i inwestycyjnych na najbliższy sezon.

  • Tramwaj nie pierwszej potrzeby

    Kończą się wyjątkowo długie, bo trwające od 1,5 miesiąca konsultacje poprzedzające budowę odcinka obwodnicy śródmiejskiej między rondem Wiatraczna a Targówkiem.

  • Rury skracają trasę tramwajów

    Podczas wiosennych konsultacji przed planowaną budową trasy tramwajowej do Wilanowa bodaj najbardziej wygłupiły się władze i radni Mokotowa. Chociaż wiedzieli,

Komentarze
Gość: Bemowiak, *.play-internet.pl
2018/04/26 22:44:39
Po ostatnich zdaniach tego wpisu zastanawiam się, czy ta jedna linia autobusowa, która ma pozostać na trambuspasie, to pięknie pracujące przed wprowadzeniem objazdu i czasem niezabieralne nawet teraz, po okrężnej trasie, 190, czy też może 527, które przy tak niewielkiej ilości przystanków na Targówku, jaką posiada, spełnia głównie zadanie obsługi dosyć specyficznego i chyba jednak niszowego potoku z najbardziej oddalonych od centrum osiedli do trasy W-Z. Niestety biorąc pod uwagę, jak ZTM dopieszcza Białołękę nieraz kosztem innych dzielnic, bałbym się, że to druga z linii miałaby tam pozostać. Bo 160 już jest skazane, chociaż pozbycie się jej jest najbardziej uzasadnione ze wszystkich trzech linii na trambuspasie.

Co do zawracania tramwajów na Ratuszu Arsenale, wystarczy w sumie niewielka zmiana w układzie z posłaniem 23 na Kawęczyńską, a 7 na Czynszową, by wyeliminować tę jedną linię tramwajową - to jest 13. Na Obozowej musi pozostać taka liczba tramwajów, jaka jest teraz, bo jest to stan pełnych składów, a więcej ponoć dołożyć się nie da. Odzyskane składy zaś można by przeznaczyć na podniesienie częstotliwości 26 do 4'/6'/8' (przyda się, jak już powstanie tramwaj na Kasprzaka i 10-tka zniknie z Wolskiej). Generalnie tam by się przydało też zróżnicować nieco relacje, bo 13 jest takim trochę 26-bis (26/2?) . Niestety, pozostając w temacie artykułu, na Woli zdemontowano sporo tras za czasów PRL i tuż po PRL, stąd też w tej dzielnicy można zaobserwować typowe raczej dla końcówek sieci, a nie dla jej kluczowych odcinków, jakie znajdują się na Woli, zjawisko dublowania tudzież uzupełniania się linii tramwajowych na długich odcinkach, ponieważ nie ma tylu tras lub też tylu chęci, by wymyśleć oryginalne i praktyczne trasy dla linii.

Gdyby jednak tor odbudowano i to nie tylko rezerwowo, to ewentualnie bym spróbował, chociaż chyba wolę pierwszą zaprezentowaną przeze mnie propozycję, z przesunięciem 7 na Czynszową, ale 13 pozostawiłbym na swojej trasie, a 23 skrócił do Arsenału.
-
Gość: ZXC, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2018/04/27 05:26:00
To jakaś ztmowska bzdura z "niepotrzebna jedna linia" - często a WZ jeżdżę w scisku, nawet w niedzielę się to zdarza i to, owszem, na odcinku mostowym.

Śmierdzi to dorabianiem jakiejs ideologii, podobnie jak bylo z cieciami na liniach 23 i 26, bo urzędnik pojechal na wycieczkę do Pragi a tam linii co 5 minut nie ma...
-
2018/04/27 21:01:46
Łatwo tak przesuwać sobie tramwaje - "siódemkę" na Stalową, a 23 na Kawęczyńską. Szmulki nigdy nie pozwolą oddać bezpośredniego połączenia z Al. Jerozolimskimi.
Podobnie jednak nie będzie łatwo ZTM-owi przeprowadzić cięcia wśród autobusów na Trasie W-Z po uruchomieniu II linii metra do stacji Trocka. Na pewno zostaną tam skierowane linie mareckie. Linia 190 jest typowana do powrotu na starą, prostą trasę od Radzymińskiej po Górczewską przez most Śląsko-Dąbrowski. Nie ma sensu utrzymywanie tutaj 527, które po drodze mijałoby kilka stacji metra. Poprzednim razem Zielona Białołęka nie dała skrócić tej linii do Dworca Wileńskiego, ale teraz sami będą się prosili o szybki dojazd na Targówek (inna rzecz, że autobusy mogą się tam przedzierać przez megakorki, bo miasto nie odda na czas właściwie żadnej nowej ulicy). A linia 160 krzyżująca się z metrem w aż 4 miejscach jest pierwszą kandydatką do skrócenia trasy, tyle że z kolei Targówek nie pozwoli ruszyć bezpośredniego dojazdu do Dworca Centralnego. Przewiduję, że zrobi się z tego kolejny po 227 czy 521 potworek zawijający do Śródmieścia co pół godziny.
-
Gość: darq, *.dynamic.chello.pl
2018/04/28 21:34:54
Wg raportu TransEko na zlecenie miasta (do obejrzenia na stronie Bemowiaków) 190 ma zostać w zbliżonym do starego kształcie, za to są inne kwiatki. Prace na Obozowej i przy torach na Kasprzaka rekomendowane na po roku 2023. Człuchowska z buspasami, po których pojadą tylko dowozówki do metra + 189 (dla mnie mistrzostwo - jak rozsierdzić jednocześnie kierowców aut i pasażerów), za to bez tramwaju - tramwaje z Górczewskiej puszczone na Koło i Piaski. Na Nowolazurowej nadal bez autobusu. A jedyne dla całej dzielnicy połączenie z przesiadkami w Śródmieściu (= okolicami Al. Jerozolimskich) to 10. Swoją drogą budowa torów na Kasprzaka miała być synchronizowana z obecnym etapem budowy metra, ale coś ucichło. Plany zarzucone?
-
2018/04/28 23:56:45
Nie przywiązywałbym się nadmiernie do tego raportu, a zwłaszcza tras objazdowych autobusów oraz odłożenia inwestycji tramwajowej na ul. Kasprzaka. W II kwartale tego roku zapowiadano ogłoszenie przetargu na jej projekt z uzyskaniem pozwolenia na budowę. Zresztą już teraz budowa tej linii tramwajowej nie spowodowałaby większego paraliżu niż jest, a prace w obrębie skrzyżowań można etapować w wakacje. Gorzej rzeczywiście może być z niechcianym remontem na Obozowej - budowa metra świetnym pretekstem, żeby go odkładać w nieskończoność.
-
Gość: Bemowiak, *.play-internet.pl
2018/04/29 00:11:13
Zasadniczo o linii 25 lubię myśleć jako o jeżdżącej z Banacha na Gocław wraz z linią 5 z Winnicy na Gocław, żeby się ładnie numerki składały, ale może to ją należy w jakiś sposób wykorzystać na Pradze. Jest to najmniej obłożona linia w Alejach, więc może powinno się ją przetrasować na Czynszową lub Kawęczyńską, w zależności od tego, gdzie powinna kursować linia na Pralkę, a gdzie tylko na Banacha. Chociaż na to z kolei mogłaby się nie zgodzić Nowa Praga. Pewnie większym zmianom w tym rejonie da dopiero impuls uruchomienie trasy tramwajowej na Wilanów, które zwiększy różnorodność tras od mostu Poniatowskiego na południe, a które też trzeba będzie jakoś powiązać z Pragą.

Cieszy mnie zaś to, że ZTM nie będzie próbował się pozbyć 190 (mam nadzieję, że na Bemowie też nie, tam jeszcze metro długo nie dotrze). To zawsze była bardzo dobrze pracująca i świetna w relacji wschód-zachód i vice versa ze względu na swoją prostą trasę linia.
-
Gość: Bemowiak, *.play-internet.pl
2018/04/29 01:50:40
Widziałem również raport i stwierdzam, że dwie dowozówki za 112 to kompletna głupota i wystarczyłoby przesunąć 197 na Strąkową, że kursy 105 w relacji Os. Górczewska - Cmentarz Wolski to marnowanie brygad, które lepiej by było przeznaczyć na 190 oraz na utrzymanie 171 na starej, przedobjazdowej trasie przy wycofaniu 520 i E-2 z Woli i Bemowa i że chyba wolałbym, żeby 155 pozostało na swojej trasie z Ulrychowa na Rondo Daszyńskiego, a zamiast niego przez Metro Księcia Janusza i Fort Bema na Nowe Bemowo docierało 167.

Prostowanie 190 jest również bez sensu, bo objechanie Jelonek przysparzało akurat tej linii popularności i jeśli będzie odpowiednio silna, a nie zrobi się z niej jakiegoś dziada co pół godziny, to trio 189-190-197 będzie na Człuchowskiej absolutnie wystarczające. Poza tym, należy uruchomić 220 na trasie takiej, jak planowano wcześniej, tylko bez przejazdu Wrocławską, a prosto Powstańców Śląskich do Radiowej, nie ruszając 122. Zastanowiłbym się też nad przedłużeniem 194 do Znanej przez Elekcyjną i Górczewską w ramach wzmocnienia obsługi komunikacyjnej tej pierwszej ulicy.

Jeśli zaś chodzi o tramwaje, trzeba zawalczyć o tymczasowy tor, bez ruchu tramwajowego na Górczewskiej może być ciężko zmieścić się w liczbie brygad, a obecny układ linii w tym rejonie jest chyba najlepszy. Jeśli zaś się nie uda wywalczyć dojazdu tramwajów do pętli na Górczewskiej, wypadałoby wykonać tor wjazdowy na pętlę Cmentarz Wolski od strony Bemowa, żeby zakończyć tam 28.

Sądzę, że taki układ, z późniejszym skróceniem 149 i linii strefowych oraz przywróceniem ruchu tramwajowego na Górczewskiej, mógłby już pozostać nawet po wybudowaniu końcowego odcinka M2, trzeba tylko pilnować, by nie zamieniono trzech stacji na odcinku pięciu, pomijając tymczasową Grodkowską, przystanków w świetny pretekst do zmuszania ludzi do kilkukrotnego przesiadania się w rejonie krótkich odcinków: oczyma wyobraźni już widzę sytuacje typu zamiennik 154/523 na Bemowie - M2 - skrócone 154/523; zamiennik 171 na Bemowie - M2 - linia na Bankowy; zamiennik 190 na Bemowie - M2 - linia przez trasę W-Z. Wskazuję te przykłady, bo żadna z tych relacji nie jest w zasadzie spełniana przez M2 - nie dojedziemy metrem na Ochotę (154, 523), a zakręcone M2 nie jest w stanie do końca zastąpić prostej trasy W-Z (171, 190) w dojeździe ani na Śródmieście (odcinek Bemowo-Ratusz - Plac Bankowy to po ogarnięciu przystanków na Górczewskiej będzie jakieś 11-12 przystanków, M2 na tym odcinku to 8 stacji, przy czym do autobusu dochodzi się mniejsze dystanse i odpada czas na schodzenie pod ziemię, przechodzenie przez bramki itp.) , ani na Pragę i Targówek.
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2018/05/02 12:36:02
Gdzie można znaleźć raport o którym wspominacie? Prośba o przesłanie linku.
-
Gość: pawcio, *.waw.pl
2018/05/07 08:18:21
@osa: Geometria łuku dookoła Muzeum Niepodległości (znaczna przechyłka boczna) wyklucza istnienie łuku pętli i torów na wprost. Wkładając w obecne tory zwrotnice, łuk przestaje się mieścić.
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2018/05/08 17:42:35
Ponawiam pytanie. Panie Redaktorze, gdzie można znaleźć ten raport?
-
Gość: darq, *.dynamic.chello.pl
2018/05/08 21:41:21
Jeśli nadal szukasz, to zajrzyj na bemowiacy.waw.pl
-
Gość: Tomasz, 195.234.40.*
2018/05/08 22:09:26
-
Gość: Pablos, *.dynamic.chello.pl
2018/05/10 20:42:24
@Tomasz dziękuję za podanie linku. Zapoznałem się z tym raportem i ciekawe jak on ma się do zapowiedzi ztm np. w kwestii obietnic składanych mieszkańcom Chomiczówki o przywrócenie linii 167 po starej trasie.... Zmiany wydają się dość rewolucyjne, ale autorzy tych zmian chyba zapomnieli, że są dzielnice bez metra i tak na przykład Bielany powinny mieć bezpośrednie połączenie autobusowe z Ochotą. Ktoś powie, że jest linia 184. To musi być porządne połączenie z możliwością przesiadki do tramwajów na Grójeckiej a linia 184 tego nie zapewnia; zapewniała linia 167 na starej trasie.

Gazeta.pl Warszawa