piątek, 19 czerwca 2009

Triumfalnemu powrotowi 4-ki na Stalową w czerwcu 2007 r. (ze skrętem na pl. Bankowym) towarzyszyła orkiestra podwórkowa. Dwa dni później 4-ka pojechała dalej - na Bródno

Fot. Bartosz Bobkowski/AG

Zaczynają się przymiarki do układania tras na wyremontowanej Trasie W-Z. Pod znakiem zapytania stanęło skręcanie 4-ki na pl. Bankowym. Byłem wielkim entuzjastą jej powrotu na ten zakręt dwa lata temu, teraz przyznaję, że dla ogółu pasażerów nie jest to optymalne rozwiązanie.

Mamy wprawdzie dopiero początek wakacji, ale z ich końcem sporo się na torach zmieni z okazji uruchomienia trambuspasa wzdłuż Trasy W-Z. ZTM zapowiada tu mniej tramwajów (42-48 na godzinę w jedną stronę). Jeśli będzie to ta druga liczba, wejdą dwie linie autobusowe: 190 i 390, która ma zostać na wydłużonej trasie z Zacisza do Okopowej. Przy niższej liczbie tramwajów w grę wchodzi dołożenie jeszcze jednej linii autobusowej i wiele wskazuje na to, że może nią być 170 przywrócona z mostu Gdańskiego. Tam raczej się marnuje i dubluje 28-kę.

Pojawienie się autobusów na wspólnym przystanku przy Grubej Kaśce oznacza, że trambuspas musi się sprawnie opróżniać. Nie będzie, jeśli nadjedzie 4-ka i będzie czekać na skręt w lewo na pl. Bankowy. Dlatego są dwie koncepcje: 1) zostawić 4-kę na trasie objazdowej przez most Gdański i ul. Andersa, która cieszy się całkiem dobrym wykorzystaniem z Bródna 2) przywrócić 4-kę na most Śląsko-Dąbrowski, ale już nie co 5 min, ale co 10 min. Wtedy jednak i tak zostanie blokada i na Trasie W-Z, i od strony Marszałkowskiej. Co wybieramy? Z tym pytaniem zostawiam czytelników autobusu_czerwonego na wakacje. Oczywiście nie na całe, zaraz wracamy :-)

(osa)

23:26, osa_oraz_smik , Tramwaje
Link Komentarze (45) »
poniedziałek, 15 czerwca 2009
Od początku wakacji niewielkie przemeblowanie na Bielanach: co 30 min rusza nowy muchowóz - linia 303 spod Cm. Północnego, zmienią się trasy 103, 106, 197 i 409
czwartek, 11 czerwca 2009

Czytelnik autobusu_czerwonego p. Paweł Dydak podesłał nam taką oto ciekawostkę przyrodniczą z przystanku Torwar 01 w stronę mostu Łazienkowskiego (odjazdy w dniu świątecznej):

138 > Utrata                      12:14  12:34  12:54

151 > Gocław                     12:14  12:34  12:54

188 > Szaserów                  12:14  12:34  12:54

182 > Os. Ostrobramska       12:17        12:47

Zarządowi Transportu Miejskiego gratulujemy koordynacji rozkładów. Udało się co do minuty :-)

(osa)

22:58, osa_oraz_smik , Autobusy
Link Komentarze (14) »
środa, 10 czerwca 2009

Środa, godz. 16 - Trasa AK w stronę mostu Grota, widok z wiaduktu ul. Mickiewicza. Samochody jadą razem z autobusami prawym pasem rezerwowym, przedzierając się nawet przez zatoczkę przystanka os. Potok

Właśnie trwa koszmar wyjazdów na długi weekend, a ja nieopatrznie wsiadłem na rondzie Babka do 510. Zaraz za Halą Marymoncką mój autobus utknął w megakorku na Trasie AK, którą pół Warszawy przebija się o tej porze do mostu Grota i dalej za miasto. Dawno tędy nie jechałem w popołudniowym szczycie, ale pamiętałem, że kierowcy autobusów radzili sobie jakoś, sunąc z prawej strony pustym pasem rezerwowym. Okazuje się, że za ich przykładem teraz z tego patentu korzystają zwykli driverzy, wjeżdżając nawet w zatoczkę przystankową ("os. Potok") pod wiaduktem ul. Mickiewicza. Czyli na Trasie AK w stronę Bródna mamy teraz właściwie cztery normalne pasy ruchu z unieruchomionymi w korku autobusami. Nic bowiem nie wyszło z akcji białołęckiego radnego Wojciecha Tumasza, który po wyrzuceniu linii tarchomińskich z pl. Wilsona walczył o wytyczenie na Trasie AK buspasa. Wbrew obietnicom ZTM nie ma też wielu innych obiecywanych buspasów, przede wszystkim wzdłuż Trasy Łazienkowskiej. A szkoda.

(osa)

17:54, osa_oraz_smik , Korki
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 08 czerwca 2009

Autobus czerwony na chwilę pojechał za granicę. Udało mu się dotrzeć do Szwajcarii. Naocznie przekonałem się, że ten kraj zwariował na punkcie komunikacji publicznej, która ma absolutny priorytet. Do centrum takich miast jak Bazylea czy Zurych lepiej nie pakować się samochodem. Wiele ulic jest zresztą zamkniętych dla aut. W śródmieściu "rządzą" tramwaje, które kursują z bardzo dużą częstotliwością. Dość wygodnie można się tam także poruszać na rowerze. Szwajcaria to także wspaniale rozwinięta sieć kolejowa. Pociągi pełnią dużą rolę nie tylko w podróżach między miastami ale także w codziennych dojazdach do pracy lub szkoły z przedmieść (S-Bahn). Wielu ludzi woli jeździć codziennie pociągiem lub tramwajem i np. poczytać gazetę, niż denerwować się w korku.  Mam nadzieję, że powoli będziemy zmierzać w tym kierunku. A oto kilka zdjęć z Bazylei i Zurychu.

 

Bazylea

Centrum Bazylei. Ulica dla tramwajów, pieszych i rowerzystów. Jak widać jeżdżąi tam też starsze wagony np. z lat 60. które są bardzo dobrze utrzymane. Na dodatek już przed 40 laty pomyślano o wygodnej niskiej podłodze, która jest na 70 proc. długości składu.

Kolejna ulica tylko dla komunikacji. Po prawej zdaje się, że Siemens Combino (mają takie w Poznaniu)

Zurych

Tu przykład oznakowania ulicy jednokierunkowej, którą w dwóch kierunkach można jeździć na rowerze lub motorowerze. W Warszawie cykliści też o to walczyli, ale inżynier Galas był przeciw.

Zurych

A to spore ułatwienie dla osób niewidomych. Wypukłe linie, które mają prowadzić takie osoby. Są w ruchliwych miejscach - na lotniskach (na zdjęciu) , dworcach, przy punktach przesiadkowych. W Warszawie na razie zaczęły się testy podobnych rozwiązań na stacji Kabaty

 

Bazylea

Parking rowerowy jakich wiele

Zurych

Pętla tramwajowa przed ruchliwym dworcem kolejowym w Bazylei. Co ciekawe torowisko połączone jest  z przestrzenią dla pieszych. Tramwaje przejeżdżają co chwilę, obok przechodzą ludzie, ale jakoś nie widać, żeby dochodziło do wypadków. Tramwaje przypominają o sobie delikatnie dzwoniąc. Dla pieszych to dość wygodne. Nie trzeba ich wpychać  do mniej przyjaznych przejść podziemnych.

Zurych dworzec

Ogromny dworzec kolejowy w Zurychu. Tu widać przelotową część podziemną, którą wydrążono bodajże 20 lat temu. Wyżej znajduje się XIX wieczny dworzec czołowy z kilkunastoma torami.

I to by było na tyle.

śmik

00:07, osa_oraz_smik , Ze świata
Link Komentarze (23) »
niedziela, 07 czerwca 2009

Budowa nowej pętli autobusowej na końcu ul. Brata Alberta w Wesołej-Zielonej

Wprawdzie nad projektem zmian wawerskich zgodnie z przypuszczeniami zbierają się chmury, ale przynajmniej jedna linia na pewno będzie mogła pojechać nową trasą. Na końcu ul. (św.) Brata Alberta w Wesołej-Zielonej powstaje oczekiwana od lat pętla autobusowa. Od dawna wzdłuż tej ulicy czekają zatoczki przystankowe (przy rozbudowywanej właśnie szkole i na wysokości ul. Uroczej). Według propozycji ZTM mają tu dotrzeć autobusy 196 (po wycofaniu z Marysina Wawerskiego), zapewniając dojazd do stacji PKP w Rembertowie. Pętla w budowie wygląda całkiem przyjemnie - pod lasem, zacisznie, kameralnie. Pewnie tylko po zmroku kierowcom nie będzie tu zbyt swojo. Nazwa dla pętli? Stawiam na "Brata Alberta". Ciekawe, czy ZTM uwzględni jego kanonizację :-)

(osa)

22:36, osa_oraz_smik
Link Komentarze (3) »
 
1 , 2

Gazeta.pl Warszawa