czwartek, 19 lutego 2009
Stegny, Żerań FSO, Szczęśliwice, Gwiaździsta, Wiatraczna - remonty tych pętli średnio się udały. Teraz ZTM bierze się za Esperanto, zapowiadając dodatkowe stanowisko postojowe dla linii... z Bemowa
wtorek, 17 lutego 2009

Wiem, że to już tu i ówdzie było, ale nie mogłem sobie odmówić uczczenia tym zdjęciem pierwszej jazdy nowym wagonem metra ”z ruską gębą”. A właśnie dlatego, że było, dziwię się, że Metro Warszawskie jeszcze nie pozmieniało tabliczek przy uchylnych oknach ”Otwierać i zamykać tylko za rączką”. Niby drobiazg, ale źle świadczy i o producencie, i o właścicielu.

A co do wrażeń z samej jazdy. Wreszcie wiatr nie hula po głowie (chyba że się otworzy ”za rączką” - nie sprawdzałem), ale konstrukcja toporna. Nagle włączył się znajomy terkot i czułem się swojsko jak w kolejowym kiblu. Przy hamowaniu jakiś tępy zgrzyt. Marnie wyglądają też dziurkowane blachy pod siedzeniami, potwornie zdarta (a może tylko brudna?) była po kilku tygodniach użytkowania podłoga. Muszę za to pochwalić wygodne, miękkie siedziska, a także to, że jest znacznie jaśniej niż w innych składach. W tych warunkach całkiem miło czytało się zaległy wywiad z prof. Baumanem w ”Dużym Formacie”. Oczywiście zdążyłem tylko kilka pytań i odpowiedzi, bo metro - i to jest jego najważniejsza zaleta mimo kaszaniastych wagonów z Rosji - pędziło jak zwykle.

(osa)

14:04, osa_oraz_smik , Autobusy
Link Komentarze (9) »
poniedziałek, 16 lutego 2009

Fot. Bartosz Bobkowski/AG

Dobra wiadomość: znaczny spadek cen za drugą linię metra. Ale nie jestem pewien, czy tak dobry jest też skład konsorcjum, które przedstawiło ofertę o najniższej wartości 

Komentując na gorąco po otwarciu ofert w drugim przetargu na drugą linię metra

(http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6281557,Piec_ofert_na_druga_linie_metra___Wlosi_najtansi.html),

cieszę się, że został powtórzony. Że ratusz nie przestraszył się gniewu ludu i tabloidów, unieważniając poprzedni z horrenadalnie wysokimi cenami. Teraz spadły o ok. 30 proc. To potwierdza, że decyzja z lata ub.r. była słuszna.

Nie chciałbym zostać źle zrozumiany, ale w tyle głowy włącza się czerwone światełko, gdy okazuje się, że najniższą cenę zgłosiło konsorcjum złożone z firmy włoskiej, tureckiej i drogowej z Mińska Maz. Ten skład wymaga jeszcze zbadania, dlatego powstrzymuję się od bardziej jednoznacznych stwierdzeń, bo może się okazać, że obawy są na wyrost. Oby.

Ciekawe, że następna w kolejności jest oferta Chińczyków, którzy tak łatwo zostali wyeliminowani z pierwszego przetargu.

Zastanawiający jest też rozrzut cenowy, który sięga aż 2 mld zł. Czyżby właściwa cena mieściła się pośrodku, czyli bliżej 5 mld zł)?

Wreszcie pytanie o 0,5 mld zł - tyle brakuje do najniższej ceny ofertowej w porównaniu z kosztorysem miasta. To zawsze mniej niż 3 mld zł z pierwszego przetargu :-) Zgodnie z przewidywaniami w łeb wezmą ewentualne oszczędności na moście Płn. Oczywiście najlepiej, gdyby poczekano też ze stadionem Legii. Byłoby prawie akurat.

(osa)

15:24, osa_oraz_smik , Metro
Link Komentarze (3) »
sobota, 14 lutego 2009
Dziwna sprawa. Po rewolucji komunikacyjnej na Bielanach i Żoliborzu powstało kilka silnych linii autobusowych, na których opiera się dowożenie pasażerów do stacji metra. I po dwóch tygodniach ZTM postanowił przewietrzyć trochę rozkład jazdy
czwartek, 12 lutego 2009
Autobusy, choćby nawet ekologiczne, które mają jeździć przez środek Lasu Bielańskiego, to pomysł z piekła rodem. Tam nie powinno być żadnego ruchu kołowego! A najlepiej, gdyby w ogóle nie rozbudowano w tym miejscu Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego
środa, 11 lutego 2009
W najgorszych snach nie przyśniłoby mi się, że do programu partnerstwa publiczno-prywatnego ratusz wytypuje taki humbug jak budowa linii tramwajowej do Piaseczna. A dlaczego nie do Wilanowa, na Gocław albo Tarchomin?!
Archiwum

Gazeta.pl Warszawa